From: b2 <USUNTObart.g gmx.net>
Subject: Re: =?utf-8?Q?zaproszenie_TYLKO_na_?=
Dnia 16-04-2007 o 16:21:13 b2 <USUNTObart.g gmx.net> napisał(a):
>
>>
>> Msza Swieta pisze sie duzymi literami.
>
> owszem, jeśli chce się zrobić błąd ortograficzny ;)
> darowałbym sobie (zrozumiałe) względy emocjonalne (głęboka wiara, etc.)
> i polecam oparcie się o gramatykę
>
> so.pwn.pl
>
>
i ortografię ;)
--
Pozdrawiam
b2
From: "Mania" <mbninWYTNIJTO onet.pl>
Subject: Re: zaproszenie TYLKO na =?ISO-8859-1?Q?=C2=B6lub?= - dyplomatyczny tekst (NIE
>
> >
> > Msza Swieta pisze sie duzymi literami.
>
> owszem, jeśli chce się zrobić błąd ortograficzny ;)
> darowałbym sobie (zrozumiałe) względy emocjonalne (głęboka wiara, etc.) i
> polecam oparcie się o gramatykę
>
Pisze sie duzymi literami przez szacunek dla religii. A jesli ktos podejmuje
decyzje o wzieciu slubu koscielnego, to znaczy, ze jest wierzacy.
Mania
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "Grzegorz W. Fedorynski" <gfedorynski gwf.pl>
Subject: Re: zaproszenie TYLKO na =?ISO-8859-1?Q?=C2=B6lub?= - dyplomatyczny
On Mon, 16 Apr 2007, Mania wrote:
> Pisze sie duzymi literami przez szacunek dla religii.
Bzdura.
Pozdrawiam,
Grzegorz
From: Marcin Frankowski <ab anti.spam.com.invalid>
Subject: Re: zaproszenie TYLKO na =?iso-8859-2?Q?=B6lub_-_dyplomatyczny_tekst?=
Mon, 16 Apr 2007 16:19:56 +0000 (UTC), Mania <mbninWYTNIJTO onet.pl>
napisał(a):
>>
>>>
>>> Msza Swieta pisze sie duzymi literami.
>>
>> owszem, jeśli chce się zrobić błąd ortograficzny ;)
>> darowałbym sobie (zrozumiałe) względy emocjonalne (głęboka wiara, etc.) i
>> polecam oparcie się o gramatykę
>>
> Pisze sie duzymi literami przez szacunek dla religii.
Nie można mieć szacunku dla religii, można mieć najwyżej szacunek dla
wyznawców tej religii. Pisanie wielkimi literami nazwy, którą normalnie
pisze się małymi, może być odebrane jako przesadna czołobitność,
wazeliniarstwo albo drwina - vide pisanie Partia (wielką literą) o
PZPR. Jak byś odebrała taką zapowiedź:
W dniu dzisiejszym odbędzie się Cotygodniowe Zebranie Aktywu POP PZPR,
na którym przedstawione zostanie Sprawozdanie z Przygotowań do Kampanii
Sprawozdawczo-Wyborczej. Oczekujemy aktywnego udziału Towarzyszy w
Dyskusji.
> A jesli ktos podejmuje
> decyzje o wzieciu slubu koscielnego, to znaczy, ze jest wierzacy.
To nie znaczy, że należy pisać Kościół (o budynku), Ksiądz, Ołtarz,
Konfesjonał czy Klęcznik.
--
Marcin Frankowski
chcesz wysłać maila, to kliknij: http://www.cerbermail.com/?GwMBsEhHr8
Na kłopoty z konfiguracją OE i z polskimi literami w poczcie,
newsach i na www: http://konfiguracja.pochta.ru/
From: sunridin <sunridin gmail.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Przej=B6cie_na_per_Ty_---_ma=B3a?= wariacja
Witam!
Szukałem w archiwum, ale niestety nie znalazłem takiej sytuacji lub
podobnej. W relacjach typu młody klient --- nieco starsza (około 4-6 lat)
wykonawczyni usług (dokładniej kosmetyczka) kto powinien zaproponować
przejście na per Ty?
Dziękuję z góry za odpowiedź.
--
post:after{jid:"sunridin//chrome.pl";gg:"669391"}
author:before{content:"Bartosz Marcin Kojak"}
From: b2 <USUNTObart.g gmx.net>
Subject: Re: =?utf-8?Q?zaproszenie_TYLKO_na_?=
Dnia 16-04-2007 o 18:19:56 Mania <mbninWYTNIJTO onet.pl> napisał(a):
> Pisze sie duzymi literami przez szacunek dla religii. A jesli ktos
> podejmuje
> decyzje o wzieciu slubu koscielnego, to znaczy, ze jest wierzacy.
>
słodkie w swojej naiwności założenie, ale niech Ci będzie...
roftl i sorry za ot
--
Pozdrawiam
b2
From: "Krzysiek" <blueice gazeta.SKASUJ-TO.pl>
Subject: Kto mowi "Czesc" pierwszy?
Czesc
Jest sobie mieszkanie, mieszka w nim 2 osob.
Teraz do jednej z tych osob przyjezdza gosc.
Gosc( kobieta ) robi sobie herbate w kuchni, wchodzi "gospodyni" ( starsza
od gosc ). Kto powinien pierwszy powiedziec "Czesc" i dlaczego.
Jedrzej
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "Tomek P." <adrestomka-wiosna07 yahoo.pl>
Subject: Re: Kto mowi "Czesc" pierwszy?
Dnia 17-04-2007 o 22:24:29 Krzysiek <blueice gazeta.SKASUJ-TO.pl>
napisaĹ(a):
> Czesc
> Jest sobie mieszkanie, mieszka w nim 2 osob.
> Teraz do jednej z tych osob przyjezdza gosc.
>
> Gosc( kobieta ) robi sobie herbate w kuchni, wchodzi "gospodyni"
> ( starsza
> od gosc ). Kto powinien pierwszy powiedziec "Czesc" i dlaczego.
>
> Jedrzej
>
Mobilny do stacjonarnego.
--
Siedzi wyfiokowana Jola i gada. Przez 15 minut czy wiÄcej uczy obywateli,
jak jeĹÄ bezÄ. Ĺťe bezy nie moĹźna kroiÄ noĹźem i widelcem, bo moĹźe trysnÄ
Ä.
Ĺťe trzeba zdjÄ
Ä kapelusik od bezy. I to jest k⌠program pierwszej damy!
Kolczyki
From: "Mania" <mbninWYTNIJTO onet.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-1?Q?Przej=B6cie?= na per Ty --- =?ISO-8859-1?Q?ma=B3a?= wariacja
> Witam!
>
> Szukałem w archiwum, ale niestety nie znalazłem takiej sytuacji lub
> podobnej. W relacjach typu młody klient --- nieco starsza (około 4-6 lat)
> wykonawczyni usług (dokładniej kosmetyczka) kto powinien zaproponować
> przejście na per Ty?
>
> Dziękuję z góry za odpowiedź.
>
> --
> post:after{jid:"sunridin//chrome.pl";gg:"669391"}
> author:before{content:"Bartosz Marcin Kojak"}
Kobieta mezczyznie (nigdy odwrotnie). A jak ta sama plec - starsza osoba mlodszej.
Mania
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: Marcin Frankowski <ab anti.spam.com.invalid>
Subject: Re: Kto mowi "Czesc" pierwszy?
Tue, 17 Apr 2007 20:24:29 +0000 (UTC), Krzysiek
<blueice gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał(a):
> Czesc
> Jest sobie mieszkanie, mieszka w nim 2 osob.
> Teraz do jednej z tych osob przyjezdza gosc.
>
> Gosc( kobieta ) robi sobie herbate w kuchni, wchodzi "gospodyni" ( starsza
> od gosc ). Kto powinien pierwszy powiedziec "Czesc" i dlaczego.
Ile starsza jest gospodyni? Generalnie osoba wchodząca do pomieszczenia
pierwsza się wita, sądząc z witania się powiedzeniem ,,Cześć'' są to
osoby o zbliżonym statusie, więc gospodyni wchodząca do kuchni pierwsza
powinna powiedzieć ,,Cześć''.
--
Marcin Frankowski
chcesz wysłać maila, to kliknij: http://www.cerbermail.com/?GwMBsEhHr8
Na kłopoty z konfiguracją OE i z polskimi literami w poczcie,
newsach i na www: http://konfiguracja.pochta.ru/
From: Marcin Frankowski <ab anti.spam.com.invalid>
Subject: Re: =?iso-8859-2?Q?Przej=B6cie_na_per_Ty_---_ma=B3a?= wariacja
Tue, 17 Apr 2007 20:24:19 +0000 (UTC), sunridin <sunridin gmail.com>
napisał(a):
> Witam!
>
> Szukałem w archiwum, ale niestety nie znalazłem takiej sytuacji lub
> podobnej. W relacjach typu młody klient --- nieco starsza (około 4-6 lat)
> wykonawczyni usług (dokładniej kosmetyczka) kto powinien zaproponować
> przejście na per Ty?
>
> Dziękuję z góry za odpowiedź.
Sprawa na pierwszy rzut oka trochę trudna, bo z jednej strony to klient
pierwszy proponuje przejście na ty, a z drugiej - kobieta proponuje
mężczyźnie, a do tego osoba starsza osobie młodszej. W niektórych
środowiskach uważa się, że w stosunkach zawodowych nie ma miejsca na
podział wg wieku i płci, w innych - wręcz przeciwnie. Może zorientuj
się, jak wyglądają stosunki tej kosmetyczki z innymi klientami - jak z
innymi jest na ty, to zaproponuj, a jak na pan/pani, to pozostań też
przy bardziej formalnej formie.
--
Marcin Frankowski
chcesz wysłać maila, to kliknij: http://www.cerbermail.com/?GwMBsEhHr8
Na kłopoty z konfiguracją OE i z polskimi literami w poczcie,
newsach i na www: http://konfiguracja.pochta.ru/
From: rosets64858 mypacks.net (Tee Doubleyou)
Subject: Re: =?iso-8859-2?Q?Przej=B6cie_na_per_Ty_---_ma=B3a?= wariacja
sunridin <sunridin gmail.com> wrote:
>Witam!adSzukałem w archiwum, ale niestety nie znalazłem takiej sytuacji lub
apodobnej. W relacjach typu młody klient --- nieco starsza (około 4-6 lat)
?wykonawczyni usług (dokładniej kosmetyczka) kto powinien zaproponować
nprzejście na per Ty?neDziękuję z góry za odpowiedź.94--
2post:after{jid:"sunridin//chrome.pl";gg:"669391"}aauthor:before{content:"Bartosz
Marcin Kojak"}
Kobieta proponuje mezczyznie. Straszy mezczyzna mlodszemu, starsza kobieta
mlodszej, itd.
Jak zawsze wyjatki od tej zasady istnieja ale raczej rzadkie.
Tee
Miser, qui nunquam miser!
From: rosets64858 mypacks.net (Tee Doubleyou)
Subject: Re: Kto mowi "Czesc" pierwszy?
"Krzysiek" <blueice gazeta.SKASUJ-TO.pl> wrote:
>Czesc{Jest sobie mieszkanie, mieszka w nim 2 osob. Teraz do jednej z tych
osob przyjezdza gosc. (tGosc( kobieta ) robi sobie herbate w kuchni, wchodzi
"gospodyni" ( starsza rod gosc ). Kto powinien pierwszy powiedziec "Czesc" i
dlaczego.
Technicznie osoba wchodzaca do pokoju wita osobe juz tam bedaca.
W opisanej sytuacji osoba mlodsza (gosc) powinna przywitac osobe starsza
(gospodynie) wchodzaca do pokoju.
Dlaczego? Savoir vivre to nie jest nauka scisla. Nie mozna stwierdzic tutaj,
ze zawsze dwa razy dwa rowna sie cztery. Nieraz rowna sie piec albo trzy.
Savoir vivire pisze samo zycie od lat i chyba w wiekszosci przypadkow opiera
sie na zdrowym rozsadku...
Tee
Miser, qui nunquam miser!
From: "Elwira" <elwirka wp.pl>
Subject: Re: Kto mowi "Czesc" pierwszy?
Użytkownik "Tee Doubleyou" <rosets64858 mypacks.net> napisał w wiadomości
news:132afvmmei6997 corp.supernews.com...
> "Krzysiek" <blueice gazeta.SKASUJ-TO.pl> wrote:
> Gosc( kobieta ) robi sobie herbate w kuchni, wchodzi "gospodyni" ( starsza
> od gosc ). Kto powinien pierwszy powiedziec "Czesc" i dlaczego.
> Savoir vivre to nie jest nauka scisla. Nie mozna stwierdzic tutaj,
> ze zawsze dwa razy dwa rowna sie cztery. Nieraz rowna sie piec albo trzy.
> Savoir vivire pisze samo zycie od lat i chyba w wiekszosci przypadkow
> opiera
> sie na zdrowym rozsadku...
Niestety są to jedynie Twoje wyobrażenia. Savoir-vivre jest nauką tak ścisłą
jak przepisy ruchu drogowego. Wątpliwości rodzą się tylko i wyłącznie wtedy,
kiedy zasad nie znamy wystarczająco dobrze.
W opisanej sytuacji zachodzą trzy relacje:
1. Gość - domownik
2. Kobieta młodsza- kobieta starsza
3. Osoba zastana- osoba wchodząca
Mogłoby się to wydawać skomplikowane, gdyby nie fakt, że relacje te nie mają
identycznego "cieżaru rodzajowego".
--
Pozdrawiam serdecznie,
Elwira
From: "Dominik Jan Domin" <dominik.jan.domin gmail.com>
Subject: Re: Kto mowi "Czesc" pierwszy?
Użytkownik "Krzysiek" <blueice gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w wiadomości
news:f01qv4$47p$1 inews.gazeta.pl...
> Czesc
> Jest sobie mieszkanie, mieszka w nim 2 osob.
> Teraz do jednej z tych osob przyjezdza gosc.
>
> Gosc( kobieta ) robi sobie herbate w kuchni, wchodzi "gospodyni" ( starsza
> od gosc ). Kto powinien pierwszy powiedziec "Czesc" i dlaczego.
Człowiek lepiej wychowany. Dlatego, bo jest lepiej wychowany i nie czeka na
czołobitne powitania od strony przeciwnej.
DJD
From: "MKi" <emkai ble-ble.op.pl>
Subject: Re: zaproszenie TYLKO na ślub - dyplomatyczny tekst (NIE zawiadomienie)
>>>> Msza Swieta pisze sie duzymi literami.
>>>
>>> owszem, jeśli chce się zrobić błąd ortograficzny ;)
>>> darowałbym sobie (zrozumiałe) względy emocjonalne (głęboka wiara, etc.) i
>>> polecam oparcie się o gramatykę
>>>
>> Pisze sie duzymi literami przez szacunek dla religii.
>
> Pisanie wielkimi literami nazwy, którą normalnie
> pisze się małymi, może być odebrane jako przesadna czołobitność,
> wazeliniarstwo albo drwina
Proponuję zerknąc do jakiegoś dokumentu kościelnego - wszędzie jest
"Msza święta" - pierwszy wyraz wielką literą, drugi małą. Choćby
w kodeksie prawa kanonicznego. Więc raczej należy uznać, że normalnie
piszę się właśnie tak.
>> A jesli ktos podejmuje
>> decyzje o wzieciu slubu koscielnego, to znaczy, ze jest wierzacy.
Hm... przynajmniej jedno z małżonków in spe. Drugie może być jawnie
niewierzące.
Pozdrowienia,
MKi
From: "Dominik Jan Domin" <dominik.jan.domin gmail.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Przej=B6cie_na_per_Ty_---_ma=B3a_wariacja?=
Użytkownik "sunridin" <sunridin gmail.com> napisał w wiadomości
news:6fo6q01zp55a$.rbi1k2utq1nr$.dlg 40tude.net...
> Witam!
>
> Szukałem w archiwum, ale niestety nie znalazłem takiej sytuacji lub
> podobnej. W relacjach typu młody klient --- nieco starsza (około 4-6 lat)
> wykonawczyni usług (dokładniej kosmetyczka) kto powinien zaproponować
> przejście na per Ty?
>
> Dziękuję z góry za odpowiedź.
A generalnie - jest Ci to bardzo potrzebne, aby mówić do swej kosmetyczki
per "Ty"?
Jakaś nowomoda czy jak?
DJD
Serwery wirtualne dla wszystkich
From: "Dominik Jan Domin" <dominik.jan.domin gmail.com>
Subject: Re: Kto mowi "Czesc" pierwszy?
Użytkownik "Elwira" <elwirka wp.pl> napisał w wiadomości
news:f047fs$19bj$1 news2.ipartners.pl...
>
> Użytkownik "Tee Doubleyou" <rosets64858 mypacks.net> napisał w wiadomości
> news:132afvmmei6997 corp.supernews.com...
>> "Krzysiek" <blueice gazeta.SKASUJ-TO.pl> wrote:
>
>> Gosc( kobieta ) robi sobie herbate w kuchni, wchodzi "gospodyni" (
>> starsza
>> od gosc ). Kto powinien pierwszy powiedziec "Czesc" i dlaczego.
>
>> Savoir vivre to nie jest nauka scisla. Nie mozna stwierdzic tutaj,
>> ze zawsze dwa razy dwa rowna sie cztery. Nieraz rowna sie piec albo trzy.
>> Savoir vivire pisze samo zycie od lat i chyba w wiekszosci przypadkow
>> opiera
>> sie na zdrowym rozsadku...
>
> Niestety są to jedynie Twoje wyobrażenia. Savoir-vivre jest nauką tak
> ścisłą jak przepisy ruchu drogowego. Wątpliwości rodzą się tylko i
> wyłącznie wtedy, kiedy zasad nie znamy wystarczająco dobrze.
>
> W opisanej sytuacji zachodzą trzy relacje:
> 1. Gość - domownik
> 2. Kobieta młodsza- kobieta starsza
> 3. Osoba zastana- osoba wchodząca
>
> Mogłoby się to wydawać skomplikowane, gdyby nie fakt, że relacje te nie
> mają identycznego "cieżaru rodzajowego".
No to Mądra Kobieto - które jest najważniejsze? Skor to "nauka scisła"...
DJD
From: "Dominik Jan Domin" <dominik.jan.domin gmail.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_zaproszenie_TYLKO_na_=B6lub_-_dyplomatyczny_tekst_=28N?=
Użytkownik "MKi" <emkai ble-ble.op.pl> napisał w wiadomości
news:f04jjo$k4t$1 news.onet.pl...
>>> A jesli ktos podejmuje
>>> decyzje o wzieciu slubu koscielnego, to znaczy, ze jest wierzacy.
>
> Hm... przynajmniej jedno z małżonków in spe. Drugie może być jawnie
> niewierzące.
Albo chcą slubu, bo się babcia obrazi i np. nie zapisze młodym swego
mieszkania. Albo "bo to taka piekna ceremonia" (cytat z koleżanki).
DJD
From: "Kasia" <katpan wp.pl>
Subject: Re: zaproszenie TYLKO na ślub - dyplomatyczny tekst (NIE zawiadomienie)
> Albo chcą slubu, bo się babcia obrazi i np. nie zapisze młodym swego
> mieszkania. Albo "bo to taka piekna ceremonia" (cytat z koleżanki).
I potem statystyki są takie, jakie są: że większość Polaków to katolicy...
więc rządzą nami Rydzyki i im pokrewne.
From: "Hania" <vickydt gazeta.pl>
Subject: Re: Kto mowi "Czesc" pierwszy?
Użytkownik "Tomek P." <adrestomka-wiosna07 yahoo.pl> napisał w wiadomości
news:op.tqx3i6q0s5mji9 to.napisal.tomasz.plokarz...
> Siedzi wyfiokowana Jola i gada. Przez 15 minut czy więcej uczy obywateli,
> jak jeść bezę. Że bezy nie można kroić nożem i widelcem, bo może trysnąć.
> Że trzeba zdjąć kapelusik od bezy. I to jest k. program pierwszej damy!
no niestety, jaki kraj, takie elYty. Oby tylko jej (Joli) córunia nie
dorwała się do tego tyou programów, bo już do innych (typów)
się dorwała...
h.
From: "alter" <hedo_wytnij_ gazeta.pl>
Subject: Re: Przej?cie na per Ty --- ma3a wariacja
> Kobieta mezczyznie (nigdy odwrotnie). A jak ta sama plec - starsza osoba
> mlodszej.
A np.50-letni mężczyzna 25-letniej kobiecie ?.(Chodzi o partnerkę
życiową mojego syna)
From: "Hania" <vickydt gazeta.pl>
Subject: Re: zaproszenie TYLKO na ślub - dyplomatyczny tekst (NIE zawiadomienie)
Użytkownik "Kasia" <katpan wp.pl> napisał w wiadomości
news:f0b1jm$9ds$1 nemesis.news.tpi.pl...
>> Albo chcą slubu, bo się babcia obrazi i np. nie zapisze młodym swego
>> mieszkania. Albo "bo to taka piekna ceremonia" (cytat z koleżanki).
>
> I potem statystyki są takie, jakie są: że większość Polaków to katolicy...
> więc rządzą nami Rydzyki i im pokrewne.
no niestety. A w kosciele na wierzchu cyc i ...no nie, ale ramię gołe.
Jak dla mnie obciach, choć jestem "wierząca niepraktykująca". To tak, jakby
ubrać się w brudne ciuchy do znajomych.
h.
From: TPS <biuro197 vp.pl>
Subject: Klient w firmie - problem z =?ISO-8859-2?Q?wielowymiarowo=B6ci=B1?=
Witam.
Mam problem dotyczący podawania ręki i przedstawiania.
Wedle zasady:
Starszy wazniejszy pierwszy inicjuje podanie reki
Starszemu wazniejszemy pierwszego przedstawimy młodszego
Jesli przychodzi do mnie klient to on jest wazniejszy a ja jestem
zainteresowany pomimo ze jestem gospodarzem spotkania??. Czy wtedy on
inicjuje podanie reki a ja inicjuje podanie swojej wizytówki?
Ale jesli przychodzi do mnie przedstawiciel handlowy innej firmy to
wtedy ja jako klient jestem wazniejszy i to ja inicjuje podanie reki a
on wizytówki.
Czy dobrze mysle??
Pozdrawiam
Tom
From: "Dominik Jan Domin" <dominik.jan.domin gmail.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Klient_w_firmie_-_problem_z_wielowymiarowo=B6ci=B1_SV?=
Użytkownik "TPS" <biuro197 vp.pl> napisał w wiadomości
news:f0n8cr$2h0$1 news.onet.pl...
> Jesli przychodzi do mnie klient to on jest wazniejszy a ja jestem
> zainteresowany pomimo ze jestem gospodarzem spotkania??. Czy wtedy on
> inicjuje podanie reki a ja inicjuje podanie swojej wizytówki?
>
> Ale jesli przychodzi do mnie przedstawiciel handlowy innej firmy to wtedy
> ja jako klient jestem wazniejszy i to ja inicjuje podanie reki a on
> wizytówki.
>
> Czy dobrze mysle??
Z wizytówkami nie przesadzaj. Przy kontaktach BIZNESOWYCH każdy może zacząć
od wizytówki, jako formę kontaktu. Zarówno klient jak i sprzedawca.
A podawanie rąk - co się ludzie tak na to upierają? Czy nie można powitać
klienta BIZNESOWEGO bez ściskania mu łapy?
DJD
From: jaroslaw <jarek gimeil.pl>
Subject: Sponsorowanie dziewczyny - co sadzicie?
Witam!
Niech mi ktos wytlumaczy, bo ja nie potrafie zrozumiec.
Mam dziewczyne o odmiennych od moich pogladach jesli chodzi o kase.
Przejawia sie to w sytuacjach nastepujacych:
dziewczyna placi za jakies produkty spozywcze, szuka grosikow bo chce
sie ich pozbyc z portfela. Ma kase ale troche trwa znalezienie
odpowiedniej sumy. Gosciu za nia, co rowniez stoi do kasy proponuje, ze
on zaplaci zaplaci za nia i to nie problem. Dziewczyna sie zgadza.
No i teraz niech mi ktos wytlumaczy, bo dla dziewczyny to fajny gest w
spolecznosci ludzi. Dla mnie natomiast jest to zwykly podryw, na ktory
dziewczyna sie lapie.
Nie wiem co bym zrobil ale ja w takiej sytuacji ostatnia rzecza, na
ktora bym sie zgodzil bylo by to aby obcy gosc za mnie placil.
Pytam dziewczynay, czy kasy ma za malo? czy szuka sponsora? czemu nie
potrafi odmowic? Skad sie bierze jej moralna akceptacja do takich zachowan?
Przeciez sie trzeba kurde jakos cenic i szanowac, a nie za 20 gr
sprzedawac innym.
ehh..
Nie potrafie okreslić kwestii spornej materii. Na pewno jestem
zazdrosny, ale tez wolalbym miec bardziej asertywna dziewczyne, ktora
wie czego chce i nie potrzebuje atrakcji.
Taki brak zdolnosci odmowienia kojarzy mi sie, ze z innymi sytuacjami w
ktorych dziewczyna tez nie umie odmowic, bo to bedzie fajne spolecznie.
Dziewczyna wyraza tez opinie, ze facet musi zarobic na wszystko..
ogolnie wiadomo - jej pracowac sie nie chce.
Pomijajac moja zazdrosc chcialbym abyscie wypowiedzieli sie czy sie
czepiam? czy to jest normalne? czy ja jestem jakis oderwany od
rzeczywistosci? i co sie dzieje w jej glowie czego ja nie potrafie
zrozumiec.
Kosmetyki naturalne - sklep internetowy
From: "mistarzy" <mistarzy_SKASUJ_TO_ poczta.onet.pl>
Subject: Re: Sponsorowanie dziewczyny - co sadzicie?
Użytkownik "jaroslaw" napisał :
>
> Pomijajac moja zazdrosc chcialbym abyscie wypowiedzieli sie czy sie
> czepiam?
IMO - czepiasz się
From: "Greg" <ozma BEZ_SPAMUop.pl>
Subject: Re: Sponsorowanie dziewczyny - co sadzicie?
jaroslaw w news:f1o2b1$ipf$1 node1.news.atman.pl napisał(a):
>
> czy sie czepiam?
Czepiasz się.
pozdrawiam
Greg
From: "makiavelli" <no spam.pl>
Subject: Re: Sponsorowanie dziewczyny - co sadzicie?
Użytkownik "jaroslaw" <jarek gimeil.pl> napisał w wiadomości
news:f1o2b1$ipf$1 node1.news.atman.pl...
> Witam!
> dziewczyna placi za jakies produkty spozywcze, szuka grosikow bo chce sie
> ich pozbyc z portfela. Ma kase ale troche trwa znalezienie odpowiedniej
> sumy. Gosciu za nia, co rowniez stoi do kasy proponuje, ze on zaplaci
> zaplaci za nia i to nie problem. Dziewczyna sie zgadza.
1) ile dziewczyna ma lat?
> No i teraz niech mi ktos wytlumaczy, bo dla dziewczyny to fajny gest w
> spolecznosci ludzi. Dla mnie natomiast jest to zwykly podryw, na ktory
> dziewczyna sie lapie.
Postepowanie dziewczyn jest nielogiczne. Tego sie nie da wytlumaczyc.
> Nie wiem co bym zrobil ale ja w takiej sytuacji ostatnia rzecza, na ktora
> bym sie zgodzil bylo by to aby obcy gosc za mnie placil.
> Pytam dziewczynay, czy kasy ma za malo? czy szuka sponsora? czemu nie
> potrafi odmowic? Skad sie bierze jej moralna akceptacja do takich
> zachowan?
> Przeciez sie trzeba kurde jakos cenic i szanowac, a nie za 20 gr
> sprzedawac innym.
Co ona na to odpowiada?
> Nie potrafie okreslić kwestii spornej materii. Na pewno jestem zazdrosny,
> ale tez wolalbym miec bardziej asertywna dziewczyne, ktora wie czego chce
> i nie potrzebuje atrakcji.
nie dziwie Ci sie.
> Dziewczyna wyraza tez opinie, ze facet musi zarobic na wszystko.. ogolnie
> wiadomo - jej pracowac sie nie chce.
ooo leniuszkiem jest?
Widze ze ona nalezy do tych kobiet ktore uwazaja ze urodzily sie po to zeby
znalezc faceta ktory bedzie zarabiac a ona bedzie lezec i pachniec.... :P
> Pomijajac moja zazdrosc chcialbym abyscie wypowiedzieli sie czy sie
> czepiam? czy to jest normalne? czy ja jestem jakis oderwany od
> rzeczywistosci? i co sie dzieje w jej glowie czego ja nie potrafie
> zrozumiec.
ile ma lat, czy pracuje/ma pieniadze. Placi za siebie czy chce zebys ty za
nia placil?