Naszyjniki
From: ikselka wp.pl
Subject: Re: zamianazon.wp.pl
On 28 Cze, 00:11, "Sky" <sky... op.pl> wrote:
> U=BFytkownik <ikse... wp.pl> napisa=B3 w wiadomo=B6cinews:1182977994.2385=
60.71400 k79g2000hse.googlegroups.com...
> On 27 Cze, 19:56, "Sky" <sky... op.pl> wrote:
>
>
>
>
>
> > U=BFytkownik "Habeck Colibretto" <hab... NOSPAM.gazeta.pl> napisa=B3 w
> > wiadomo=B6cinews:dcu1ubrtvov8$.dlg habeck.pl...> Dnia 27.06.2007, o god=
zinie
> 12.01.40, na
>
> > pl.sci.psychologia,pl.soc.rodzina,
>
> > > Sky napisa=B3(a):
>
> > > >>> Poniewa=BF wst=EApnie zakwalifikowali=B6my si=EA...
> > > >> Jedyna okazja, =BFeby od Ciebie te dwa tygodnia odpocz=B1=E6! :)
> > > > No co=B6 ty?! Jak tam nie ma dost=EApu do netu to si=EA na to nie p=
isz=EA ;P
>
> > > Je=BFeli filozofia jest taka jak w tych hameryka=F1skich, to si=EA ni=
e pisz,
> bo
> > > czy dost=EAp jest, czy nie ma, to se nie pogadasz. :)
>
> > No to si=EA wypisuj=EA... ;)
> > Nie odpoczniecie sobie!
> > Ju=BF ja o to zadbam... ;P
>
> Zadbaj, zadbaj, bo zeby nie np. KsRobak, to by tu padl mor na grupe
> bez Ciebie...
> A my tu klubik zakladamy - zloz akces, zapraszam - jesli tylko (jak
> sadze) jestes pozytywnie zakreconym czlowiekiem renesansu. Wiesz, taki
> klub inteligentnych samouwielbionych obrazoburcow - ISO, jednym
> slowem :-)))))))) ;-)
>
> -ja tam ju=BF do =BFadnych klub=F3w czy innej ma=B6ci cia=B3 kolegialnych=
si=EA ju=BF nie
> pisz=EA...
> wi=EAkszo=B6=E6 renesansowych dusz to byli indywiduali=B6ci...reszta to i=
ndywidua...
> ;)- Ukryj cytowany tekst -
>
> - Poka=BF cytowany tekst -

Wobec tego pozostaje Ci tylko dbanie... Dobre i to!
;-)


From: Habeck Colibretto <habeck NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: Re: zamianazon.wp.pl
Dnia 27.06.2007, o godzinie 19.56.46, na pl.sci.psychologia,pl.soc.rodzina,
Sky napisał(a):

>>>>> Ponieważ wstępnie zakwalifikowaliśmy się...
>>>> Jedyna okazja, żeby od Ciebie te dwa tygodnia odpocząć! :)
>>> No coś ty?! Jak tam nie ma dostępu do netu to się na to nie piszę ;P
>> Jeżeli filozofia jest taka jak w tych hamerykańskich, to się nie pisz, bo
>> czy dostęp jest, czy nie ma, to se nie pogadasz. :)
> No to się wypisuję... ;)
> Nie odpoczniecie sobie!
> Już ja o to zadbam... ;P

Znaczy z żoną sobie nie pogadasz. Bo z nałogów (poza żoną) to nie trzeba
rezygnować. Chyba, że nowa żona zażąda. :)

--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
- Schutzbach


From: Habeck Colibretto <habeck NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: Re: zamianazon.wp.pl
Dnia 27.06.2007, o godzinie 19.56.46, na pl.sci.psychologia,pl.soc.rodzina,
Sky napisał(a):

Wracając do pytania. Dlaczego się zdecydowałeś na ten program?

--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
- Schutzbach


From: "Sky" <skymen op.pl>
Subject: Re: zamianazon.wp.pl

Użytkownik <ikselka wp.pl> napisał w wiadomości
news:1183023147.901238.10390 g4g2000hsf.googlegroups.com...
On 28 Cze, 00:11, "Sky" <sky... op.pl> wrote:
> Użytkownik <ikse... wp.pl> napisał w
wiadomościnews:1182977994.238560.71400 k79g2000hse.googlegroups.com...
> On 27 Cze, 19:56, "Sky" <sky... op.pl> wrote:
>
>
>
>
>
> > Użytkownik "Habeck Colibretto" <hab... NOSPAM.gazeta.pl> napisał w
> > wiadomościnews:dcu1ubrtvov8$.dlg habeck.pl...> Dnia 27.06.2007, o
godzinie
> 12.01.40, na
>
> > pl.sci.psychologia,pl.soc.rodzina,
>
> > > Sky napisał(a):
>
> > > >>> Ponieważ wstępnie zakwalifikowaliśmy się...
> > > >> Jedyna okazja, żeby od Ciebie te dwa tygodnia odpocząć! :)
> > > > No coś ty?! Jak tam nie ma dostępu do netu to się na to nie piszę ;P
>
> > > Jeżeli filozofia jest taka jak w tych hamerykańskich, to się nie pisz,
> bo
> > > czy dostęp jest, czy nie ma, to se nie pogadasz. :)
>
> > No to się wypisuję... ;)
> > Nie odpoczniecie sobie!
> > Już ja o to zadbam... ;P
>
> Zadbaj, zadbaj, bo zeby nie np. KsRobak, to by tu padl mor na grupe
> bez Ciebie...
> A my tu klubik zakladamy - zloz akces, zapraszam - jesli tylko (jak
> sadze) jestes pozytywnie zakreconym czlowiekiem renesansu. Wiesz, taki
> klub inteligentnych samouwielbionych obrazoburcow - ISO, jednym
> slowem :-)))))))) ;-)
>
> -ja tam już do żadnych klubów czy innej maści ciał kolegialnych się już
nie
> piszę...
> większość renesansowych dusz to byli indywidualiści...reszta to
indywidua...
> ;)- Ukryj cytowany tekst -
>
> - Pokaż cytowany tekst -

Wobec tego pozostaje Ci tylko dbanie... Dobre i to!
;-)

-Szczerze?
Nie wiem czy o tym samym dbaniu myślimy
ale pewne że to nie tyle dobre z braku laku
ale najlepsze z wszelkich mozliwych opcji... ;)


From: "Sky" <skymen op.pl>
Subject: Re: zamianazon.wp.pl

Użytkownik "Habeck Colibretto" <habeck NOSPAM.gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:1h7r8zf6mgo2n$.dlg habeck.pl...
> Dnia 27.06.2007, o godzinie 19.56.46, na
pl.sci.psychologia,pl.soc.rodzina,
> Sky napisał(a):
>
> Wracając do pytania. Dlaczego się zdecydowałeś na ten program?

Dla jaj... ;)


From: "Sky" <skymen op.pl>
Subject: Re: zamianazon.wp.pl

Użytkownik "Habeck Colibretto" <habeck NOSPAM.gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:37u7566pt7em$.dlg habeck.pl...
> Dnia 27.06.2007, o godzinie 19.56.46, na
pl.sci.psychologia,pl.soc.rodzina,
> Sky napisał(a):
>
> >>>>> Ponieważ wstępnie zakwalifikowaliśmy się...
> >>>> Jedyna okazja, żeby od Ciebie te dwa tygodnia odpocząć! :)
> >>> No coś ty?! Jak tam nie ma dostępu do netu to się na to nie piszę ;P
> >> Jeżeli filozofia jest taka jak w tych hamerykańskich, to się nie pisz,
bo
> >> czy dostęp jest, czy nie ma, to se nie pogadasz. :)
> > No to się wypisuję... ;)
> > Nie odpoczniecie sobie!
> > Już ja o to zadbam... ;P
>
> Znaczy z żoną sobie nie pogadasz. Bo z nałogów (poza żoną) to nie trzeba
> rezygnować. Chyba, że nowa żona zażąda. :)

Stawiać żądania to postawa dyskwalifikująca dla osoby w roli żony... ;)


From: lichu tlen.pl
Subject: Re: Urlop wychowawczy po powrocie zza granicy
Tak, w ramach jednego stosunku pracy. S=EAk w tym, =BFe nikt w Polsce mnie
nie zatrudnia. Pracuj=EA ca=B3y czas w Irlandii, ale chcia=B3abym wr=F3ci=
=E6 do
Polski i stara=E6 si=EA o urlop wychowawczy.


From: Habeck Colibretto <habeck NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: Re: zamianazon.wp.pl
Dnia 28.06.2007, o godzinie 20.40.38, na pl.sci.psychologia,pl.soc.rodzina,
Sky napisał(a):

>> Wracając do pytania. Dlaczego się zdecydowałeś na ten program?
> Dla jaj... ;)

Rozumiem, że dbasz o swoje, ale chyba seks z osobą w roli żony nie wchodzi
w grę... Chyba, że wchodzi - to co innego! :)

--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
- Schutzbach


From: Habeck Colibretto <habeck NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: Re: zamianazon.wp.pl
Dnia 28.06.2007, o godzinie 20.42.54, na pl.sci.psychologia,pl.soc.rodzina,
Sky napisał(a):

>> Znaczy z żoną sobie nie pogadasz. Bo z nałogów (poza żoną) to nie trzeba
>> rezygnować. Chyba, że nowa żona zażąda. :)
> Stawiać żądania to postawa dyskwalifikująca dla osoby w roli żony... ;)

No ale dla jaj bym nie dyskwalifikował. :)

--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
- Schutzbach


Kosmetyki naturalne - sklep internetowy
From: tren R <treneiro patrzeiro.pl>
Subject: Re: zamianazon.wp.pl
Gawron napisał(a):

> Gawrą

weźżeszsięniebawco?
w ciuciubabke

--
http://www.dzialpersonalny.pl


From: "Sky" <skymen op.pl>
Subject: Re: zamianazon.wp.pl

Użytkownik "Habeck Colibretto" <habeck NOSPAM.gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:1p94phxkip1dm.dlg habeck.pl...
> Dnia 28.06.2007, o godzinie 20.42.54, na
pl.sci.psychologia,pl.soc.rodzina,
> Sky napisał(a):
>
> >> Znaczy z żoną sobie nie pogadasz. Bo z nałogów (poza żoną) to nie
trzeba
> >> rezygnować. Chyba, że nowa żona zażąda. :)
> > Stawiać żądania to postawa dyskwalifikująca dla osoby w roli żony... ;)
>
> No ale dla jaj bym nie dyskwalifikował. :)

A czemu to? ;P
Żeby zdyskwalifikować taką to jaja trza miec... ;)


From: "Sky" <skymen op.pl>
Subject: Re: zamianazon.wp.pl

Użytkownik "Habeck Colibretto" <habeck NOSPAM.gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:8wj3vit3yyw0.dlg habeck.pl...
> Dnia 28.06.2007, o godzinie 20.40.38, na
pl.sci.psychologia,pl.soc.rodzina,
> Sky napisał(a):
>
> >> Wracając do pytania. Dlaczego się zdecydowałeś na ten program?
> > Dla jaj... ;)
>
> Rozumiem, że dbasz o swoje, ale chyba seks z osobą w roli żony nie wchodzi
> w grę... Chyba, że wchodzi - to co innego! :)

Głośno nikt o tym nie mówi ale kasety "z momentami"
idą ponoć w drugim obiegu jak woda ;)


From: "E." <eulalka_00 o2.pl>
Subject: Spotkanie w =?ISO-8859-2?Q?Tr=F3jmie=B6cie?=
W sobotę zagości u nas Margola. Chętnie zobaczy się z Trójmiejskimi
grupowiczami.
Proponujemy spotkać się w sobotę gdzieś w sprzyjających okolicach
przyrody. Kwestia lokalizacji wciąż jest otwarta.
Może jakieś sugestie?

Eulalia


From: =?ISO-8859-2?Q?Dusio=B3ek?= <dusiolek op.pl>
Subject: Re: Spotkanie w =?ISO-8859-2?Q?Tr=F3jmie=B6cie?=
Dnia 2007-06-29 08:12, na płycie nagrobnej osoby zwanej za życia 'E.'
nieznani sprawcy dopisali epitafium tej treści:

> Może jakieś sugestie?

http://tinyurl.com/yvfa5c

;D

--
Dusiołek
http://www.szpinak.prv.pl, http://www.gagatka.prv.pl
szpinak w temacie sprawi, że przeczytam Twój list...


From: "Basia Z." <bjz_(usun_toto) poczta.onet.pl>
Subject: Re: Urlop wychowawczy po powrocie zza granicy

Użytkownik <lichu tlen.pl> napisał :

> Tak, w ramach jednego stosunku pracy. Sęk w tym, że nikt w Polsce mnie
> nie zatrudnia. Pracuję cały czas w Irlandii, ale chciałabym wrócić do
> Polski i starać się o urlop wychowawczy.

Przepraszam, ale ja nie rozumiem.,
Jak Cię nikt nie zatrudnia to po co urlop ?
"Urlop" z definicji jest udzielany przez pracodawcę.

Jak nie masz pracodawcy - to nie masz i urlopu.

Pozdrowienia

Basia




From: Habeck Colibretto <habeck NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: Re: zamianazon.wp.pl
Dnia 29.06.2007, o godzinie 00.53.35, na pl.sci.psychologia,pl.soc.rodzina,
Sky napisał(a):

>>> Stawiać żądania to postawa dyskwalifikująca dla osoby w roli żony... ;)
>> No ale dla jaj bym nie dyskwalifikował. :)
> A czemu to? ;P
> Żeby zdyskwalifikować taką to jaja trza miec... ;)

Ale skoro idzie się do programu dla jaj, to znaczy że się ich nie ma. ;) :P

--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
- Schutzbach


From: Habeck Colibretto <habeck NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: Re: zamianazon.wp.pl
Dnia 29.06.2007, o godzinie 00.55.19, na pl.sci.psychologia,pl.soc.rodzina,
Sky napisał(a):

>>>> Wracając do pytania. Dlaczego się zdecydowałeś na ten program?
>>> Dla jaj... ;)
>> Rozumiem, że dbasz o swoje, ale chyba seks z osobą w roli żony nie wchodzi
>> w grę... Chyba, że wchodzi - to co innego! :)
> Głośno nikt o tym nie mówi ale kasety "z momentami"
> idą ponoć w drugim obiegu jak woda ;)

To nie lepiej ze swingersami się pobawić? :)

--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
- Schutzbach


From: "Sky" <skymen op.pl>
Subject: Re: zamianazon.wp.pl

Użytkownik "Habeck Colibretto" <habeck NOSPAM.gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:gzrpb3lj0w89$.dlg habeck.pl...
> Dnia 29.06.2007, o godzinie 00.53.35, na
pl.sci.psychologia,pl.soc.rodzina,
> Sky napisał(a):
>
> >>> Stawiać żądania to postawa dyskwalifikująca dla osoby w roli żony...
;)
> >> No ale dla jaj bym nie dyskwalifikował. :)
> > A czemu to? ;P
> > Żeby zdyskwalifikować taką to jaja trza miec... ;)
>
> Ale skoro idzie się do programu dla jaj, to znaczy że się ich nie ma. ;)
:P

to ty chadzasz do sklepu dla jaj czy po jaja? ;P


Serwery wirtualne dla wszystkich
From: "Sky" <skymen op.pl>
Subject: Re: zamianazon.wp.pl

Użytkownik "Habeck Colibretto" <habeck NOSPAM.gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:277dimod3k0p.dlg habeck.pl...
> Dnia 29.06.2007, o godzinie 00.55.19, na
pl.sci.psychologia,pl.soc.rodzina,
> Sky napisał(a):
>
> >>>> Wracając do pytania. Dlaczego się zdecydowałeś na ten program?
> >>> Dla jaj... ;)
> >> Rozumiem, że dbasz o swoje, ale chyba seks z osobą w roli żony nie
wchodzi
> >> w grę... Chyba, że wchodzi - to co innego! :)
> > Głośno nikt o tym nie mówi ale kasety "z momentami"
> > idą ponoć w drugim obiegu jak woda ;)
>
> To nie lepiej ze swingersami się pobawić? :)

Nie...
lepiej się zamienić żoną oficjalnie
a nieoficjalnie sobie pofiglować...
niż figlować z tymi
co to robią na codzień
i do znudzenia ;)


From: hyde <brak adresu.pl>
Subject: Re: zamianazon.wp.pl
Sky pisze:

> lepiej się zamienić żoną oficjalnie
> a nieoficjalnie sobie pofiglować...
> niż figlować z tymi
> co to robią na codzień
> i do znudzenia ;)

A jak okaże się że twoja żona pofigluje, a ty nie bo nie bedziesz w
typie tamtej pani?

--
http://femdom.one.pl - *dominująca żona*


From: "Noctuamos" <coyest tlen.pl>
Subject: Re: Co zrobić "aby jej się chciało chcieć?"
Drogi i zrozpaczony małżonku zniehęconej żony.
Przyczyn może być wiele, ale jako praktyk z ponad 30 letnim stażem mogę Ci
powiedzieć że w żciu tak bywa. Odpowiedzi może być mnóstwo:
Ona nie chce, bo nie chce - dla zasady, albo nie chce bo lubi jak ty masz
źle, nie chce, bo ma niskie libido (zimnica kobieca), nie chce bo może musi
się przygotować a jest to dla niej czasochłonne, nie chce bo się boi
konsekwencji, nie chce bo może nie odczuwa saytsfakcji, a być może odczuwa
wstręt, nie chce bo Twój sąsiad zarabia więcej od Ciebie i Ci się więcej nie
należy, nie chce bo koleżanki w pracy jej powiedziały że <dają> swoim raz na
miesiąc i nie chce się wyłamywać, nie chce bo być może ma jakieś inne
zapokojenie - niekoniecznie w seksie, nie chce bo swoje już dostała, bo nie
kocha, bo nie ma motywacji, bo okres, bo wtorek, marzec, środek, wieczór,
ranek, południe ..............
Można by rozwijać jeszcze kilkadziesiąt pozycji a może i kilkaset.
Są takie kobiety które już nigdy nie bedą chciały z nikim, a są takie które
będą chciały ale z innym, bogatszym żółciejszym, bielszym, opalonym,
napakowanym. Niektóre będą żałować swojego czynu, a niektóre utrzymają to w
tajemnicy do ostatnich dni. Niektóre los za to ukarze, a niektóre odejdą
szczęśliwe. Takie to właśnie są kobiety i wierne i niewierne i piękne i
niestety mniej pożądliwe.
Dobrym sposobem jest zainteresowanie się czymś innym i pokazanie że się
oddalasz (zajęte popołudnia i wieczory, od czasu do czasu jakaś noc). Innym
dobrym sposobem jest dołączenie do grupy towarzyskiej w której poznasz kogoś
kto chętnie to zrobi z Tobą, chociaż niekoniecznie musisz zdradzać -
wystarczy że wzbudzisz podejrzenie, a wtedy <na złość> będzie się Tobą
interesować. Jeśli nie, to czas na zmiany.
Życzę odmiany
Noctuamos
Użytkownik "Korwin" <korwinb poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:f41507$8tf$1 atlantis.news.tpi.pl...
> Jesteśmy 15 lat po ślubie. 2 dzieci. Niby wszystko jest OK ale ja mam
> wrażenie że od kilku lat zmuszam żonę do seksu. Nigdy mnie sama nie
> zachęci.
> 8 razy na 10 moich prób jest zmęczona albo nie bo nie. Jak sie kochamy to
> ma
> z seksu przyjemność orgazm i co tam jeszcze. A rano kompleksy a "czy nie
> byłam za bardzo wuuzdana?" .. i tp. Ręce mi już opadają.
> Nie oczekuje rad typu zorganizuj kolację itp. bo:
> - mamm wrażenie że wszyskiego już próbowałem (w duchu licze że jeszcze
> ktoś
> coś podpowie)
> - jak byśmy po takiej kolacji poszlido łóżka to by powiedziała "tylko po
> to
> był a ta kolacja aby teraz iść do łóżka i by się obraziła"
> - ile raz na miesiąc można organizowac kolację?
> Ja mam swoje potrzeby dość dokładnie rozpoznane tz 2x na tydzień mi
> wzupełności wystarczy i od czasu do czasu jakaś nieprzespana noc, tz seks
> z
> żoną do ranna. Żonka robi wrażenie jak by nie miała pojęcia że też ma
> potrzeby. (Czytaliśmy wpólnie książki na temat seksu,ale może nie te) Po
> 10
> dniach zaczyna ją nosić ale sam nie zaicjuje jak jej pdpowiem delikatnie
> zasugeruję zrobnie nastrój to nie bo akurat jest niewyspana, nie bo nie
> itp,
> strasznie mnie to męczy. I dostaje szału
>
>
> Zrozpaczony
>
>
>



From: "Noctuamos" <coyest tlen.pl>
Subject: Re: Co zrobić "aby jej się chciało chcieć?"
Sory że jeszcze raz ale nie zadbałem o to by wysłać to na pierwszym miejscu
Korwinowi i po wysłaniu zauważyłem nie sprawdziłem błędów są zaraz na
początku. Pozwolę więc sobie jeszcze raz napisać to tutaj i postaram się je
usunąć.
OTO tekst:
Drogi i zrozpaczony małżonku zniechęconej żony.
Przyczyn może być wiele, ale jako praktyk z ponad 30 letnim stażem mogę Ci
powiedzieć że w życiu tak bywa. Odpowiedzi może być mnóstwo:
Ona nie chce, bo nie chce - dla zasady, albo nie chce bo lubi jak ty masz
źle, nie chce, bo ma niskie libido (zimnica kobieca), nie chce bo może musi
się przygotować a jest to dla niej czasochłonne, nie chce bo się boi
konsekwencji, nie chce bo może nie odczuwa satysfakcji, a być może odczuwa
wstręt, nie chce bo Twój sąsiad zarabia więcej od Ciebie i Ci się więcej nie
należy, nie chce bo koleżanki w pracy jej powiedziały że <dają> swoim raz na
miesiąc i nie chce się wyłamywać, nie chce bo być może ma jakieś inne
zaspokojenie - niekoniecznie w seksie, nie chce bo swoje już dostała, bo nie
kocha, bo nie ma motywacji, bo okres, bo wtorek, marzec, środek, wieczór,
ranek, południe ..............
Można by rozwijać jeszcze kilkadziesiąt pozycji a może i kilkaset.
Są takie kobiety które już nigdy nie będą chciały z nikim, a są takie które
będą chciały ale z innym, bogatszym żółciejszym, bielszym, opalonym,
napakowanym. Niektóre będą żałować swojego czynu, a niektóre utrzymają to w
tajemnicy do ostatnich dni. Niektóre los za to ukarze, a niektóre odejdą
szczęśliwe. Takie to właśnie są kobiety i wierne i niewierne i piękne i
niestety mniej pożądliwe.
Dobrym sposobem jest zainteresowanie się czymś innym i pokazanie że się
oddalasz (zajęte popołudnia i wieczory, od czasu do czasu jakaś noc). Innym
dobrym sposobem jest dołączenie do grupy towarzyskiej w której poznasz kogoś
kto chętnie to zrobi z Tobą, chociaż niekoniecznie musisz zdradzać -
wystarczy że wzbudzisz podejrzenie, a wtedy <na złość> będzie się Tobą
interesować. Jeśli nie, to czas na zmiany.
Życzę odmiany
Noctuamos

Użytkownik "Korwin" <korwinb poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:f41507$8tf$1 atlantis.news.tpi.pl...
> Jesteśmy 15 lat po ślubie. 2 dzieci. Niby wszystko jest OK ale ja mam
> wrażenie że od kilku lat zmuszam żonę do seksu. Nigdy mnie sama nie
> zachęci.
> 8 razy na 10 moich prób jest zmęczona albo nie bo nie. Jak sie kochamy to
> ma
> z seksu przyjemność orgazm i co tam jeszcze. A rano kompleksy a "czy nie
> byłam za bardzo wuuzdana?" .. i tp. Ręce mi już opadają.
> Nie oczekuje rad typu zorganizuj kolację itp. bo:
> - mamm wrażenie że wszyskiego już próbowałem (w duchu licze że jeszcze
> ktoś
> coś podpowie)
> - jak byśmy po takiej kolacji poszlido łóżka to by powiedziała "tylko po
> to
> był a ta kolacja aby teraz iść do łóżka i by się obraziła"
> - ile raz na miesiąc można organizowac kolację?
> Ja mam swoje potrzeby dość dokładnie rozpoznane tz 2x na tydzień mi
> wzupełności wystarczy i od czasu do czasu jakaś nieprzespana noc, tz seks
> z
> żoną do ranna. Żonka robi wrażenie jak by nie miała pojęcia że też ma
> potrzeby. (Czytaliśmy wpólnie książki na temat seksu,ale może nie te) Po
> 10
> dniach zaczyna ją nosić ale sam nie zaicjuje jak jej pdpowiem delikatnie
> zasugeruję zrobnie nastrój to nie bo akurat jest niewyspana, nie bo nie
> itp,
> strasznie mnie to męczy. I dostaje szału
>
>
> Zrozpaczony
>
>
>



From: "E." <eulalka_00 o2.pl>
Subject: Re: Co =?ISO-8859-2?Q?zrobi=E6_=22aby_jej_si=EA_chcia=B3?=
Noctuamos napisał(a):

> dobrym sposobem jest dołączenie do grupy towarzyskiej w której poznasz kogoś
> kto chętnie to zrobi z Tobą, chociaż niekoniecznie musisz zdradzać -
> wystarczy że wzbudzisz podejrzenie, a wtedy <na złość> będzie się Tobą
> interesować. Jeśli nie, to czas na zmiany.


Cóż za bzdura.


From: Lukasz Kozicki <ROT13yxbmvpxv vg.cy.invalid>
Subject: Re: Co =?ISO-8859-2?Q?zrobi=E6_=22aby_jej_si=EA_chcia=B3?=
E. napisał/wrote dnia/on 2007-07-02 14:25:
> Noctuamos napisał(a):

>> wystarczy że wzbudzisz podejrzenie, a wtedy <na złość> będzie się
>> Tobą interesować. Jeśli nie, to czas na zmiany.
>
> Cóż za bzdura.

Może bzdura w nawiasach trójkątnych, ale poza tym, mam wrażenie
że coś w tym może być - przynajmniej w wypadku niektórych pań
(panów zresztą podobnie). Zaczynają się bardziej interesować
swoja drugą połową w momencie gdy odczują zagrożenie ze strony
"konkurencji" (choćby wyimaginowanej). Sęk w tym, że chyba nie
wszyscy tak reagują, więc to może być też ryzykowna gra, w której
stawką jest utrata zaufania współmałżonka.

Pozdr,
--
ŁK


From: "E." <eulalka_00 o2.pl>
Subject: Re: Co =?ISO-8859-2?Q?zrobi=E6_=22aby_jej_si=EA_chcia=B3?=
Lukasz Kozicki napisał(a):

> Sęk w tym, że chyba nie
> wszyscy tak reagują, więc to może być też ryzykowna gra, w której
> stawką jest utrata zaufania współmałżonka.

Otóż to.

E.


From: =?iso-8859-2?Q?Hanka_Skwarczy=F1ska?= <hanka [asiowykrzyknik]truecolors.pyly>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Co_zrobi=E6_=22aby_jej_si=EA_chcia=B3o_chcie=E6=3F=22?=
Użytkownik "Lukasz Kozicki" <ROT13yxbmvpxv vg.cy.invalid> napisał w
wiadomości news:4688f6cd news.home.net.pl...
> [...]Zaczynają się bardziej interesować swoja drugą połową
> w momencie gdy odczują zagrożenie ze strony "konkurencji"
> (choćby wyimaginowanej). Sęk w tym, że chyba nie
> wszyscy tak reagują[...]

Sęk w tym, że nie jest to ten rodzaj zainteresowania, na którym rozsądnemu
człowiekowi zależy.

Pozdrawiam
--
Hanka Skwarczyńska
i kotek Behemotek
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
http://www.truecolors.pl


From: Lukasz Kozicki <ROT13yxbmvpxv vg.cy.invalid>
Subject: Re: Co =?ISO-8859-2?Q?zrobi=E6_=22aby_jej_si=EA_chcia=B3?=
Hanka Skwarczyńska napisał/wrote dnia/on 2007-07-02 15:16:
> Użytkownik "Lukasz Kozicki" <ROT13yxbmvpxv vg.cy.invalid> napisał
> w wiadomości news:4688f6cd news.home.net.pl...
>> [...]Zaczynają się bardziej interesować swoja drugą połową
>> w momencie gdy odczują zagrożenie ze strony "konkurencji"
>> (choćby wyimaginowanej). Sęk w tym, że chyba nie
>> wszyscy tak reagują[...]
>
> Sęk w tym, że nie jest to ten rodzaj zainteresowania, na którym
> rozsądnemu człowiekowi zależy.

Myślę, że trochę upraszczasz - a ludzie są jednak różni. Wiem o
pewnej kobiecie, która mimo braku ochoty postanowiła być milsza
dla swojego męża, gdy stwierdziła, że nadmierny chłód z jej strony
może skutkować z jego strony poszukiwaniem innej partnerki. Nie
wiem na ile miała podstawy do takich obaw, AFAIK była to raczej
decyzja podjęta z przezorności niż z faktycznego zagrożenia, ale
na pewno przyczyniła się do poprawy sytuacji w ich związku - bo
działo się to lat temu kilkanaście, a oni wciąż są małżeństwem,
przybyło im dzieci i wyglądają na szczęśliwych.

Pozdr,
--
ŁK


Kolczyki i naszyjniki, biżuteria
From: "Sky" <skymen op.pl>
Subject: Re: zamianazon.wp.pl

Użytkownik "hyde" <brak adresu.pl> napisał w wiadomości
news:f66g5q$go3$1 atlantis.news.tpi.pl...
> Sky pisze:
>
> > lepiej się zamienić żoną oficjalnie
> > a nieoficjalnie sobie pofiglować...
> > niż figlować z tymi
> > co to robią na codzień
> > i do znudzenia ;)
>
> A jak okaże się że twoja żona pofigluje, a ty nie bo nie bedziesz w
> typie tamtej pani?

Przynajmniej jedno z nas skorzysta... ;)
a jak jedno to i drugie [np powód do rozwodu]
"Prawdziwa miłość cięszy się z radości i szczęścia drugiej osoby" ;P
Zresztą jeszcze nie było takiej która uznana za interesującą
przy bliższym poznaniu nie odwzajemniła zainteresowania... ;)




From: "Noctuamos" <coyest tlen.pl>
Subject: Re: Co zrobić "aby jej się chciało chcieć?"
Eulalo, chyba cie porypało
Użytkownik "E." <eulalka_00 o2.pl> napisał w wiadomości
news:f6aqrb$2m2$1 achot.icm.edu.pl...
> Noctuamos napisał(a):
>
>> dobrym sposobem jest dołączenie do grupy towarzyskiej w której poznasz
>> kogoś
>> kto chętnie to zrobi z Tobą, chociaż niekoniecznie musisz zdradzać -
>> wystarczy że wzbudzisz podejrzenie, a wtedy <na złość> będzie się Tobą
>> interesować. Jeśli nie, to czas na zmiany.
>
>
> Cóż za bzdura.



From: hyde <brak adresu.pl>
Subject: Re: Co =?ISO-8859-2?Q?zrobi=E6_=22aby_jej_si=EA_chcia=B3?=
E. pisze:

>> Sęk w tym, że chyba nie
>> wszyscy tak reagują, więc to może być też ryzykowna gra, w której
>> stawką jest utrata zaufania współmałżonka.
>
> Otóż to.

A po cholere komuś zaufanie współmałżonki które nie chce sie bzykać ?

--
http://femdom.one.pl - *dominująca żona*


następna strona