From: ps <bum cyk.cyk>
Subject: Re: SOS! Czym karmic tygodniowe dziecko?
Dnia Sun, 29 Jul 2007 20:24:49 +0200, Paulinka napisał(a):
> ps pisze:
>
>> Ja pier#$*& kiedys w necie bylo normalniej (w zyciu tez)
>
> Niektórzy nadal mają normalnie, nie patrz na wszystko przez własny pryzmat.
Co uwazasz za norme?
Kri Z
From: Paulinka <paulinka503 precz_ze_spamem.wp.pl>
Subject: Re: SOS! Czym karmic tygodniowe dziecko?
ps pisze:
>>> Ja pier#$*& kiedys w necie bylo normalniej (w zyciu tez)
>> Niektórzy nadal mają normalnie, nie patrz na wszystko przez własny pryzmat.
>
> Co uwazasz za norme?
Normą jest niedoszukiwanie się we wszystkim negatywów. Tylko tyle.
--
Paulinka
From: "Jarek P." <jarek[kropka]p gazeta.pl>
Subject: Re: zagadka
Piotr <pietrek45 WYTNIJonet.eu> wrote:
> napiszcie proszę w jakim wieku zabralibyście swoje dziecko na
> bajkę
> typu "Shrek 3".
> resztę wytłumaczę później.
Czy "reszta" będzie relacją z oglądania w/w filmu w towarzystwie
siedzącej za plecami rodzinki z pełnym energii trzylatkiem?
Przeżyłem to na innym filmie, współczuję serdecznie.
J.
From: "Marta W." <martawar o2.pl>
Subject: Re: zagadka
Użytkownik "Piotr" <pietrek45 WYTNIJonet.eu> napisał w wiadomości
news:f8ik2f$9h$1 ns.netstone.pl...
> napiszcie proszę w jakim wieku zabralibyście swoje dziecko na bajkę typu
> "Shrek 3".
> resztę wytłumaczę później.
Ja swojego siedmiolatka nie zabiore bo uwazam ze to jeszcze nie ta grupa
wiekowa. Ale znam takich co z trzylatkiem byli, kompletnie bez sensu moim
zdaniem... No a jaka jest ta "reszta":-)?
Marta + chlopcy
From: Lolalna Loja <shure1 nospam.o2.pl>
Subject: Re: SOS! Czym karmic tygodniowe dziecko?
ps pisze:
>> A co, tatuś nie umie się zająć własnym dzieckiem?
>
> Spokojne, nie bierz mnie powaznie... zapomnialem, ze to normalne, ze matka
> nagle znika po tygodniu od urodzenia dziecka.
A co to ma do rzeczy? Tatuś nie umie się zająć WŁASNYM dzieckiem?
> Milo, ze poradzilas facetowi, szkoda ze po ponad dobie, ale jak sie dziecko
> troche przeglodzi to dobrze.
Nie placą mi zaczytanie grup.
> Ja pier#$*& kiedys w necie bylo normalniej (w zyciu tez)
Ja odpowiadam normalnie - to Ty jątrzysz (jak zwykle zresztą).
L.
From: Paulinka <paulinka503 precz_ze_spamem.wp.pl>
Subject: Re: SOS! Czym karmic tygodniowe dziecko?
ps pisze:
>> ps pisze:
>>>>> Ja pier#$*& kiedys w necie bylo normalniej (w zyciu tez)
>>>> Niektórzy nadal mają normalnie, nie patrz na wszystko przez własny pryzmat.
>>> Co uwazasz za norme?
>> Normą jest niedoszukiwanie się we wszystkim negatywów. Tylko tyle.
> Sparalizowalo cie? Jak dobrze. Przynajmniej sobie polezysz i odpoczniesz.
> No bez jaj...
Są dwie opcje albo Ci napisze coś bardzo nieprzyjemnego albo pominę to
milczeniem. Wybieram opcję nr 2 dla Twojego dobra.
--
Paulinka
From: ps <bum cyk.cyk>
Subject: Re: SOS! Czym karmic tygodniowe dziecko?
Dnia Sun, 29 Jul 2007 21:13:05 +0200, Paulinka napisał(a):
> ps pisze:
>>> ps pisze:
>>>>>> Ja pier#$*& kiedys w necie bylo normalniej (w zyciu tez)
>>>>> Niektórzy nadal mają normalnie, nie patrz na wszystko przez własny pryzmat.
>>>> Co uwazasz za norme?
>>> Normą jest niedoszukiwanie się we wszystkim negatywów. Tylko tyle.
>
>> Sparalizowalo cie? Jak dobrze. Przynajmniej sobie polezysz i odpoczniesz.
>> No bez jaj...
>
> Są dwie opcje albo Ci napisze coś bardzo nieprzyjemnego albo pominę to
> milczeniem. Wybieram opcję nr 2 dla Twojego dobra.
Postaraj sie, poprzednio wyciagnalem reke (colopijcy i orzeszkozercy nie
cieszcie sie ;) ) teraz juz tego nie zrobie.
Aby cos krytykowc trzeba znac podstawy PollyAnno.
Coz chcesz udowodnic, brak elementarnej logiki i znajomosci podstaw
kultury? chcialas ostro? prosze uprzejmie.
Skoro dla Ciebie norma jest to, ze przy tygodniowym dziecku nie ma
"oddelegowanej matki" gratuluje.
A i tak pozdrawiam :P
Kri Z
From: "fi_ona" <fi_ona_usunTO gazeta.pl>
Subject: Re: SOS! Czym karmic tygodniowe dziecko?
Użytkownik "Lolalna Loja"
>> Nan1, Bebiko1 lub inne "1"
>
> Dla dwutygodniowego to "0" a nie "1".
Jestes pewna? Czy tak tylko sobie piszesz?
OIDP to wlasnie numeracja mleka zaczyna sie od "1".
--
pozdr
fi_ona
From: Paulinka <paulinka503 precz_ze_spamem.wp.pl>
Subject: Re: SOS! Czym karmic tygodniowe dziecko?
ps pisze:
> Postaraj sie, poprzednio wyciagnalem reke (colopijcy i orzeszkozercy nie
> cieszcie sie ;) ) teraz juz tego nie zrobie.
Ja jak wyciągam rękę, to traktuję to absolutnie poważnie. Nie
przepraszam, jeśli nie czuję się winna, nie dążę do zgody, jeśli wiem,
że nasze poglądy nie mają szans na constans.
> Aby cos krytykowc trzeba znac podstawy PollyAnno.
Nie czytam bzdur.
> Coz chcesz udowodnic, brak elementarnej logiki i znajomosci podstaw
> kultury? chcialas ostro? prosze uprzejmie.
Nie chciałam. Zaskoczyłeś mnie napastliwością swojej wypowiedzi. Ot tyle.
> Skoro dla Ciebie norma jest to, ze przy tygodniowym dziecku nie ma
> "oddelegowanej matki" gratuluje.
Nie rozumiem powyższego zadania. Ja napisałam, że rozumiem, że może się
zdarzyć sytuacja, kiedy świeżo upieczeni rodzice mają poważny problem z
noworodkiem, bo matka jest chora.
> A i tak pozdrawiam :P
Tylko po co?
--
Paulinka
From: "Szpilka" <sylwia-76bez spamutlen.pl>
Subject: Re: SOS! Czym karmic tygodniowe dziecko?
Użytkownik "Lolalna Loja" <shure1 nospam.o2.pl> napisał w wiadomości
news:f8ill2$aij$4 nemesis.news.tpi.pl...
> ps pisze:
>
>> Mowisz powaznie?
>> Jakie znasz sytuacje kiedy matka gdzies znika w trybie pilnym bez
>> zostawienia instrukcji obslugi TYGODNIOWEGO dziecka, bez odpowiedniego
>> mleka itd?
>
> A co, tatuś nie umie się zająć własnym dzieckiem?
To jest dla Ciebie takie dziwne?
Sylwia
From: Paulinka <paulinka503 precz_ze_spamem.wp.pl>
Subject: Re: SOS! Czym karmic tygodniowe dziecko?
Szpilka pisze:
>> A co, tatuś nie umie się zająć własnym dzieckiem?
> To jest dla Ciebie takie dziwne?
Ja to się zdziwiłam, jak mój tż okazał się lepszą mamo-tatą niż ja ;-)
Zamiast mojej histerii przy pierwszym dziecku miałam przy boku
konkretnego gościa, który wszystko robił z wyczuciem i bez pudła:)
--
Paulinka
From: Anitka <zuska bzyk.com.pl>
Subject: Re: SOS! Czym karmic tygodniowe dziecko?
Lolalna Loja pisze:
> Czym je karmić?
>
> Bebiko 0. Instrukcja przygotowania na opakowaniu.
Pierwsze słyszę, że jest coś takiego jak Bebiko 0.
Pozdrawiam,
--
Anita Korzeniowska (Inga i Oskar 03.05.2006)
(z adresu usuń kropka pl)
http://oskar.pandur.net
http://foto.bzyk.com
From: ps <bum cyk.cyk>
Subject: Re: SOS! Czym karmic tygodniowe dziecko?
Dnia Sun, 29 Jul 2007 21:29:48 +0200, Paulinka napisał(a):
> ps pisze:
>
>> Postaraj sie, poprzednio wyciagnalem reke (colopijcy i orzeszkozercy nie
>> cieszcie sie ;) ) teraz juz tego nie zrobie.
>
> Ja jak wyciągam rękę, to traktuję to absolutnie poważnie. Nie
> przepraszam, jeśli nie czuję się winna, nie dążę do zgody, jeśli wiem,
> że nasze poglądy nie mają szans na constans.
Coz jak widze nasze poglady sa "constans" jak widze, roznia sie jednak w
fazie.
Mialas pisac straszne rzeczy o mnie, wiec czekam (ziewajac lekko).
>> Aby cos krytykowc trzeba znac podstawy PollyAnno.
>
> Nie czytam bzdur.
A co czytasz poza "internetem"?
>> Skoro dla Ciebie norma jest to, ze przy tygodniowym dziecku nie ma
>> "oddelegowanej matki" gratuluje.
>
> Nie rozumiem powyższego zadania. Ja napisałam, że rozumiem, że może się
> zdarzyć sytuacja, kiedy świeżo upieczeni rodzice mają poważny problem z
> noworodkiem, bo matka jest chora.
A gdzie zostalo napisane ze matka jest chora? Informacja byla taka - brak
matki, brak babci, tygodniowe dziecko i... zero zainteresowania ze strony
watkotworcy - jak dla Ciebie to norma to nie zazdroszcze.
>> A i tak pozdrawiam :P
>
> Tylko po co?
A tak jakos liczac, ze tylko trollujesz.
Nieustajaco
Kri Z
From: Paulinka <paulinka503 precz_ze_spamem.wp.pl>
Subject: Re: SOS! Czym karmic tygodniowe dziecko?
ps pisze:
>>> Postaraj sie, poprzednio wyciagnalem reke (colopijcy i orzeszkozercy nie
>>> cieszcie sie ;) ) teraz juz tego nie zrobie.
>> Ja jak wyciągam rękę, to traktuję to absolutnie poważnie. Nie
>> przepraszam, jeśli nie czuję się winna, nie dążę do zgody, jeśli wiem,
>> że nasze poglądy nie mają szans na constans.
> Coz jak widze nasze poglady sa "constans" jak widze, roznia sie jednak w
> fazie.
> Mialas pisac straszne rzeczy o mnie, wiec czekam (ziewajac lekko).
To sobie ziewnij jeszcze raz, nabierz w płuca tlenu i zrozumiesz, że
jesteś irytujący nie tylko dla mnie. Coś musi być na rzeczy.
>>> Aby cos krytykowc trzeba znac podstawy PollyAnno.
>> Nie czytam bzdur.
> A co czytasz poza "internetem"?
W internecie nie czytam. Książkę muszę mieć w ręce. Polecam Krajewskiego
i Torańską.
>>> Skoro dla Ciebie norma jest to, ze przy tygodniowym dziecku nie ma
>>> "oddelegowanej matki" gratuluje.
>> Nie rozumiem powyższego zadania. Ja napisałam, że rozumiem, że może się
>> zdarzyć sytuacja, kiedy świeżo upieczeni rodzice mają poważny problem z
>> noworodkiem, bo matka jest chora.
> A gdzie zostalo napisane ze matka jest chora? Informacja byla taka - brak
> matki, brak babci, tygodniowe dziecko i... zero zainteresowania ze strony
> watkotworcy - jak dla Ciebie to norma to nie zazdroszcze.
Może się wątkotwórca zajmuje dzieckiem a nie p.s.d.
>>> A i tak pozdrawiam :P
>> Tylko po co?
> A tak jakos liczac, ze tylko trollujesz.
> Nieustajaco
No coż skoro musisz, niektórzy mężczyźni mnie nadal nachalnie całują w
rękę, tak bywa...
--
Paulinka
From: Paulinka <paulinka503 precz_ze_spamem.wp.pl>
Subject: Re: SOS! Czym karmic tygodniowe dziecko?
ps pisze:
> To chyba wszystko tlumaczy.
> Mam nadzieje, ze teraz jest lepiej.
Teraz nadal się nie rozwodzimy, a kolejny potomek to powód do radości.
--
Paulinka
From: ps <bum cyk.cyk>
Subject: Re: SOS! Czym karmic tygodniowe dziecko?
Dnia Sun, 29 Jul 2007 21:58:52 +0200, Paulinka napisał(a):
> No coż skoro musisz, niektórzy mężczyźni mnie nadal nachalnie całują w
> rękę, tak bywa...
Wow zaimponowals mi teraz.
Mi niektorzy seks proponuja, ale jeszcze sie nigdy nie zgodzilem, "tak
bywa..."
Kri Z
From: Paulinka <paulinka503 precz_ze_spamem.wp.pl>
Subject: Re: SOS! Czym karmic tygodniowe dziecko?
ps pisze:
>> No coż skoro musisz, niektórzy mężczyźni mnie nadal nachalnie całują w
>> rękę, tak bywa...
> Wow zaimponowals mi teraz.
> Mi niektorzy seks proponuja, ale jeszcze sie nigdy nie zgodzilem, "tak
> bywa..."
Aż taki śliczny jesteś, a nie brzmisz w ogóle...
--
Paulinka
From: ps <bum cyk.cyk>
Subject: Re: SOS! Czym karmic tygodniowe dziecko?
Dnia Sun, 29 Jul 2007 22:00:38 +0200, Paulinka napisał(a):
> ps pisze:
>
>> To chyba wszystko tlumaczy.
>> Mam nadzieje, ze teraz jest lepiej.
>
> Teraz nadal się nie rozwodzimy, a kolejny potomek to powód do radości.
No i "gut"
Kri Z (ubawiony tym "czatem")
From: ps <bum cyk.cyk>
Subject: Re: SOS! Czym karmic tygodniowe dziecko?
Dnia Sun, 29 Jul 2007 22:05:59 +0200, Paulinka napisał(a):
> ps pisze:
>
>>> No coż skoro musisz, niektórzy mężczyźni mnie nadal nachalnie całują w
>>> rękę, tak bywa...
>> Wow zaimponowals mi teraz.
>> Mi niektorzy seks proponuja, ale jeszcze sie nigdy nie zgodzilem, "tak
>> bywa..."
>
> Aż taki śliczny jesteś, a nie brzmisz w ogóle...
Wiec zapewne jak i ty jedynie slicznie wygladam.
Kri Z
From: Paulinka <paulinka503 precz_ze_spamem.wp.pl>
Subject: Re: SOS! Czym karmic tygodniowe dziecko?
ps pisze:
> Kri Z (ubawiony tym "czatem")
Zmień zatem lokację. Wszystkim na dobre wyjdzie.
--
Paulinka
From: Paulinka <paulinka503 precz_ze_spamem.wp.pl>
Subject: Re: SOS! Czym karmic tygodniowe dziecko?
ps pisze:
>> ps pisze:
>>
>>>> No coż skoro musisz, niektórzy mężczyźni mnie nadal nachalnie całują w
>>>> rękę, tak bywa...
>>> Wow zaimponowals mi teraz.
>>> Mi niektorzy seks proponuja, ale jeszcze sie nigdy nie zgodzilem, "tak
>>> bywa..."
>> Aż taki śliczny jesteś, a nie brzmisz w ogóle...
>
> Wiec zapewne jak i ty jedynie slicznie wygladam
Sorry mistrzu, ale na propozycje sexu z Tobą niewiele mogę odpowiedzieć
From: "lukas3339" <lukas3339 get.net.pl>
Subject: Re: Placz jak nikogo nie ma
"niemagda" <mateszalka.WYTNIJ gazeta.pl> wrote in message
news:f8gd1h$dtp$1 inews.gazeta.pl...
> lukas3339 <lukas3339 get.net.pl> napisał(a):
>
>> Czy to normalne ze dziecko placze jak rodzic wychodzi z pokoju?
>
> Normalne, nienormalne - tak już jest i cześć. Kubeł też tak miał, na
> szczęście
> niedługo.
>
>> Czy mozna cos zrobic z tym placzem?
>
> Pokochać :-) Poważnie mówię, ja po prostu ignorowałam, jak Kubeł się
> awanturował, że zostaje sam - no bo nawet rodzic musi się czasem wysikać,
> nie?
> ;-) Trochę trudno, ale tłumacz sobie: nic mu nie jest, krzywda mu się nie
> dzieje, przeżyje, jak zostanie sam na dwie minuty. Próbowałeś w ogóle
> kiedyś
> przeczekać parę minut?
Pare a nawet parenascie. Zdrowie do placzu to on ma, jak ja bym mial
ciurkiem tyle plakac to bym sie zmeczyl a on gdziez tam :-)
lukas3339
From: "lukas3339" <lukas3339 get.net.pl>
Subject: Re: Placz jak nikogo nie ma
"lemonka" <a aol.com> wrote in message
news:f8goa6$t4g$1 atlantis.news.tpi.pl...
>
>>
> Absolutnie normalne. Dziecko około roku do dwóch lat czuje się jednością z
> matką i ojcem, szczególnie jeśli spędza z nimi dużo czasu i kiedy część
> jego
> osoby znika za rogiem, a drugie zamyka się w ubikacji - dziecko lamentuje.
> Nic nie pomoże tłumaczenie, że "zaraz mama wróci" bo dziecko nie ma
> poczucia
> czasu i nie zrozumie co to znaczy "zaraz". Poza tym dla dziecka już parę
> sekund to koszmarna rozłąka. Nie ma innego sposobu - to trzeba przeczekać,
> czasem trwa to pół roku, czasem nawet dłużej.
No coz, widac taki los. Dziekuje za odp.
lukas3339
From: "lukas3339" <lukas3339 get.net.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Gar=B1czka_bez_=BFadnych_innych_objaw=F3w.?=
<krystk icpnet.pl> wrote in message
news:1185729757.899155.250550 d55g2000hsg.googlegroups.com...
Witam. Nasza 6-cio miesięczna córka od dwóch dni ma gorączkę 39 st.
Lekarz stwierdził, że płuca, oskrzela, brzuszek, gardło, uszy -
wszystko jest w porządku. Nie ma żadnych objawów przeziębienia. Jedyne
co zauważyliśmy to luźniejsza niż zawsze kupka.
Podejrzewamy, że mogą to być wybijające się zęby. Tylko czy przy
zębach jest tak wysoka temperatura?
Słyszeliśmy, że może to być również zakażenie układu moczowego - jak
do jutra gorączka nie ustąpi to sprawdzimy również tę możliwość.
Z góry dziękuję za jakieś rady i podpowiedzi, może ktoś ma podobne
doświadczenia.
Ewa.
krystk icpnet.pl
U Karolka dokladnie tak przebiegala trzydniowka. Wysoka goraczka glownie
wieczorem i zero innych objawow, dziecko wesole, mialo apetyt itd. Na
czwarty dzien piekna wysypka skaczaca po calym ciele :-)
lukas3339
From: Piotr <pietrek45 WYTNIJonet.eu>
Subject: Re: zagadka
Piotr pisze:
> napiszcie proszę w jakim wieku zabralibyście swoje dziecko na bajkę typu
> "Shrek 3".
> resztę wytłumaczę później.
ok, już piszę o co chodzi. dzisiaj wybrałem się z żonką i znajomymi do
kina właśnie na Szreka Trzeciego. rząd przed nami były 4 wolne miejsca,
więc się ucieszyłem, że nikt nie będzie mi zasłaniał obrazu. dosłownie
minutkę przed rozpoczęciem seansu weszły 2 kobiety z trójką dzieci. nie
uwierzycie mi jedna miała na ręku noworodka. dosłownie 2-3 tygodniowe
dziecko. moja żona że jest uczulona na takie sprawy już miała film z
głowy. zresztą wiele ludzi kręciło głowami na tę sytuację. fakt, że
dziecko przespało cały film, mama w tym czasie zjadła całą paczkę
czipsów i kilka wafelków, ale wydaje mi się że zachowanie matki było
najdelikatniej mówiąc nieodpowiedzialne.
co myślicie o tej sytuacji?? czytając wasze posty tutaj wydaje mi się,
że żadne z was by tak nie postąpiło. czy się nie mylę??
jeśli chodzi o przedział wiekowy, to fakt że film nie jest dla młodszych
pociech. dużo dzieci było w wieku +5 lat i po kilku minutach już się
zaczęły nudzić, chodzić po kinie, marudzić rodzicom. jak dla mnie to
wiek 12 lat i więcej byłby odpowiedni, chociaż...
From: "Martka" <bardzo.grzeczna wp.pl>
Subject: Re: zagadka
Użytkownik "Piotr" <pietrek45 WYTNIJonet.eu> napisał w wiadomości
news:f8ik2f$9h$1 ns.netstone.pl...
> napiszcie proszę w jakim wieku zabralibyście swoje dziecko na bajkę typu
> "Shrek 3".
> resztę wytłumaczę później.
ja zabralam czterolatke.
zasmiewala sie opychajac popcornem i szczerze zdziwila sie jak film sie
skonczyl - to juz koniec?
--
pzdr
marta
http://lilypie.com/baby2/030327/3/4/1/+1