From: tomek wilicki <terranowa wp.pl>
Subject: Re: troche statystyk ruchu sieciowego wege
Marcin 'Cooler' Kuliński wrote:
>
> Widzisz, nie pozostaje Ci nic innego, jak nawiazac wspolprace z serwisem
> wegetarianie.pl - te statystyki nie moga klamac. Na pewno sie dogadacie,
> a Wasze serwisy obejma niekwestionowany prymat na rynku.
>
Gdyby parę miesięcy temu tamtejszy admin się zgodził, pracował bym teraz na
tamtym serwisie - a mojego po prostu by nie było.
Współpracy z nimi raczej nie podejmę, bo to konkurencja - jesteśmy "przeciw"
sobie. I z tego powinieneś się cieszyć, konkurencja wymusza zwiększenie
jakości usług :D
>> Co mnie tutaj zastanawia. Vege.pl dalej uwaza, ze jest najlepszy na rynku
>
> vege.pl uwaza czy tez jest to twoj kompleks? Nie zauwazylem zadnych tego
> rodzaju oswiadczen ze strony nikogo, kto zajmuje sie vege.pl.
Pewnie siebie nie uważasz za osobę zajmuącą się vege.pl, więc się nie
liczy - ale możesz sprawdzić swoje wypowiedzi bodajże sprzed miesiąca, hehe
> Widze za
> to twoje dziwne dzialania, butne zapowiedzi, jacy to bedziecie wielcy,
bo będziemy. Nie dlatego że my jesteśmy super, ale z powodu niekompetencji i
zadufania konkurencji.
> publiczne obsmarowywanie tego czy innego serwisu. Moze po prostu wez sie
> do uczciwej roboty, zamiast robic kolo piora innym w nadziei, ze
> statystyki podskocza Ci cudzym kosztem?
>
który serwis obsmarowałem? Jedyna konkurencja (serwis idący w tę samą niszę
co ja) to wegetarianie.pl - został może obsmarowany?
Za to vege.pl "obsmarowuję" od paru lat, a konkretnie to sugerowałem od
kilku lat, że jak czegoś nie zrobią to zdechną na rynku, do tego
tłumaczyłem im jak to zrobić. Hmm, tak, tutaj mamy z kolei wypowiedzi Ewy
sprzed chyba miesiąca, że wszystko z vege.pl jest OK i zmiany nie są
konieczne.
Ja to słyszę od 3 lat. Że jest OK, że nic nie trzeba zmieniać. Może
pokazanie 20 krotnej przewagi "konkurencji" osoby z vege.pl otrzeźwi. Bo do
Ciebie nie dociera. Jak taka betonowa ścianka jesteś, no ale nic to. Nie
mój rozumek, nie mój problem.
A swoją drogą, jakim cudem miała by mi skoczyć odwiedzalność gdybym
faktycznie obsmarował konkurencję?
>
> Och, znow historyjka o biednym, niedocenionym Tomaszku. Ma Ci choc kto
> lezke otrzec?
Trochę chybiona ironia. Gdybym prowadził serwis tego typu (prawa zwierząt),
którego zadaniem jest dotarcie do maksymalnie dużej liczby osób z
informacją, to słysząc taką ofertę spytał bym "ile to kosztuje". Potem
spytał raz jeszcze. A potem jeszcze raz. A potem poszedł dać na tacę do
kościoła.
Co na to Cooler? Cooler na to, że co się tu przejmować tym, że największe
organizacje pro-animalistyczne robią same na siebie (nie użyję ostrzejszego
słowa). Coolera to zgrzewa. On z całej wypowiedzi wyszukał sposób, żeby
pojechać kogoś ad persona. No nic, nie mój rozumek, nie mój problem.
--
www.vegie.pl
From: tomek wilicki <terranowa wp.pl>
Subject: Re: troche statystyk ruchu sieciowego wege
Marcin 'Cooler' Kuliński wrote:
> publiczne obsmarowywanie tego czy innego serwisu. Moze po prostu wez sie
> do uczciwej roboty, zamiast robic kolo piora innym w nadziei, ze
> statystyki podskocza Ci cudzym kosztem?
>
trochę wolno reaguję - z lasu dopiero wróciłem, zaspany trochę, dopiero
teraz załapałem skąd to karkołomne twierdzenie o "podskakiwaniu statystyk"
Po prostu cooler zareagował jak typowy polak (celowo z małej litery). Na
krytykę bierze widły, w ostateczności sztachetę i robi porządek. Mam rację,
dobrze mówię, bolesną prawdę pokazuję - to pogonić mnie, żeby w oczy nie
kłuło. Co będzie nam tu taki miastowy gadał że my brudno mamy, niech u
siebie patrzy!
A statystyki dodał, żeby zdanie miało jakikolwiek sens :D
Kurcze, jednak trollowanie na PSW ma pewien urok.
--
www.vegie.pl
Dostęp do Internetu - Warszawa
From: =?ISO-8859-2?Q?Marcin_=27Cooler=27_Kuli=F1ski?=
Subject: Re: troche statystyk ruchu sieciowego wege
tomek wilicki pisze:
>>Widzisz, nie pozostaje Ci nic innego, jak nawiazac wspolprace z serwisem
>>wegetarianie.pl - te statystyki nie moga klamac. Na pewno sie dogadacie,
>>a Wasze serwisy obejma niekwestionowany prymat na rynku.
>
> Gdyby parę miesięcy temu tamtejszy admin się zgodził, pracował bym teraz na
> tamtym serwisie - a mojego po prostu by nie było.
>
> Współpracy z nimi raczej nie podejmę, bo to konkurencja - jesteśmy "przeciw"
> sobie. I z tego powinieneś się cieszyć, konkurencja wymusza zwiększenie
> jakości usług :D
Konkurencja, na ktorej statystyki sie tutaj powolujesz, zwieksza jakosc
swoich uslug poprzez bezczelne rzniecie newsow z vege.pl. Coz, mozna i
tak, skoro kogos interesuje jedynie pogon za statystykami.
>>>Co mnie tutaj zastanawia. Vege.pl dalej uwaza, ze jest najlepszy na rynku
>>
>>vege.pl uwaza czy tez jest to twoj kompleks? Nie zauwazylem zadnych tego
>>rodzaju oswiadczen ze strony nikogo, kto zajmuje sie vege.pl.
>
> Pewnie siebie nie uważasz za osobę zajmuącą się vege.pl,
A dlaczego uwazasz, ze powinienem sie za takowa uwazac? Palcem nie
ruszylem przy tym serwisie, poza kilkoma uwagami odnosnie szaty
graficznej i usability kilka lat temu, gdy Pat wprowadzala zmiany.
> więc się nie
> liczy - ale możesz sprawdzić swoje wypowiedzi bodajże sprzed miesiąca, hehe
He he, a teraz pokaz mi paluszkiem, gdzie napisalem cos, co mi czy
osobom bezposrednio zwiazanym z vege.pl imputujesz.
>>Widze za
>>to twoje dziwne dzialania, butne zapowiedzi, jacy to bedziecie wielcy,
>
> bo będziemy. Nie dlatego że my jesteśmy super, ale z powodu niekompetencji i
> zadufania konkurencji.
>
>>publiczne obsmarowywanie tego czy innego serwisu. Moze po prostu wez sie
>>do uczciwej roboty, zamiast robic kolo piora innym w nadziei, ze
>>statystyki podskocza Ci cudzym kosztem?
>
> który serwis obsmarowałem? Jedyna konkurencja (serwis idący w tę samą niszę
> co ja) to wegetarianie.pl - został może obsmarowany?
Przeciez stale starasz sie podwazac kompetencje konkurencji, stale
sypiesz jakimis uwagami, jaki to ktos glupi i niedobry, bo Cie nie
posluchal/nie chcial z Toba wspolpracowac. Wiesz jak zalosnie to z boku
wyglada?
> Za to vege.pl "obsmarowuję" od paru lat, a konkretnie to sugerowałem od
> kilku lat, że jak czegoś nie zrobią to zdechną na rynku, do tego
> tłumaczyłem im jak to zrobić. Hmm, tak, tutaj mamy z kolei wypowiedzi Ewy
> sprzed chyba miesiąca, że wszystko z vege.pl jest OK i zmiany nie są
> konieczne.
Wiesz, najsmieszniejsze jest to, ze piszesz to kilka dni po tym, jak z
Ewa zaczeliscie korespondowac w sprawie wspolpracy. Cierpisz na
rozdwojenie osobowosci czy po prostu jestes dwulicowy?
> Ja to słyszę od 3 lat. Że jest OK, że nic nie trzeba zmieniać. Może
> pokazanie 20 krotnej przewagi "konkurencji" osoby z vege.pl otrzeźwi.
Tak, statystyki wyssane z palca. Jestem ciekaw, kiedy Ty w koncu sie
obudzisz i spojrzysz trzezwym okiem na liczby, ktore przedstawiles. Nie
dziwi Cie, ze statystyki wegetarianie.pl nie sa obslugiwane przez
jakikolwiek zewnetrzny i bezstronny serwis? Nie dziwi Cie, ze jeden
serwis ma 20 razy wiecej wejsc, niz kilka innych, dzialajacych przeciez
w tej samej dziedzinie?
> Bo do
> Ciebie nie dociera. Jak taka betonowa ścianka jesteś, no ale nic to. Nie
> mój rozumek, nie mój problem.
> No nic, nie mój rozumek, nie mój problem.
Masz wysokie mniemanie o sobie, nie mnie oceniac, czy sluszne, bo Cie
nie znam w realu. Dziwie sie jedynie, ze nigdy nie zapalila Ci sie
czerwona lampka, skoro to Ty zawsze masz problemy z dogadaniem sie z
innymi, to Ciebie okradaja i to Ty zawsze masz inne zdanie i nie
potrafisz przyznac komukolwiek racji w dyskusji, jak pokazuja archiwa
tej grupy.
From: tomek wilicki <terranowa wp.pl>
Subject: Re: troche statystyk ruchu sieciowego wege
Marcin 'Cooler' Kuliński wrote:
>
> Konkurencja, na ktorej statystyki sie tutaj powolujesz, zwieksza jakosc
> swoich uslug poprzez bezczelne rzniecie newsow z vege.pl. Coz, mozna i
> tak, skoro kogos interesuje jedynie pogon za statystykami.
>
Statystyka w tym wypadku to, mój drogi, odzwierciedlenie ilości zadowolonych
konsumentów. Pisałeś parę dni temu, że wystarczy dostarczyć wysokiej
jakości usługi. Przed chwilą w zasadzie padł dowód, że sama usługa nic nie
jest warta bez odpowiedniej reklamy.
Czy newsy zżyna - nie wiem, bo ani na jednym, ani na drugim serwisie nie
bywam, czasu na to nie mam :P
>
> He he, a teraz pokaz mi paluszkiem, gdzie napisalem cos, co mi czy
> osobom bezposrednio zwiazanym z vege.pl imputujesz.
>
aaaaaa, znaczy że mam w tym durnym knode ściągać archiwalne posty? O
niedoczekanie :D
Sam sobie przeglądnij wątek gdzie wykłócałeś się, że zaczynam robić coś
swojego, zamiast dołączyć do istniejącego (i podałeś vege.pl).
>
> Przeciez stale starasz sie podwazac kompetencje konkurencji, stale
> sypiesz jakimis uwagami, jaki to ktos glupi i niedobry, bo Cie nie
> posluchal/nie chcial z Toba wspolpracowac. Wiesz jak zalosnie to z boku
> wyglada?
>
zależy kto patrzy. A póki co mamy fakty - mówiłem parę lat temu vege.pl,
żeby zrobili to, co teraz zrobiła ich konkurencja, bo zdechną na rynku. Nie
zrobili, zrobił to kto inny, vege.pl zdechło.
Nie wiem dla kogo to może żałośnie wyglądać :D
>
> Wiesz, najsmieszniejsze jest to, ze piszesz to kilka dni po tym, jak z
> Ewa zaczeliscie korespondowac w sprawie wspolpracy. Cierpisz na
> rozdwojenie osobowosci czy po prostu jestes dwulicowy?
>
Dokładniej to zacząłem z nią korespondować w sprawie współpracy, żeby
vege.pl jakoś wyciągnąć do góry, Konkurencji mi żadnej nie zrobi, bo leci w
inną niszę. Ale zauważ - "wyciągnąć do góry". Uważam, że leży dość nisko.
> Tak, statystyki wyssane z palca. Jestem ciekaw, kiedy Ty w koncu sie
> obudzisz i spojrzysz trzezwym okiem na liczby, ktore przedstawiles. Nie
> dziwi Cie, ze statystyki wegetarianie.pl nie sa obslugiwane przez
> jakikolwiek zewnetrzny i bezstronny serwis? Nie dziwi Cie, ze jeden
> serwis ma 20 razy wiecej wejsc, niz kilka innych, dzialajacych przeciez
> w tej samej dziedzinie?
>
nie dziwi Cię, że wegetaranie.pl jest na szczycie wyszukiwarek dla
wszystkich słów związanych z tematyką, a ŻADEN z wymienionych wyżej
serwisów nie jest nawet dla JEDNEGO - z drobnym wyjątkiem tego, który
kiedyś był moją własnością ale został skradziony? Mój były dalej trzyma się
na tym, co ja wypracowałem.
A to tylko wyszukiwarki. Cała reszta też leży i kwiczy. Uwierz, że umiem
oceniać ruch sieciowy. Te statystyki, nawet jeśli nie są prawdziwe, są do
prawdy baaaardzo zbliżone.
>
> Masz wysokie mniemanie o sobie, nie mnie oceniac, czy sluszne, bo Cie
> nie znam w realu. Dziwie sie jedynie, ze nigdy nie zapalila Ci sie
> czerwona lampka, skoro to Ty zawsze masz problemy z dogadaniem sie z
> innymi, to Ciebie okradaja i to Ty zawsze masz inne zdanie i nie
> potrafisz przyznac komukolwiek racji w dyskusji, jak pokazuja archiwa
> tej grupy.
Wiesz, mógłbym powiedzieć po prostu "taka dola geniusza", hehe. Fakt faktem,
że jak się mnie podpuści, zacznę się wykłócać że czarne to białe i na
odwrót, fakt że jestem beznadziejnie naiwny jeśli idzie o wiarę w
człowieka, ale fakt też pozostaje faktem, że jednak w tym konkretnym
wypadku miałem rację.
--
www.vegie.pl
From: =?ISO-8859-2?Q?Marcin_=27Cooler=27_Kuli=F1ski?=
Subject: Re: troche statystyk ruchu sieciowego wege
tomek wilicki pisze:
>>Konkurencja, na ktorej statystyki sie tutaj powolujesz, zwieksza jakosc
>>swoich uslug poprzez bezczelne rzniecie newsow z vege.pl. Coz, mozna i
>>tak, skoro kogos interesuje jedynie pogon za statystykami.
>
> Statystyka w tym wypadku to, mój drogi, odzwierciedlenie ilości zadowolonych
> konsumentów.
Popularnosc =/= jakosc, moj drogi...
> Pisałeś parę dni temu, że wystarczy dostarczyć wysokiej
> jakości usługi. Przed chwilą w zasadzie padł dowód, że sama usługa nic nie
> jest warta bez odpowiedniej reklamy.
Dowod? Masz na mysli te szemrane statystyki? Get real.
> Czy newsy zżyna - nie wiem, bo ani na jednym, ani na drugim serwisie nie
> bywam, czasu na to nie mam :P
Aha, nie bywasz, ale _wiesz_, ze vege.pl zdechlo. Czeski film normalnie.
>>He he, a teraz pokaz mi paluszkiem, gdzie napisalem cos, co mi czy
>>osobom bezposrednio zwiazanym z vege.pl imputujesz.
>
> aaaaaa, znaczy że mam w tym durnym knode ściągać archiwalne posty? O
> niedoczekanie :D
>
> Sam sobie przeglądnij wątek gdzie wykłócałeś się, że zaczynam robić coś
> swojego, zamiast dołączyć do istniejącego (i podałeś vege.pl).
Wiesz, Ty naprawde widzisz rzeczy, ktorych w rzeczywistosci nie ma. Smutne.
> zależy kto patrzy. A póki co mamy fakty - mówiłem parę lat temu vege.pl,
> żeby zrobili to, co teraz zrobiła ich konkurencja, bo zdechną na rynku. Nie
> zrobili, zrobił to kto inny, vege.pl zdechło.
Tak, zdechlo, bo Pat kiedys nie chciala sie z Toba wymienic bannerem...
Warto byloby to nagrac na jakas pozlacana plyte i wyslac w kierunku
Proximy Centauri.
> Dokładniej to zacząłem z nią korespondować w sprawie współpracy, żeby
> vege.pl jakoś wyciągnąć do góry
LOL
Dobra, jak dla mnie to troche za duzo. Naprawde zycze Ci jak najlepiej z
twoim serwisem, ale dobre checi, pobozne zyczenia oraz przedstawianie
konkurencji w zlym swietle raczej do sukcesu nie wystarcza. Im szybciej
to do Ciebie dotrze, tym lepiej.
From: ".ana" <danastarWYTNIJTO autograf.pl>
Subject: Re: Gladiatorzy - tłuści wegetarianie!
Pszemol napisal
> > A może ktoś z was wie co jadają "sumo_wcy"?
>
> Obrzeraja sie czym popadnie.
Z "wszędobylskim" ryżem;)
> Ale nie unikaja miesa.
Też tak myśle;)
..ana
--
Nie widać lasu spoza drzew.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: =?ISO-8859-2?Q?Marcin_=27Cooler=27_Kuli=F1ski?=
Subject: Re: troche statystyk ruchu sieciowego wege
Jeszcze jedno...
> A to tylko wyszukiwarki. Cała reszta też leży i kwiczy. Uwierz, że umiem
> oceniać ruch sieciowy.
Przykro mi, ale nie wierze.
> Te statystyki, nawet jeśli nie są prawdziwe, są do
> prawdy baaaardzo zbliżone.
Wlasnie sprawdzilem: statystyki wegetarianie.pl, ktorymi tak sie
zachwyciles i na ktorych ponoc tak sie znasz, nabijaja sie same podczas
zwyklego odswiezania strony lub lazenia po serwisie, wiec nie sa to
unikalne wejscia, tylko... najzwyklejsze hity. Po osobie, ktora wykupila
w Googlu AdWords z linkiem do jej serwisu, ktory wyswietla sie po
wpisaniu do wyszukiwarki ciagu "vege.pl", mozna w zasadzie spodziewac
sie nawet i tego, ze siedzi ona nocami i klika sobie w "odswiez",
nabijajac liczby, ktore pozniej robia piorunujace wrazenie na takich
jeleniach, jak Ty.
From: tomek wilicki <terranowa wp.pl>
Subject: Re: troche statystyk ruchu sieciowego wege
Marcin 'Cooler' Kuliński wrote:
>>
>> Statystyka w tym wypadku to, mój drogi, odzwierciedlenie ilości
>> zadowolonych konsumentów.
>
> Popularnosc =/= jakosc, moj drogi...
>
Aha, czyli "nieważne, że do naszej knajpy przychodzą już tylko 2 osoby, a do
konkurencji walą tłumy - my mamy JAKOŚĆ"
>
> Dowod? Masz na mysli te szemrane statystyki? Get real.
zaraz do tego wrócimy
>
> Aha, nie bywasz, ale _wiesz_, ze vege.pl zdechlo. Czeski film normalnie.
>
No wyobraź sobie, że vege.pl udostępnia statystyki :D Wyobraź sobie, że wiem
mniej więcej, ile z takich statystyk to zwykłe wejścia botów, popularność
serwisu mierzy się ilością komentarzy do zamieszczanych artykułów +
wskaźnikiem korzystania z... ale to za chwile.
>
>> zależy kto patrzy. A póki co mamy fakty - mówiłem parę lat temu vege.pl,
>> żeby zrobili to, co teraz zrobiła ich konkurencja, bo zdechną na rynku.
>> Nie zrobili, zrobił to kto inny, vege.pl zdechło.
>
> Tak, zdechlo, bo Pat kiedys nie chciala sie z Toba wymienic bannerem...
> Warto byloby to nagrac na jakas pozlacana plyte i wyslac w kierunku
> Proximy Centauri.
>
A teraz poszukaj w archiwum sprzed lat, na ircx.pl.polskavege, jaką
przebudowę serwisu Pat proponowałem, jak na to zareagowała.
>
> LOL
> Dobra, jak dla mnie to troche za duzo. Naprawde zycze Ci jak najlepiej z
> twoim serwisem, ale dobre checi, pobozne zyczenia oraz przedstawianie
> konkurencji w zlym swietle raczej do sukcesu nie wystarcza. Im szybciej
> to do Ciebie dotrze, tym lepiej.
Dziesiąty raz można mówić, że vege.pl nie jest dla mnie żadną konkurencją, a
ten swoje...
>Wlasnie sprawdzilem: statystyki wegetarianie.pl, ktorymi tak sie
>zachwyciles i na ktorych ponoc tak sie znasz, nabijaja sie same podczas
>zwyklego odswiezania strony lub lazenia po serwisie, wiec nie sa to
>unikalne wejscia, tylko... najzwyklejsze hity.
No właśnie jak myślałem. Nie tyle hits, co pages. W praktyce dla serwisów
tego typu wygląda to tak, że ilość stron jest kilkakrotnie większa od
ilości użytkowników.
A teraz zagadka, jak tak naprawdę ocenia się ruch na serwisie? Otóż, ocenia
się go po wykorzystaniu modułów. Galerii, forum, komentarzach do newsów,
ilości zarejestrowanych użytkowników.
>Po osobie, ktora wykupila
>w Googlu AdWords z linkiem do jej serwisu, ktory wyswietla sie po
>wpisaniu do wyszukiwarki ciagu "vege.pl", mozna w zasadzie spodziewac
>sie nawet i tego, ze siedzi ona nocami i klika sobie w "odswiez",
>nabijajac liczby, ktore pozniej robia piorunujace wrazenie na takich
>jeleniach, jak Ty.
O, to też wykupił? W sumie gość zasłużył na wdzięczność, dawno nie miałem
tak solidnego masażu przepony, jak gdy zobaczyłem jego reklamy wykupione w
AdSense na mojej stronie :D
Jak mówiłem, porównaj wykorzystanie modułów.
--
www.vegie.pl
From: =?ISO-8859-2?Q?Ewa_He=B3pa-Kuli=F1ska?= <ewahelpa poczta.onet.lp>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?=AFe_Vege=2Epl=2C_maraton_i_III_TW?=
tomek wilicki napisał(a):
(...)
> Dziesiąty raz można mówić, że vege.pl (...)
W dobrej wierze zaproponowałam Ci współpracę, ale widzę, że z Tobą
naprawdę nie da rady. I już mnie to nie zastanawia i nie dziwi, że - jak
*sam piszesz* (!) - *nikt* z Tobą nie chce współpracować, bo Twoje
ostatnie posty obnażąją Cię całkowicie. Przykre jest, że w widowiskowy i
żarliwy sposób realizujesz zasadę, którą jednocześnie tak krytykujesz
("gdzie dwóch Polaków, tam trzy partie polityczne, stowarzyszenia, etc.").
Po lekturze Twoich postów, raczej nie chcę i nawet nie zamierzam w
przyszłości wykorzystywać Twojego potencjału (ba! geniuszu) na
zajmowanie się Vege.pl (PageRank = solidne 4 i cieszy), które - Twoim
zdaniem - leży i zdechło. Ale to miłe, że wpadasz do zdechłego leżącego,
wcale nie_konkurencji np. o 4.28. To tak z dziś ;) Naprawdę, doceniam,
że poświęcasz mi tak dużo czasu i uwagi.
Chyba nie potrafię ocenić, czy w sieci jest jeszcze miejsce na jeszcze
jeden serwis *społecznościowy* dla wegetarian, który zamierzasz
stworzyć, ale w dalszym ciagu życzę Ci powodzenia. A ja jednak pozostanę
przy swojej niszy - wiem, w którym kierunku chcę rozwijać Vege.pl, ale
to na pewno nie będzie dodanie galerii czy forum. Jakoś nie podnieca
mnie, czy ktoś w galerii zgromadził 178 zdjęć, w tym: 14 truskawki ;)
Ale np. fakt, że dzięki Vege.pl przeprowadzono kilka badań, powstało
kilka prac naukowych o wegetarianizmie w Polsce, a całkiem ostatnio -
publikacja książkowa na ten temat (we wstępie autorka dziękuje za pomoc
Vege.pl) - to mnie cieszy bardzo. Taka misja :)
***
Chyba wolę nisze, dlatego tak przy okazji polecę jeszcze jedną:
http://www.wegesport.pl/ Fajny maraton chłopaki planują na 7 lipca, o
czym na Vege.pl pisałam także:
http://vege.spinacz.pl/str.php?dz=75
Gadka gadką, ale zbliża się III Tydzień Wegetarianizmu i o tym trzeba
przypominać :) Zapowiada się ciekawie, np.:
w Toruniu: http://vege.spinacz.pl/str.php?dz=75&id=3488
w Poznaniu: http://vege.spinacz.pl/str.php?dz=75&id=3470
w Warszawie: http://vege.spinacz.pl/str.php?dz=75&id=3496
Cdn. i generalnie: http://www.wegetydzien.pl
Pozdrawiam i zmykam do pracy,
Ewa HK
From: =?ISO-8859-2?Q?Marcin_=27Cooler=27_Kuli=F1ski?=
Subject: Re: troche statystyk ruchu sieciowego wege
tomek wilicki pisze:
>>Popularnosc =/= jakosc, moj drogi...
>
> Aha, czyli "nieważne, że do naszej knajpy przychodzą już tylko 2 osoby, a do
> konkurencji walą tłumy - my mamy JAKOŚĆ"
Gdyby tylko te "2 osoby" oraz "tlumy" nie byly wytworem twojej wyobrazni...
> No wyobraź sobie, że vege.pl udostępnia statystyki :D Wyobraź sobie, że wiem
> mniej więcej, ile z takich statystyk to zwykłe wejścia botów,
I ile takich wejsc moze byc dziennie? 10? W jaki sposob wplywa to na
liczby powyzej 1000 wizyt na dobe? Opiekuje sie serwisem z PR 4 i mam do
dyspozycji logi, przetworzone przez Webalizera. W ciagu miesiaca mam
kilkanascie wejsc googlebotow i drugie kilkanascie innych wyszukiwarek.
Na sile szukasz wyjasnienia dla swoich blednych wnioskow.
> popularność
> serwisu mierzy się ilością komentarzy do zamieszczanych artykułów +
> wskaźnikiem korzystania z... ale to za chwile.
Popularnosc mozna mierzyc na dziesiatki sposobow, np. liczba prywatnych
listow, przysylanych do opiekuna dzialu/serwisu czy tez tym, o czym
raczyla Ci napisac obok Ewa. Dla Ciebie najwazniejsze jest jednak to, ze
pan admin wegetarianie.pl siedzi o 3 w nocy przy komputerze i klika
"odswiez"... (nie, nie wymyslilem sobie tego - najwiecej "wizyt" tamten
serwis ma o godzinie... 3 w nocy, a najmniej o 5 nad ranem - jesli ktos
tego nie wie, to spiesze doniesc, ze godziny od 3 do 6 rano to
_najmniej_ tloczna pora na kazdym normalnym serwisie, a przyczyny
takiego stanu rzeczy sa chyba dla kazdego oczywiste).
> A teraz poszukaj w archiwum sprzed lat, na ircx.pl.polskavege, jaką
> przebudowę serwisu Pat proponowałem, jak na to zareagowała.
Tobie nie chce sie poszukac w archiwum miesiac wstecz, a mnie ma sie
chciec grzebac w jakichs kilkuletnich zaszlosciach? Wykaz sie i pokaz
swiatu te genialne pomysly, jakie wtedy Pat odrzucila.
> No właśnie jak myślałem. Nie tyle hits, co pages. W praktyce dla serwisów
> tego typu wygląda to tak, że ilość stron jest kilkakrotnie większa od
> ilości użytkowników.
A swistak siedzi za sreberka... Probujesz porownywac metry szescienne do
kandeli, na podstawie tego porownania zbudowales cala - oczywiscie
bledna - teorie, i teraz glupio Ci sie z tego wycofac. Czym innym jest
statystyka wizyt, gdzie za pojedyncza wizyte przyjmuje sie przykladowo
wszystkie requesty z jednego IP do dokumentow html, ktore nie sa od
siebie oddzielone czasem dluzszym, niz 30 minut (tak robi np.
Webalizer), a czym innym proste zliczanie kazdego requesta do dowolnego
dokumentu w serwisie, bez wzgledu na IP i czas. Nie da sie tu poczynic
zadnego sensownego zalozenia, ktore pozwoliloby porownac takie dwie
liczby. Uzytkownik, ktory jednego dnia spedzil na myszkowaniu po
serwisie dwa razy po 15 minut - raz rano, a raz wieczorem - liczac
pierwszym sposobem doda do statystyk ogladalnosci liczbe 2, a liczac
sposobem drugim - Bog wie ile. 10? 50? 370? Wlasnie: NIE WIADOMO.
> A teraz zagadka, jak tak naprawdę ocenia się ruch na serwisie? Otóż, ocenia
> się go po wykorzystaniu modułów. Galerii, forum, komentarzach do newsów,
> ilości zarejestrowanych użytkowników.
Twoje "naprawde" juz do mnie nie przemawia. Widywalem serwisy z
dziesiatkami tysiecy zarejestrowanych "uzytkownikow". Oczywiscie tylko
po to, by w informacjach "o mnie" czy "strona domowa" umiescic link do
strony w rodzaju "penis enlargement". W przypadku wegetarianie.pl mamy
do czynienia z raptem czterema setkami zarejestrowanych uzytkownikow, a
Ty chcesz zebym uwierzyl, ze potrafia oni wygenerowac ruch na poziomie
kilkunastu-kilkudziesieciu tysiecy wizyt dziennie?
From: tomek wilicki <terranowa wp.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=AFe?= Vege.pl, maraton i III TW
Ewa Hełpa-Kulińska wrote:
>
> Po lekturze Twoich postów, raczej nie chcę i nawet nie zamierzam w
> przyszłości wykorzystywać Twojego potencjału (ba! geniuszu) na
> zajmowanie się Vege.pl (PageRank = solidne 4 i cieszy), które - Twoim
> zdaniem - leży i zdechło. Ale to miłe, że wpadasz do zdechłego leżącego,
> wcale nie_konkurencji np. o 4.28. To tak z dziś ;) Naprawdę, doceniam,
> że poświęcasz mi tak dużo czasu i uwagi.
To jest właśnie to, o czym mówiłem. Pokazać czarno na białym statystyki, że
serwis leży i przestał być konkurencyjny, to wynajdą sobie, że ma PR 4. I
co oznacza PR 4? Są tysiące stron z takim PR na które pies z kulawą nogą
nie zajrzy. O 4.30 zaczynam swój pracowity dzień, przecierając oczy z
niedospania przejrzałem użycie modułów z vege.pl - co było mi potrzebne do
napisania postu. Pojęcia nie mam, po jakiego diabła to akurat wyciągasz w
poście, no ale Twoja sprawa.
Uważaj sobie, że jesteście zajebiści i w ogóle, że macie PR 4 i że nic nie
trzeba zmieniać. To naprawdę nie mój problem. To nie mój problem, że
vege.pl, widząc 20 krotną przewagę konkurencji, stwierdza że ma PR=4 i jest
tak zajebisty, że bardziej być nie może.
Chyba pięć razy tutaj pisałem, że vege.pl nie jest dla mnie konkurencją, bo
celuje w inną niszę. No ale widać 5 razy to za mało.
Dzięki za potwierdzenie moich tez.
--
www.vegie.pl
Promocja serwerów wirtualnych
From: =?ISO-8859-2?Q?Marcin_=27Cooler=27_Kuli=F1ski?=
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=AFe_Vege=2Epl=2C_maraton_i_III_TW?=
tomek wilicki pisze:
> Uważaj sobie, że jesteście zajebiści i w ogóle, że macie PR 4 i że nic nie
> trzeba zmieniać. To naprawdę nie mój problem. To nie mój problem, że
> vege.pl, widząc 20 krotną przewagę konkurencji, stwierdza że ma PR=4 i jest
> tak zajebisty, że bardziej być nie może.
Jednak masz z tym problem, i to dosc powazny, sadzac po reakcjach.
Kwestie owej "20 krotnej przewagi" tym razem przemilcze, bo widze, ze
bardzo lubisz isc w zaparte, a ja nie mam w zwyczaju tlumaczyc doroslemu
czlowiekowi prostych spraw trzykrotnie.
From: tomek wilicki <terranowa wp.pl>
Subject: Re: troche statystyk ruchu sieciowego wege
Marcin 'Cooler' Kuliński wrote:
>
> Gdyby tylko te "2 osoby" oraz "tlumy" nie byly wytworem twojej
> wyobrazni...
>
porównaj wykorzystanie modułów.
>
> I ile takich wejsc moze byc dziennie? 10? W jaki sposob wplywa to na
> liczby powyzej 1000 wizyt na dobe? Opiekuje sie serwisem z PR 4 i mam do
> dyspozycji logi, przetworzone przez Webalizera. W ciagu miesiaca mam
> kilkanascie wejsc googlebotow i drugie kilkanascie innych wyszukiwarek.
> Na sile szukasz wyjasnienia dla swoich blednych wnioskow.
>
Webalizer obsysa, heh. Ktoś tego jeszcze w ogóle używa? Mój drogi, obecnie
ruch w sieci to czasem nawet i 80% ruchu botów - bynajmniej nie tych od
wyszukiwarek. Botów, które szukają maili, linków, adresów, miejsc gdzie
można reklamę zostawić... w tym leżą gigantyczne pieniądze.
>
> Popularnosc mozna mierzyc na dziesiatki sposobow, np. liczba prywatnych
> listow, przysylanych do opiekuna dzialu/serwisu czy tez tym, o czym
> raczyla Ci napisac obok Ewa. Dla Ciebie najwazniejsze jest jednak to, ze
> pan admin wegetarianie.pl siedzi o 3 w nocy przy komputerze i klika
> "odswiez"... (nie, nie wymyslilem sobie tego - najwiecej "wizyt" tamten
> serwis ma o godzinie... 3 w nocy, a najmniej o 5 nad ranem - jesli ktos
> tego nie wie, to spiesze doniesc, ze godziny od 3 do 6 rano to
> _najmniej_ tloczna pora na kazdym normalnym serwisie, a przyczyny
> takiego stanu rzeczy sa chyba dla kazdego oczywiste).
>
Chłopie, jak jeszcze raz mi napiszesz, że to JA obrzucam nieczystościami
konkurencję...
Opinię o gościu mam, ale zachowam dla siebie - dlatego chociażby, że to
faktycznie JEST dla mnie konkurencja.
>
> Tobie nie chce sie poszukac w archiwum miesiac wstecz, a mnie ma sie
> chciec grzebac w jakichs kilkuletnich zaszlosciach? Wykaz sie i pokaz
> swiatu te genialne pomysly, jakie wtedy Pat odrzucila.
>
ale daj mi powód. Nie wiem, cukierka chociaż dostanę jak poszukam? :D Ja nie
wygrałem czasu na loterii, heh
>
> A swistak siedzi za sreberka... Probujesz porownywac metry szescienne do
> kandeli, na podstawie tego porownania zbudowales cala - oczywiscie
> bledna - teorie, i teraz glupio Ci sie z tego wycofac. Czym innym jest
> statystyka wizyt, gdzie za pojedyncza wizyte przyjmuje sie przykladowo
> wszystkie requesty z jednego IP do dokumentow html, ktore nie sa od
> siebie oddzielone czasem dluzszym, niz 30 minut (tak robi np.
> Webalizer), a czym innym proste zliczanie kazdego requesta do dowolnego
> dokumentu w serwisie, bez wzgledu na IP i czas. Nie da sie tu poczynic
> zadnego sensownego zalozenia, ktore pozwoliloby porownac takie dwie
> liczby. Uzytkownik, ktory jednego dnia spedzil na myszkowaniu po
> serwisie dwa razy po 15 minut - raz rano, a raz wieczorem - liczac
> pierwszym sposobem doda do statystyk ogladalnosci liczbe 2, a liczac
> sposobem drugim - Bog wie ile. 10? 50? 370? Wlasnie: NIE WIADOMO.
jak to nie wiadomo? Przecież webalizer dokładnie podaje, ile było trafień
dokumentów, ile wizyt, ile wywołano oddzielnych stron... Mam webalizera na
serwerze, co prawda nie używam bo to szmelc jakich mało, ale mogę sobie
porównać.
>
> Twoje "naprawde" juz do mnie nie przemawia. Widywalem serwisy z
> dziesiatkami tysiecy zarejestrowanych "uzytkownikow". Oczywiscie tylko
> po to, by w informacjach "o mnie" czy "strona domowa" umiescic link do
> strony w rodzaju "penis enlargement". W przypadku wegetarianie.pl mamy
> do czynienia z raptem czterema setkami zarejestrowanych uzytkownikow, a
> Ty chcesz zebym uwierzyl, ze potrafia oni wygenerowac ruch na poziomie
> kilkunastu-kilkudziesieciu tysiecy wizyt dziennie?
huh? Chłopie, z kiedy masz te dane? cztery setki? Ja tam widzę 1800 userów.
Widzę też, że niemal żaden z nich nie zarejestrował się, żeby reklamować
swoje www. W ostatnich 24 godzinach na samym głupim forum napisali 91
wiadomości (dla porównania, forum veg ma średnią w okolicy 20 postów /
dzień). Przez ostatni tydzień na vege.pl pojawiły się... 4 komentarze. Z
czego chyba 2 od adminów serwisu. Po prostu cool.
A poza tym, co tu dużo gadać, spróbowałem ostatnio skorzystać z linkowni na
vege.pl - okazało się, że informacje tam zawarte są po prostu bezużyteczne,
w 80% błędne i nie przesadzam tu z tą statystyką. Niektóre linki przestały
istnieć 3 lata (!) temu. Z przyjemnością skorzystałem z linkowni
konkurencji.
No, ale mają PR=4, więc co tu się przejmować... Zawsze mogą
powiedzieć "hahaha tam jest tylko 668 zdjęć, w tym ileś tam truskawki", jak
to dziś Ewa zakomunikowała swiatu. No, problem w tym, że tam jest 668
PRYWATNYCH GALERII. 668 użytkowników aktywnie wykorzystujących to, co
serwis oferuje w jednym tylko z modułów. Ilu ma vege.pl na wszystkie swoje
moduły?
--
www.vegie.pl
From: tomek wilicki <terranowa wp.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=AFe?= Vege.pl, maraton i III TW
Marcin 'Cooler' Kuliński wrote:
> Jednak masz z tym problem, i to dosc powazny, sadzac po reakcjach.
> Kwestie owej "20 krotnej przewagi" tym razem przemilcze, bo widze, ze
> bardzo lubisz isc w zaparte, a ja nie mam w zwyczaju tlumaczyc doroslemu
> czlowiekowi prostych spraw trzykrotnie.
No mam z tym problem, chociażby dlatego, że wolał bym jednak, aby to vege.pl
było na "topie", a nie wegetarianie.pl - mam pewne tajemnicze powody do
takich tęsknot, które to jednak powody zachowam dla siebie.
A co do statystyki, trzeba by z vege.pl odsiać boty, trzeba by mieć porządny
licznik dla wegetarianie.pl. Mogę policzyć i jedno, i drugie - pytanie, czy
będzie mi się chciało, heh.
--
www.vegie.pl
From: =?ISO-8859-2?Q?Marcin_=27Cooler=27_Kuli=F1ski?=
Subject: Re: troche statystyk ruchu sieciowego wege
tomek wilicki pisze:
> Webalizer obsysa, heh.
Jasne, najlepsze sa te rzeczy, ktorych uzywasz sam. Skad ja to znam?
Przypomnialem sobie, choc z trudem: z piaskownicy.
> Ktoś tego jeszcze w ogóle używa? Mój drogi, obecnie
> ruch w sieci to czasem nawet i 80% ruchu botów - bynajmniej nie tych od
> wyszukiwarek. Botów, które szukają maili, linków, adresów, miejsc gdzie
> można reklamę zostawić... w tym leżą gigantyczne pieniądze.
I jaki niby wplyw cos, co mozna z dobrym przyblizeniem uznac za stala,
wywiera na cale rownanie? Poki nie masz dostepu do _rzetelnych_
statystyk serwisu, co do ktorego uwazasz, ze popularnoscia przebija 20
krotnie vege.pl, poty nie mamy naprawde o czym rozmawiac.
> Chłopie, jak jeszcze raz mi napiszesz, że to JA obrzucam nieczystościami
> konkurencję...
W przeciwienstwie do Ciebie ja pisze o sprawdzalnych faktach, a Ty - o
rzeczach, ktore wywnioskowales sobie z blednych zalozen.
>>Tobie nie chce sie poszukac w archiwum miesiac wstecz, a mnie ma sie
>>chciec grzebac w jakichs kilkuletnich zaszlosciach? Wykaz sie i pokaz
>>swiatu te genialne pomysly, jakie wtedy Pat odrzucila.
>
> ale daj mi powód. Nie wiem, cukierka chociaż dostanę jak poszukam? :D Ja nie
> wygrałem czasu na loterii, heh
Ciezko w to uwierzyc. Dokoncz sprawe, skoro juz ja zaczales.
> jak to nie wiadomo? Przecież webalizer dokładnie podaje, ile było trafień
> dokumentów, ile wizyt, ile wywołano oddzielnych stron...
Pokaz mi zatem statystyki z Webalizera w przypadku wegetarianie.pl...
> huh? Chłopie, z kiedy masz te dane? cztery setki?
Rzeczywiscie, moje przeoczenie.
> Ja tam widzę 1800 userów.
To chyba ogladamy dwa rozne serwisy, bo ja widze w tej chwili 3746. Coz,
moze i ich mozna sobie nabijac jednym kliknieciem...
> Widzę też, że niemal żaden z nich nie zarejestrował się, żeby reklamować
> swoje www. W ostatnich 24 godzinach na samym głupim forum napisali 91
> wiadomości
No glupie forum wlasnie do tego sluzy, prawda? W przeciwienstwie do
serwisu glownie informacyjnego.
> (dla porównania, forum veg ma średnią w okolicy 20 postów /
> dzień). Przez ostatni tydzień na vege.pl pojawiły się... 4 komentarze. Z
> czego chyba 2 od adminów serwisu. Po prostu cool.
Pewnie, lepiej miec tyle koentarzy, co na Onecie.
> No, ale mają PR=4, więc co tu się przejmować... Zawsze mogą
> powiedzieć "hahaha tam jest tylko 668 zdjęć, w tym ileś tam truskawki", jak
> to dziś Ewa zakomunikowała swiatu.
I po co wkladasz jej w usta slowa, ktorych nie napisala?
> No, problem w tym, że tam jest 668
> PRYWATNYCH GALERII. 668 użytkowników aktywnie wykorzystujących to, co
> serwis oferuje w jednym tylko z modułów. Ilu ma vege.pl na wszystkie swoje
> moduły?
Wciaz przyjmujesz bledne zalozenie, ze cele wszystkich serwisow,
dotyczacych wegetarianizmu, powinny byc identyczne. Ze wszedzie powinno
byc forum, wszedzie powinna byc mozliwosc tworzenia galerii,
umieszczania ogloszen towarzyskich, i koniecznie kolejna ankieta o
niczym. Coz, nie moj rozumek, nie moj problem.
From: =?ISO-8859-2?Q?Marcin_=27Cooler=27_Kuli=F1ski?=
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=AFe_Vege=2Epl=2C_maraton_i_III_TW?=
tomek wilicki pisze:
> A co do statystyki, trzeba by z vege.pl odsiać boty, trzeba by mieć porządny
> licznik dla wegetarianie.pl. Mogę policzyć i jedno, i drugie - pytanie, czy
> będzie mi się chciało, heh.
Pytanie, czy ktos uwierzy w twoje obliczenia.
From: tomek wilicki <terranowa wp.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=AFe?= Vege.pl, maraton i III TW
Marcin 'Cooler' Kuliński wrote:
>
> Pytanie, czy ktos uwierzy w twoje obliczenia.
dla mnie matematyka czy e-marketing nie sa kwestia wiary (np w to, ze serwis
ma lepsza "jakosc", wyrazajaca sie w podawaniu informacji w 80% falszywych
i przeterminowanych o 3 lata)
--
www.vegie.pl
From: tomek wilicki <terranowa wp.pl>
Subject: Re: troche statystyk ruchu sieciowego wege
Marcin 'Cooler' Kuliński wrote:
>
> Jasne, najlepsze sa te rzeczy, ktorych uzywasz sam. Skad ja to znam?
> Przypomnialem sobie, choc z trudem: z piaskownicy.
>
no taaaaaak, bo skąd taki cooler ma np wiedzieć, że webalizer nawet nie
potrafi odróżniać wejść zewnętrznych, chyba że zmieni się jego plik
konfiguracyjny (ilu adminów ma dostęp do konfigów serwera?)
>
> I jaki niby wplyw cos, co mozna z dobrym przyblizeniem uznac za stala,
> wywiera na cale rownanie?
jak mówiłem, czasem i 80%, Mogę policzyć dokładnie, ale napisałeś, że takie
rzeczy to u Ciebie kwestia wiary, więc nie wiem, nie wiem...
> Poki nie masz dostepu do _rzetelnych_
> statystyk serwisu, co do ktorego uwazasz, ze popularnoscia przebija 20
> krotnie vege.pl, poty nie mamy naprawde o czym rozmawiac.
>
jak mówiłem, da się przeliczyć hits na users.
>> Chłopie, jak jeszcze raz mi napiszesz, że to JA obrzucam nieczystościami
>> konkurencję...
>
> W przeciwienstwie do Ciebie ja pisze o sprawdzalnych faktach, a Ty - o
> rzeczach, ktore wywnioskowales sobie z blednych zalozen.
>
LOL, sprawdzone fakty w stylu "a gość pewnie sobie siedzi i nabija
odwiedziny". Jak dla mnie to obrzucanie błotem, no ale nic. O faktach to
piszę JA, np o wykorzystaniu modułów.
>
> Ciezko w to uwierzyc. Dokoncz sprawe, skoro juz ja zaczales.
>
ciężko uwierzyć, że nie chce mi się przeglądać najnudniejszej grupy w
usenecie kilka lat wstecz?
>
> Pokaz mi zatem statystyki z Webalizera w przypadku wegetarianie.pl...
>
mogę pokazać dla ~nastu podobnych serwisów. Tam możesz sobie policzyć.
>
> To chyba ogladamy dwa rozne serwisy, bo ja widze w tej chwili 3746. Coz,
> moze i ich mozna sobie nabijac jednym kliknieciem...
>
no właśnie też napisałem "prawie 4000", bo coś takiego pamiętałem, a potem
wpadłem policzyć dokładnie - wyszło, że na forum jest zarejestrowanych
1800. Obecnie mi http siadło i nie mogę sprawdzić, ale taki as jak Ty z
pewnością rozwikła tę zagadkę.
>
> No glupie forum wlasnie do tego sluzy, prawda? W przeciwienstwie do
> serwisu glownie informacyjnego.
>
Forum służy też do zamieszczania newsów i ich komentowania.
>
> Pewnie, lepiej miec tyle koentarzy, co na Onecie.
>
Tak, to prawda. Bo to by oznaczało, że newsy czyta tyle osób, co na onecie.
To jest akurat prosta proporcja, przyrost bodajże geometryczny. Więcej
czytelników, więcej komentarzy. Nie ma komentarzy, znaczy że nie ma
czytelników. Proste? Nie dla każdego. Niektórzy podchodzą od
strony "wiary".
>> No, ale mają PR=4, więc co tu się przejmować... Zawsze mogą
>> powiedzieć "hahaha tam jest tylko 668 zdjęć, w tym ileś tam truskawki",
>> jak to dziś Ewa zakomunikowała swiatu.
>
> I po co wkladasz jej w usta slowa, ktorych nie napisala?
>
My bad. Dokładniej to napisała "Jakoś nie podnieca
mnie, czy ktoś w galerii zgromadził 178 zdjęć, w tym: 14 truskawki"
>
> Wciaz przyjmujesz bledne zalozenie, ze cele wszystkich serwisow,
> dotyczacych wegetarianizmu, powinny byc identyczne. Ze wszedzie powinno
> byc forum, wszedzie powinna byc mozliwosc tworzenia galerii,
> umieszczania ogloszen towarzyskich, i koniecznie kolejna ankieta o
> niczym. Coz, nie moj rozumek, nie moj problem.
Przyjmuję słuszne założenie, że klasę serwisu ocenia się nie na wiarę, jak
niektórzy, a na podstawie ilości zadowolonych użytkowników. Dla niektórych
to jest nie do pojęcia - że nawet serwis informacyjny, mając 10 krotnie
więcej userów, dotrze z informacją do 10 krotnie większej ilości osób.
Tak się składa, że wegetarianie.pl to serwis właśnie głównie informacyjny, a
reszta to "wodotryski" żeby przyciągnąć więcej osób. No, ale macie PR=4, co
tam się przejmować.
--
www.vegie.pl
From: =?ISO-8859-2?Q?Marcin_=27Cooler=27_Kuli=F1ski?=
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=AFe_Vege=2Epl=2C_maraton_i_III_TW?=
tomek wilicki pisze:
>>Pytanie, czy ktos uwierzy w twoje obliczenia.
>
> dla mnie matematyka czy e-marketing nie sa kwestia wiary (np w to, ze serwis
> ma lepsza "jakosc", wyrazajaca sie w podawaniu informacji w 80% falszywych
> i przeterminowanych o 3 lata)
Pytanie bylo w kontekscie tego, ze bez mrugniecia okiem podales
(zakladajac przy tym nowy watek...) "statystyki" wegetarianie.pl, ktore
wg Ciebie mialy cos udowodnic, a dopiero teraz, po moich watpliwosciach,
chcesz cos przeliczac. Troche za pozno, IMHO.
From: =?ISO-8859-2?Q?Marcin_=27Cooler=27_Kuli=F1ski?=
Subject: Re: troche statystyk ruchu sieciowego wege
tomek wilicki pisze:
>>Jasne, najlepsze sa te rzeczy, ktorych uzywasz sam. Skad ja to znam?
>>Przypomnialem sobie, choc z trudem: z piaskownicy.
>
> no taaaaaak, bo skąd taki cooler ma np wiedzieć, że webalizer nawet nie
> potrafi odróżniać wejść zewnętrznych, chyba że zmieni się jego plik
> konfiguracyjny (ilu adminów ma dostęp do konfigów serwera?)
LOL
Ty naprawde masz mnie za idiote, co? Jakos to jednak przezyje :)
> Tak się składa, że wegetarianie.pl to serwis właśnie głównie informacyjny,
Ktory informacje kradnie glownie z vege.pl. I dlatego jest od vege.pl
lepszy. CBDU, nic do dodania.
Promocja serwerów wirtualnych
From: tomek wilicki <terranowa wp.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=AFe?= Vege.pl, maraton i III TW
Marcin 'Cooler' Kuliński wrote:
>
> Pytanie bylo w kontekscie tego, ze bez mrugniecia okiem podales
> (zakladajac przy tym nowy watek...) "statystyki" wegetarianie.pl, ktore
> wg Ciebie mialy cos udowodnic, a dopiero teraz, po moich watpliwosciach,
> chcesz cos przeliczac. Troche za pozno, IMHO.
A nie udowodniły? No w sumie niektórym nic nie starczy za dowód.
Nie wiem, może powinienem podać statystyki polskiej stronki HK (10 krotnie
wyższe od vege.pl, ta sama metoda obliczeń czyli stat4u).
Poza tym, co za różnica czy przeliczy się dopiero teraz? Wyjdzie, że wtedy
się pomyliłem, ale tu nie chodzi o udowadnianie kto gdzie kiedy się walnął,
ale o to, jak to jest z tymi statystykami.
--
www.vegie.pl
From: tomek wilicki <terranowa wp.pl>
Subject: Re: troche statystyk ruchu sieciowego wege
Marcin 'Cooler' Kuliński wrote:
>
> LOL
> Ty naprawde masz mnie za idiote, co? Jakos to jednak przezyje :)
>
Easy, to przecież PSW, grupa której główny cel to właśnie umożliwienie
wzajemnego dowodzenia sobie, kto jest większym idiotą :D
>
>> Tak się składa, że wegetarianie.pl to serwis właśnie głównie
>> informacyjny,
>
> Ktory informacje kradnie glownie z vege.pl. I dlatego jest od vege.pl
> lepszy. CBDU, nic do dodania.
Tia, a vege.pl kradnie z interii. Jak wam "kradnie" to podajcie do sądu albo
co. Czego jak czego, ale takiej definicji "kradzieży" się nie spodziewałem.
--
www.vegie.pl
From: pmichalicki gmail.com
Subject: =?iso-8859-2?q?Re:_Gladiatorzy_-_t=B3u=B6ci_wegetarianie!?=
On Apr 29, 1:11 pm, ".ana" <danastarWYTNI... autograf.pl> wrote:
> Rzymscy wojownicy w rzeczywisto=B6ci nie wygl=B1dali tak, jak ich filmowi
> odpowiednicy.
Niemo=BFliwe :))))))
> co potwierdzi=B3o informacje z ustnych przekaz=F3w.
Z jakich przekaz=F3w? Chyba pisemnych.
From: "=?ISO-8859-2?Q?Pawe=B3_Bochenek?=" <pawelboch gazeta.SKASUJ-TO.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Mi=EAso_ze_=B6mietnika..._freeganizm?=
Pszemol <Pszemol PolBox.com> napisał(a):
> "free-Palestine" <free-Palestine op.pl> wrote in message news:eu2rj8$msf$1 neme
> sis.news.tpi.pl...
> >> Skąd Ty możesz cokolwiek wiedzieć na temat mojego życia? :-)
> >> I dlaczego akurat w tym wątku postanowiłeś się podzielić
> >> ze światem swoimi cennymi przemyśleniami ? :-)))
> >
> > Czytam regularnie te grupe i juz lekko mowiac - mam dosc patrzenia
> > jak prowokujesz ludzi setka pytan tylko po to by kogos sprowokowac.
> > Jestes TROLLem tej grupy,
>
> Które pytanie tak bardzo Cię wkurzyło że postanowiłeś
> mnie personalnie zaatakować i zwyzywać?
> Nie rozumiem co tam w moich pytaniach było złego.
> Możesz mi to wyjaśnić?
Chyba jesteż przewrażliwiony na swoim punkcie, co byłoby jakąś odmianą w tej
monotonii.
Zadano po prostu pytania, które podobno prowokują do odpowiedzi i tyle.
pzdr., PB
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "=?ISO-8859-2?Q?Pawe=B3_Bochenek?=" <pawelboch gazeta.SKASUJ-TO.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Mi=EAso_ze_=B6mietnika..._freeganizm?=
free-Palestine <free-Palestine op.pl> napisał(a):
> > Skąd Ty możesz cokolwiek wiedzieć na temat mojego życia? :-)
> > I dlaczego akurat w tym wątku postanowiłeś się podzielić
> > ze światem swoimi cennymi przemyśleniami ? :-)))
>
> Czytam regularnie te grupe i juz lekko mowiac - mam dosc patrzenia jak
> prowokujesz ludzi setka pytan tylko po to by kogos sprowokowac.
Widocznie czytasz zbyt krótko ;) Albo było zacząć od lektury archiwum i
statystyk, wtedy byś wiedział że ....
> Jestes TROLL em tej grupy,
.... Pszemol nie jest trollem.
Podobnie jak rak nie jest pasożytem.
pzdr., PB
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "=?ISO-8859-2?Q?Pawe=B3_Bochenek?=" <pawelboch.SKASUJ gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Gladiatorzy_-_t=B3u=B6ci_wegetarianie!?=
pmichalicki gmail.com napisał(a):
> On Apr 29, 1:11 pm, ".ana" <danastarWYTNI... autograf.pl> wrote:
> > Rzymscy wojownicy w rzeczywisto=B6ci nie wygl=B1dali tak, jak ich filmowi
> > odpowiednicy.
>
> Niemo=BFliwe :))))))
No popatrz co za rozczarowanie :))
> > co potwierdzi=B3o informacje z ustnych przekaz=F3w.
>
> Z jakich przekaz=F3w? Chyba pisemnych.
Ustnych. Ana wie co pisze.
pzdr., PB
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: ".ana" <danastarWYTNIJTO autograf.pl>
Subject: Re: Gladiatorzy - tłuści wegetarianie!
pmichali... gmail.com napisał(a):
> > Rzymscy wojownicy w rzeczywistości nie wyglądali tak, jak ich filmowi
> > odpowiednicy.
>
> Niemożliwe :))))))
>
A jednak prawdziwe:)))
> > co potwierdziło informacje z ustnych przekazów.
>
> Z jakich przekazów? Chyba pisemnych.
>
Na początku były
1) gesty
2) slowa
3) znaki
4) litery
5) obrazy
6) "ruchome" obrazy
..ana
--
Nie widać lasu spoza drzew.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: ".ana" <danastarWYTNIJTO autograf.pl>
Subject: Re: Gladiatorzy - tłuści wegetarianie!
Pawel napisal
>
> > > co potwierdzi=B3o informacje z ustnych przekaz=F3w.
> >
> > Z jakich przekaz=F3w? Chyba pisemnych.
>
> Ustnych.
To nie moj tekst!
> Ana wie co pisze.
Dzieki;)
Wszyscy wiemy co piszemy,
ale nie wszyscy wiemy,
co czytamy:)))
..ana
--
Nie widać lasu spoza drzew.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: siwa <siwa BEZ_TEGO.gazeta.pl>
Subject: Re: Gladiatorzy - =?iso-8859-2?Q?t=B3u=B6ci?= wegetarianie!
Pszemol <Pszemol PolBox.com> napisał(a):
> Obrzeraja
Obżerają czy obrzezają?
--
s i w a
ciekawa