From: "Jotte" <tjp3 wirtualna.spam.wypad.polska>
Subject: Re: Wymeldowanie wspolmalzonka
W wiadomości news:f7qhml$921$1 nemesis.news.tpi.pl krzysiek
<krzysztof_nawrocki poczta.onet.pl> pisze:
>> Przemyśl tę opinię.
>> Wygłosił ja osobnik, który opiera się
>> <cit>(news:f7i7od$b1q$1 atlantis.news.tpi.pl).
>> wyłacznie na kp, orzecznictwie, doktrynie i swojej długoletniej wiedzy
>> prawniczej
>> </cit>
>> oraz który jest
>> <cit>(news:f7ib2a$ltg$1 nemesis.news.tpi.pl)
>> swego pewien na 100%, bo jestem praktykiem :) i bazuje w tym
>> zakresie na doktrynie i orzecznictwie
>> </cit>
>> I ty chcesz takiemu zaprzeczać???
> jak nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia tylko obrażanie drugich
> to nie powinienes się tu w ogóle wypowiadac
Bo co? Bo ty tak twierdzisz? A co mnie twoje twierdzenia obchodzą?
Zrozum także, że nie obrażam żadnych "drugich" ani nawet ciebie (to zresztą
niemożliwe). Zwyczajnie się z ciebie nabijam używając twoich własnych
postów. Sam i z własnej woli je napisałeś i upubliczniłeś więc mogę - nie?
> a jak chcesz cos powiedziec
To bedę mówił. I nic ci do tego co, o czym ani jak.
--
Jotte
From: "Jotte" <tjp3 wirtualna.spam.wypad.polska>
Subject: Re: Czy ZUS to Przymus ? .
W wiadomości news:6847.00000183.469fce45 newsgate.onet.pl Tomek
<kogutek4 vp.pl> pisze:
>> KC, KP, KK, KRiO, PoRD oraz wiele innych także.
>> To niesłychane nadużycia.
>>> Bardzo proszę o opinie na ten temat .
>> Proszę uprzejmie.
> Dorabiasz ideologię.
Ani trochę.
> Na te KC,KP itd zgodziliśmy się pośrednio w
> referendum konstytucyjnym.
A skąd, co za bzdura!
> Dla wszystkich praw jakie obowiązują w Polsce
> źródłem ma być konstytucja.
Źródłem? Dziwaczna teoria, skąd taki pomysł?
> I jednocześnie nie umieściliśmy w konstytucji zapisu o
> obowiązku płacenia na własna emeryturę.
O obowiązku meldunkowym także nie.
> To nie istnieje obowiązkowy ZUS.
> Kłamstwo ze emerytura się należy jak się płaciło składki jest
> obrzydliwe. Obywatel ma tylko prawo ją dostać. Tak wynika z konstytucji.
Ty coś z tą konstytucją na bakier jakby jesteś...
--
Jotte
From: "Robert Tomasik" <robert.tomasik gazeta.pl>
Subject: Re: Jaki najlepszy sposob na firme windykacyjna?
Użytkownik "SDD" <sddwytnij towszechwiedza.pl> napisał w wiadomości
news:f8g5ld$a1f$1 news.onet.pl...
> Co moze ich powstrzymac? Czy zlozenie np. pozwu o ustalenie ma sens?
Po co? Wyjaśnij panom, że istnieje coś takiego jak sąd i komornik, a jak
przyjdą sami, to wezwiesz Policję.
From: "SDD" <sddwytnij towszechwiedza.pl>
Subject: Re: Jaki najlepszy sposob na firme windykacyjna?
Użytkownik "Robert Tomasik" <robert.tomasik gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:f8g7hn$a63$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Użytkownik "SDD" <sddwytnij towszechwiedza.pl> napisał w wiadomości
> news:f8g5ld$a1f$1 news.onet.pl...
>
>> Co moze ich powstrzymac? Czy zlozenie np. pozwu o ustalenie ma sens?
>
> Po co? Wyjaśnij panom, że istnieje coś takiego jak sąd i komornik, a jak
> przyjdą sami, to wezwiesz Policję.
No - tak tez zamierzam zrobic - nawet zasygnalizowalem juz taka sprawe
telefonicznie na komendzie u mnie.
Pozdrawiam
SDD
From: "Robert Tomasik" <robert.tomasik gazeta.pl>
Subject: Re: chory psychicznie zagrażający współmieszkańcom
Użytkownik "grygooor" <grygooor tlen.pl> napisał w wiadomości
news:f8g6h3$c5i$1 news.onet.pl...
> witam
>
> moja sąsiadka ma nastepujący problem. W domu, w którym zamieszkuje na
> parterze mieszka samotny mężczyzna z zaburzeniami psychicznymi (podpala
> śmieci w swoim mieszkaniu, wyzywa sąsiadów, zalewa ich). Kilkukrotnie
> wzywała z tego powodu straż miejską, policję i straż pożarną,
> przyjeżdżają, popatrzą, do niego do mieszkania nie wejdą, bo ich nie
> wpuszcza i nic z tego nie wynika. Co można zrobić w takiej sytuacji.
> Podobnie bezradna jest opieka społęczna. Proszę o poradę i z góry
> dziękuję.
W głowę zachodzę, jakich to sąsiadów może zalewać mieszkający na parterze.
W piwnicy tam mieszkają? Po pierwszym podpaleniu mieszkania sprawą powinna
się zająć Straż Pożarna i Prokuratura. Co do wyzywania, to najlepiej mu nie
odpowiadać.
From: Gotfryd Smolik news <smolik stanpol.com.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_ogrodzenie_na_dzie=B3ce_b=EAd=B1cej_w=B3asno=B6ci=B1_w?=
On Fri, 27 Jul 2007, Marcin [3M] wrote:
> Zapuściłem nowy wątek 26.07 (godz 22.52).
> Tam ktoś coś poradził. Może rzycisz okiem?
Post Roberta widziałem, doświadczenia w sprawie "co to znaczy
niezwłocznie" w takim przypadku nie mam :(
O ile wydaje się oczywiste, że sprzeciwienie się "zaraz" byłoby
zgodne z prawem, to teraz - nie wiem.
Droga "formalna" nie wydaje się być prosta, choć haków na niej
sporo - przecież stawiacz płotów nie mógł postawić go zgodnie
z prawem, również budowlanym - więc stosowna instytucja (Nadzór
Budowlany? Inspektorat?) władny jest pewnie wydać nakaz rozbiorki.
Problem w tym iż podobne pomysły są obosieczne - w razie ukarania
odpowiadają współwłaściciele :>, więc nie można wykluczyć że
przypadłoby samemu zapłacić mandat/grzywnę a dopiero później
"odzyskiwać" :(
Może ktoś skomentuje, czy tydzień po postawieniu to jeszcze
"niezwłocznie" i czy można wjechać buldożerem - oraz kto ma
za "wjazd" zapłacić!
pzdr, Gotfryd
From: Gotfryd Smolik news <smolik stanpol.com.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re=3A_Aneks_do_umowy_-_czy_odrzuci=E6_i_co?=
On Fri, 27 Jul 2007, erni wrote:
> Witam.
> Moja firma wpadła na pomysł "przerobienia" pensji pracowniczych.
> Zamiast zwykłej kwoty brutto, będzie 1/3 na starych zasadach i 2/3 na stałą
> umowę autorską (coś jak dzieło, ale to nie dzieło - jestem grafikiem).
> Proponują aneks do umowy, zmieniający dotychczasowe zasady.
> Niestety nic nie mogę się dowiedzieć: co to u mnie zmienia, jak z zusem
....i niestety, my też nie wiemy.
Istotne są właśnie *szczegóły* umowy: część zakładów pracy korzysta
(a przynajmniej korzystała) dla pracowników "twórczych" z zapisu,
pozwalajacego zaliczać 50 kosztów uzyskania (co efektywnie obniża
podatek!) dla *części* wynagrodzenia o pracę.
Bazowali (bazują?) na zapisie z KP - że pracodawca "z automatu" dostaje
prawa majątkowe, z czego wynika że wynagrodzenie "autorskie" jest
zawarte *w pensji*.
USy domagały się AFAIK określenia w umowie "udziału procentowego"
czynności autorskich w zakresie umowy o pracę.
Po prawdzie, teoretycznie ktoś mógłby chcieć podzielić umowę na
pracę i odrębne "dzieło" - ale z p. widzenia ZUS nic to by nie
zmieniło, bo umowy osobiste zawierana przez pracodawcę z pracownikiem
(a ściślej: wszelkie umowy na jego rzecz, również "pośrednie")
i tak są oZUSowane!
IMO - jeśli umowa jest zgodna z przepisami, to ZUS dostanie tyle
samo. Jedynie US może dostać mniej.
Zastrzegam że nie sprawdzałem w ustawie, czy w tym roku
jest jakiś haczyk :) - sprawdź sam:
http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-dochodowym-od-osob-fizycznych-1_2_31.html
> W sumie lekko ściemniają, bo dzięki Zycie G. już mam połowę tego zysku ze
> zmiany umowy do przodu, więc zysk jak dla mnie minimalny.
Możesz objaśnić?
pzdr, Gotfryd
From: Gotfryd Smolik news <smolik stanpol.com.pl>
Subject: Re: Etat + wykorzystywanie wlasnego auta w pracy
On Fri, 27 Jul 2007, Rafal M wrote:
> Pytanie do Was - czy auto musi byc wlasnoscia pracownika? Jak wyglada
> sprawa gdy jest sie wspolwlascicielem auta lub poprostu sie je pozycza
> (w tym przypadku od rodzicow)?
Czy to Ty pytałeś na .podatki?
:)
pzdr, Gotfryd
From: "Piotr [trzykoty]" <trzykoty [wytnij]o2.pl>
Subject: Re: Jak sie pozbyc lokatorow?
Uzytkownik "tomjas" <tomjas WYTNIJTOpoczta.onet.pl> napisal
> Zglosilem do spoldzielni ze mieszkam czasowo i studiuje w innym miescie
> i pod moja nieobecnoscw mieszkaniu mieszkaja inni lokatorzy - ktos mial
> przeciez odbierac roznego rodzaju rozliczenia i informacje. Kobieta w
> spoldzielni powiedziala ze nie ma problemu tylko musi miec zawsze
> zgloszone ile osob zamieszkuje. Aczkolwiek na pismie tego nie mam...
A wynajmujesz od spóldzielni czy Twoje wlasnosciowe? Moze nie traktowali
tego jako podnajem. Ale warto zwrócic uwage co na to regulamin spóldzielni i
umowa z nimi, bo Jakas Kobieta to moze róznie gadac.
From: Maciek <maciek nospam.pl>
Subject: Re: Jak to jest z robieniem =?ISO-8859-2?Q?zdj=EA=E6=3F?=
Andrzej Lawa napisał(a):
> Jesteś wyjątkowo bezczelny - z jedne strony mądrzysz się o "dobrych
> obyczajach",
Wyp...
> a z drugiej strony chcesz "walić w mordę", jak się tobie
> coś nie podoba...
Bo to jest taki ludowy zwyczaj, gdy ktoś nie zna się na dobrych
zwyczajach :-)
--
Maciek
From: "Jotte" <tjp3 wirtualna.spam.wypad.polska>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Aneks_do_umowy_-_czy_odrzuci=E6_i_co_dalej=3F?=
W wiadomości news:f8fl87$9th$1 node1.news.atman.pl erni
<zachwycony1 gazeta.pl> pisze:
> Sęk w tym, że nie chcą mi udostępnić aneksu do wglądu i nic nie wiem!
Nie szkodzi. W końcu muszą ci przedstawić proponowane nowe warunki.
Tylko nie daj się wrobić w żadne pospiechy itp.
Najlepiej powiedz po prostu, że chcesz się skonsultowac ze swoim prawnikiem.
NIC NIE PODPISUJ pod presją czasu ani jakąkolwiek inną!
> Chyba próbują zrobić coś z zaskoczenia. Na razie gadają a aneks w
> poniedziałek:(
No to czekaj, spokojnie, oni liczą na twoją nieznajomość prawa. Niech się
zawiodą.
--
Jotte
From: Olgierd <no.email.no.spam olgierdrudak.com>
Subject: =?iso-8859-2?q?Re=3A_Odmowa_potwierdzenia_przyj=EAcia_?=
Dnia Sat, 28 Jul 2007 20:57:51 +0200, TomekD napisał(a):
> Czy obowiązek przyjęcia pisma przez Firmę / jej pracownika jest w
> jakikolwiek sposób unormowane prawnie ?
Nie ma obowiązku przyjęcia. Co nie zmienia faktu, że takie nieprzyjęcie
nic nie zmienia - skutek jest taki jakby przyjął (art. 61 par. 1 kc).
> O ile pamiętam istniał jakiś
> przepis KC mówiący że osoba znajdująca się w siedzibie/ miejscu
> prowadzenia działalności Firmy jest władna do jej reprezentacji czy
> jakoś tak (to do przypadku #1), nie mogę jednak teraz tego się doszukać.
Art. 97 kc. Ale w tym przypadku nie ma znaczenia: po pierwsze mowa jest o
czynnościach prawnych (nie zaś oświadczeniach woli), po drugie Twoją
sprawę załatwia art. 61 par. 1 kc.
--
pozdrawiam serdecznie, Olgierd
http://olgierd.bblog.pl
From: "Piotr [trzykoty]" <trzykoty [wytnij]o2.pl>
Subject: Re: Odmowa potwierdzenia przyjęcia / odrzucenia pisma przez firmę / jej pracownika
Użytkownik "Olgierd" <no.email.no.spam olgierdrudak.com> napisał
> Nie ma obowiązku przyjęcia. Co nie zmienia faktu, że takie nieprzyjęcie
> nic nie zmienia - skutek jest taki jakby przyjął (art. 61 par. 1 kc).
Tylko ciekawe jak udowodni, że mu odmówił przyjęcia ten pracownik i o co
chodziło... Może lepiej wysłać poleconym.
From: Samotnik <samotnik WYTNIJ.samotnik.art.pl>
Subject: Re: Odmowa potwierdzenia =?iso-8859-2?Q?przyj=EAcia?= / odrzucenia
Dnia 28.07.2007 TomekD <td1pom1n_to poczta.onet.pl> napisał/a:
> Czy obowiązek przyjęcia pisma przez Firmę / jej pracownika jest w jakikolwiek
> sposób unormowane prawnie ?
Nie. Generalnie to jeśli jesteś w stanie udowodnić, że osoba mogła się
zapoznać, to znaczy, że się zapoznała. W praktyce musiałbyś mieć świadka,
który widział, że położyłeś to komuś na biurku i to najlepiej w obecności
tej osoby. Dlatego najwygodniej wysłać poleconym za potwierdzeniem odbioru,
to doskonały dowód. Dla absolutnej pewności można pismo pozaginać w formie
koperty, zaadresować i w taki sposób wysłać, wtedy odpada (dość
wyolbrzymiany podobno) 'problem białej kartki'.
(bo ja np. nikomu nic nie podpisuję. Nie chcę, żeby potem się okazało, że
gdzieś z treści wynikało, że się na coś zgodziłem czy coś w ten deseń. Jak
ktoś chce mnie o czymś powiadomić na piśmie - niech powiadamia. Jak chce
mieć dowód, ze powiadomił - sorry, musi wysłać poleconym, ja mu nigdzie się
podpisywał nie będę.)
--
Samotnik
From: PlaMa <mariush.p_wyciac_ wp.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re=3A_umowa_cywilnoprawna___-_jednost?=
witek pisze:
>> Era może umowy jednostronnie uzupełniać :P
> Ale druga strona może w każdej chwili umowę rozwiązać
nie według ery :D
pozdrawiam.
PlaMa
From: Olgierd <no.email.no.spam olgierdrudak.com>
Subject: =?iso-8859-2?q?Re=3A_Odmowa_potwierdzenia_przyj=EAcia_?=
Dnia Sat, 28 Jul 2007 22:54:22 +0200, Piotr [trzykoty] napisał(a):
>> Nie ma obowiązku przyjęcia. Co nie zmienia faktu, że takie nieprzyjęcie
>> nic nie zmienia - skutek jest taki jakby przyjął (art. 61 par. 1 kc).
>
> Tylko ciekawe jak udowodni, że mu odmówił przyjęcia ten pracownik i o co
> chodziło... Może lepiej wysłać poleconym.
Tak samo jak w każdej innej tego rodzaju sytuacji. Aczkolwiek oczywiście,
że problem odpadnie jeśli pismo zostanie skutecznie doręczone.
--
pozdrawiam serdecznie, Olgierd
http://olgierd.bblog.pl
From: "TomekD" <td1pom1n_to poczta.onet.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Odmowa_potwierdzenia_przyj=EAcia_/_odrzucenia_pisma_pr?=
"Olgierd" <no.email.no.spam olgierdrudak.com> wrote in message
news:f8ga23$jh$1 inews.gazeta.pl...
> Dnia Sat, 28 Jul 2007 20:57:51 +0200, TomekD napisał(a):
>
>> Czy obowiązek przyjęcia pisma przez Firmę / jej pracownika jest w
>> jakikolwiek sposób unormowane prawnie ?
>
> Nie ma obowiązku przyjęcia. Co nie zmienia faktu, że takie nieprzyjęcie
> nic nie zmienia - skutek jest taki jakby przyjął (art. 61 par. 1 kc).
>
>> O ile pamiętam istniał jakiś
>> przepis KC mówiący że osoba znajdująca się w siedzibie/ miejscu
>> prowadzenia działalności Firmy jest władna do jej reprezentacji czy
>> jakoś tak (to do przypadku #1), nie mogę jednak teraz tego się doszukać.
>
> Art. 97 kc. Ale w tym przypadku nie ma znaczenia: po pierwsze mowa jest o
> czynnościach prawnych (nie zaś oświadczeniach woli), po drugie Twoją
> sprawę załatwia art. 61 par. 1 kc.
>
Olgierd,
Dzięki za odpowiedź i 'sznurki'.
Patrząc na wątek trochę obawiam się że odkopałem stary spór o skuteczność
doręcznia listu - nawet poleconego za zwrotnym poświadczniem odbioru - no bo co
w nim było ?
Jednak miałem okazję się przekonać że samo podpracie się konkretnymi artykułami
KC magicznie ułatwia załatwienie spraw pozornie niezałatwialnych, może nie
trzeba będzie słać listów...
pozdrawiam,
TomekD
From: "grygooor" <grygooor tlen.pl>
Subject: Re: chory psychicznie zagrażający współmieszkańcom
Użytkownik "Robert Tomasik" <robert.tomasik gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:f8g8cm$c90$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Użytkownik "grygooor" <grygooor tlen.pl> napisał w wiadomości
> news:f8g6h3$c5i$1 news.onet.pl...
>> witam
>>
>> moja sąsiadka ma nastepujący problem. W domu, w którym zamieszkuje na
>> parterze mieszka samotny mężczyzna z zaburzeniami psychicznymi (podpala
>> śmieci w swoim mieszkaniu, wyzywa sąsiadów, zalewa ich). Kilkukrotnie
>> wzywała z tego powodu straż miejską, policję i straż pożarną,
>> przyjeżdżają, popatrzą, do niego do mieszkania nie wejdą, bo ich nie
>> wpuszcza i nic z tego nie wynika. Co można zrobić w takiej sytuacji.
>> Podobnie bezradna jest opieka społęczna. Proszę o poradę i z góry
>> dziękuję.
>
> W głowę zachodzę, jakich to sąsiadów może zalewać mieszkający na parterze.
> W piwnicy tam mieszkają? Po pierwszym podpaleniu mieszkania sprawą powinna
> się zająć Straż Pożarna i Prokuratura. Co do wyzywania, to najlepiej mu
> nie odpowiadać.
>hihi, no fakt nie dopisałam - zalewa im piwnicę, a co Policji i straży
>pożarnej, no niestety przyjeżdżają ugaszą i odjeżdżają :(
From: "Alcor" <alcor1985 gazeta.pl>
Subject: przekształcenie lokatorskiego na własnościowe
Jestem pierwszy raz na grupie, proszę o poradę.
31.07.07 wchodzi w życie nowa ustawa o spółdz. mieszkaniowych. Mam
mieszkanie lokatorskie od 1992 roku, skorzystałam z umorzenia części
odsetek od kredytu i moja spółdzielnia informuje, że w moim przypadku po
wejściu ustawy w życie nie mam możliwości skorzystania z preferencyjnych
warunków przekształcenia właśnie dlatego, że skorzystałam z tej dopłaty.Czy
to prawda, czy wprowadzenie w błąd?
Jest też druga sprawa. W spółdzielni naszej ludzie stoją w kolejkach, żeby
złożyć wniosek do 31.07.07, bo jak mówi plotka tylko wtedy skorzystają z tej
ustawy, ponieważ ma ona zostać zaskarżona i tylko wnioski złożone do tego
dnia będą wzięte pod uwagę... i że lepiej wykupić teraz, bo po wejściu
ustawy może być drożej.Trudno w to uwierzyć.
From: "witek" <witek7205 gazeta.pl.invalid>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_umowa_cywilnoprawna___-_jednostronna_zmiana_warunk?=
"PlaMa" <mariush.p_wyciac_ wp.pl> wrote in message
news:f8gb0l$621$1 inews.gazeta.pl...
> witek pisze:
>
>>> Era może umowy jednostronnie uzupełniać :P
>> Ale druga strona może w każdej chwili umowę rozwiązać
>
> nie według ery :D
nie era pisała ustawy
From: "erni" <zachwycony1 gazeta.pl>
Subject: Re: Aneks do umowy - czy odrzucić i co dalej?
Użytkownik "Gotfryd Smolik news" <smolik stanpol.com.pl> napisał w
wiadomości news:Pine.WNT.4.64.0707282154060.3068 athlon64...
> On Fri, 27 Jul 2007, erni wrote:
>
> Istotne są właśnie *szczegóły* umowy: część zakładów pracy korzysta
> (a przynajmniej korzystała) dla pracowników "twórczych" z zapisu,
> pozwalajacego zaliczać 50 kosztów uzyskania (co efektywnie obniża
> podatek!) dla *części* wynagrodzenia o pracę.
> Bazowali (bazują?) na zapisie z KP - że pracodawca "z automatu" dostaje
> prawa majątkowe, z czego wynika że wynagrodzenie "autorskie" jest
> zawarte *w pensji*.
> USy domagały się AFAIK określenia w umowie "udziału procentowego"
> czynności autorskich w zakresie umowy o pracę.
Właśnie DOKŁADNIE tak jest. Mówili, że będzie procentowy podział, około
1/3-2/3 (czyli np.33%-67%).
>
> Po prawdzie, teoretycznie ktoś mógłby chcieć podzielić umowę na
> pracę i odrębne "dzieło" - ale z p. widzenia ZUS nic to by nie
> zmieniło, bo umowy osobiste zawierana przez pracodawcę z pracownikiem
> (a ściślej: wszelkie umowy na jego rzecz, również "pośrednie")
> i tak są oZUSowane!
Czyli wszystkie składki będą odprowadzane do ZUS tak jak dotychczas?
Nic się nie zmieni? Jest to dla mnie ważne,czy gdzieś nie tną mi po
składkach.
Jeśli chorobowe, rentowe będą jak były to ok, powoli przestaję się bać:)
>
> IMO - jeśli umowa jest zgodna z przepisami, to ZUS dostanie tyle
> samo. Jedynie US może dostać mniej.
Ale jak to US. Przecież zakład płaci podatki z MOJEJ pensji - CO więc
zyskują???
>> W sumie lekko ściemniają, bo dzięki Zycie G. już mam połowę tego zysku ze
>> zmiany umowy do przodu, więc zysk jak dla mnie minimalny.
>
> Możesz objaśnić?
No bo mamią mnie wyższą ciut pensją, dzięki tej ich SUPERzmianie. A przecież
Zyta obniżyła o 3% miesiąc temu składkę rentową i wszyscy dostali netto
więcej kasy. Mój zakład liczy to rzem ile oni to mi dają więcej. Ot to
tyle...
> pzdr, Gotfryd
Tylko dlaczego im tak zależy na tej zmianie umowy i podziale procentowym
umowy?GDZIE jest haczyk, na czym "zarabiają"? Ja tego nie rozumiem:(
Dzięki! Pozdrawiam.
From: Andrzej Lawa <alawa_news lechistan.SPAM_PRECZ.com>
Subject: Re: Jak to jest z robieniem =?ISO-8859-2?Q?zdj=EA=E6=3F?=
Maciek wrote:
> Andrzej Lawa napisał(a):
>> Jesteś wyjątkowo bezczelny - z jedne strony mądrzysz się o "dobrych
>> obyczajach",
> Wyp...
Aż cię zatchnęło z bezsilnej wściekłości na słowa prawdy ;)
>> a z drugiej strony chcesz "walić w mordę", jak się tobie
>> coś nie podoba...
> Bo to jest taki ludowy zwyczaj, gdy ktoś nie zna się na dobrych
> zwyczajach :-)
Nie "ludowy" a "dresiarski".
From: "szomiz" <szomiz kocha.dostawac.reklamy.przez.net>
Subject: Re: Jaki najlepszy sposob na firme windykacyjna?
Użytkownik "SDD" <sddwytnij towszechwiedza.pl> napisał w wiadomości
news:f8g5ld$a1f$1 news.onet.pl...
> Witam
>
> Jaki polecacie najleposzy sposob na firme windykacyjna?
1, Zmusic do przyslania podpisanego (a nie nadrukowanego) pisma z
przedstawieniem ichnich roszczen.
2. Poproic o przedstawienie uwierzytelnionego odpisu pelnomocnictwa (bo ci
co cie nekaja, nie sa wlascicielem wierztelnosci).
3. Po wymuszeniu na gnojach pkt. 1 i 2. poinformwac (polecony, ZPO), ze nie
uznajesz dlugu.
sz.
From: Agryppa <byli my.tam.pl>
Subject: czy =?ISO-8859-2?Q?pieni=B1dze_s=B1_darowizn=B1=3F?=
Witam,
Przykład: Ojciec robi przelew z konta bankowego na konto syna, by ten
zakupił dla siebie materiały budowlane. Czy takie pieniądze są
darowizną i podlegają opodatkowaniu?
MNie się wydaje, że nie, gdyż:
" Podatkowi od spadków i darowizn podlega nabycie własności rzeczy
znajdujących się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub praw
majątkowych wykonywanych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w
drodze spadku, darowizny, zasiedzenia, nieodpłatnego zniesienia
współwłasności, zachowku oraz nabycie praw do wkładu oszczędnościowego
na podstawie dyspozycji wkładcy na wypadek jego śmierci. (art. 1 ustawy
dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (Dz.U. Nr 16,
poz. 89 z 1997 r. z późn. zm.)
Podatnikami podatku od spadków i darowizn są osoby fizyczne."
Czy tak jest?
Agryppa
From: "witek" <witek7205 gazeta.pl.invalid>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_czy_pieni=B1dze_s=B1_darowizn=B1=3F?=
"Agryppa" <byli my.tam.pl> wrote in message
news:f8gghi$33i$1 news.onet.pl...
> Witam,
> Przykład: Ojciec robi przelew z konta bankowego na konto syna, by ten
> zakupił dla siebie materiały budowlane. Czy takie pieniądze są
> darowizną i podlegają opodatkowaniu?
tak
From: Agryppa <byli my.tam.pl>
Subject: Re: czy =?ISO-8859-2?Q?pieni=B1dze_s=B1_darowizn=B1=3F?=
witek wrote:
> Czy takie pieniądze są
>> darowizną i podlegają opodatkowaniu?
>
> tak
Tak właśnie się tego obawiałem. W jaki sposób można tego podatku
uniknąć? Czy ojciec może bezpośrednio kupić te materiały budowalne?
jakie mogą być tego konsekwencje, że syn wykorzysta te materiały doi
budowy własnego domu? Czy przepisy są tak dziurawe, że tak łatwo można
by je ominąć? Dzięki za jakiekolwiek sugestie w tej sprawie.
Agryppa