From: =?ISO-8859-2?Q?=20=22Micha=B3?= =?ISO-8859-2?Q?=20Stanis=B3aw=22?=
Subject: Niemiecki oboz =?ISO-8859-2?Q?=20zag=B3ady?= Majdanku.
Wczoraj 20 lipca bieżącego roku, minęła sześćdziesiąta
szósta, rocznica decyzji Adolfa Hitlera o utworzeniu
Obozu Koncentracyjnego:
Konzentrationslager Lublin, Vernichtungslager Lublin,
Kriegsgefangenenlager Maydanek, KL Majdanek;
na przedmieściach Lublina / Majdan Tatarski / Majdanku.
Polecenie otrzymał i decyzje wykonał, jeden z głównych
przywódców Niemiec hitlerowskich i zbrodniarzy II wojny
światowej; współtwórca i szef kolejno: SS od 1929
Gestapo od 1934, policji od 1936, minister spraw
wewnętrznych od 1943.Reichsführer -SS und Chef der
deutschen Polizei
Himmler
Heinrich .


Pozdrawiam

m.z.



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: poreba <dmicfg polboks.pl>
Subject: Re: Niemiecki oboz =?ISO-8859-2?Q?zag=B3ady_Majdanku=2E?=
Michał Stanisław pisze:
> Wczoraj 20 lipca bieżącego roku, minęła sześćdziesiąta
> szósta, rocznica decyzji Adolfa Hitlera o utworzeniu
> Obozu Koncentracyjnego: Konzentrationslager Lublin, /.../
> Polecenie otrzymał i decyzje wykonał, /.../ Himmler Heinrich.

A można coś bliżej o tej decyzji Hitlera Adolfa? Muzeum na Majdanku /1
i Encyklopedia Holocaustu /2 twierdzą, że decyzję/rozkaz utworzenia
KL Lublin wydał Himmler Heinrich po wizycie w Lublinie, w lipcu '41,
w październiku powołano pierwszego komendanta, pojawili się pierwsi
więźniowie - jeńcy radzieccy. Gdzie w internecie można coś o tej
decyzji poczytać Panie Zieleśkiewiczu Michale Stanisławie?

1/ http://majdanek.pl/articles.php?acid=45&mref=1
2/ http://www.ushmm.org/wlc/article.php?lang=en&ModuleId=10007298

--
pozdro
poreba

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "MS." <nie_mam_maila_ wp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Oddzia=B3y_=22specjalne=22_w_A.Cz.?=
WItam

Jak wiadomo hitlerowcy w czasie II w. sw. mieli oddziały "specjalne" -
celowo pisze w cudzysłowie bo chodzi mi tu głownie o ludzi jak w dywizji
Dirlewagnera - przestepców, kryminalistów, morderców itp... Czy w Armii
Czerwonej tez byly takie oddziały?


--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: Alec <a.sharon shaw.ca>
Subject: =?iso-8859-2?q?Re:_Oddzia=B3y_=22specjalne=22_w_A=2ECz=2E?=
On Jul 21, 2:27 pm, "MS." <nie_mam_mai... wp.pl> wrote:
> WItam
>
> Jak wiadomo hitlerowcy w czasie II w. sw. mieli oddziały "specjalne" -
> celowo pisze w cudzysłowie bo chodzi mi tu głownie o ludzi jak w dywizji
> Dirlewagnera - przestepców, kryminalistów, morderców itp... Czy w Armii
> Czerwonej tez byly takie oddziały?

Byly to tzw. Sztrafnyje bataliony ("sztrafbaty"). ktore skldaly sie z
pospolitych wiezniow lub czynnych zolnierzy ACz, ktorych wyrokiem,
trybunal wojskowy skazal na "odbycie" kary.

W ACz powstanie karnych jednostek jest zwiazane z rozkazem Stalina Nr.
227 (Lipiec 1942), o karaniu zolnierzy i oficerow, ktorzy bez rozkazu
cofali sie przed atakujacymi Niemcami.

[Ciekawe jest, ze pomysl powstania karnych jednostek Stalin pozyczyl
od Niemcow (porusz w Net hasla: Afrika-Brigade 999
(Bewährungseinheiten 999, Strafbataillon 999, Bewährungstruppe 999,
Division 999) lub Dirlewanger Brigade (SS-Sturmbrigade Dirlewanger)].

Pierwsze karne jednostki ACz braly udzial na Stalingradzkim Froncie.
Porusz:" ", rozkaz
Gieorgija Zukowa z dnia 26 Listopada 1942 r.


Sztrafbat skladal sie z okolo 800 osob, a jednostka mniejsza,
sztrafnaja rota, z 150 do 200 zolnierzy, oficerow i politrukow.

Brak oficjalnych dannych ile osob zginelo w tych batalionach.Rosyjskki
wojenny historyk Dimitrij Volkogonow, poslugujacy sie
nieopublikowanymi dokumentamiz archiwow, obliczyl, ze 800 tysiecy
zolnierzy i oficerow.podoficerow ACz zostalo przydzielonych do karnych
jednostek.

Publikacje podaja, ze ponad milion wiezniow Gulagu zostalo skazanych
do sztrafbatow.

Bardzo populrna TV miniseria o sztrafbatach ukazala sie ekranach w
2004 r.

Tu znjdziesz kilka urywkow:

http://video.google.com/videoplay?docid=9093712715658899054

oraz popularna melodia z tej serii

http://www.youtube.com/watch?v=G2tfpqLFQ2M


--

Alec


--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "mkarwan" <mkarwan poczta.onet.pl>
Subject: Re: Niemiecki oboz =?ISO-8859-2?Q?=20zag=B3ady?= Majdanku.

Użytkownik "poreba" <dmicfg polboks.pl> napisał w wiadomości
news:1135dca43cfe3f51aa2019c618cba0c8 halizna.pt...
> 1/ http://majdanek.pl/articles.php?acid=45&mref=1
> 2/ http://www.ushmm.org/wlc/article.php?lang=en&ModuleId=10007298
>
Tu znajdzie Pan więcej informacji:
http://www.dws.xip.pl/reich/zaglada/oboz3.html
http://www.dws.xip.pl/reich/zaglada/oboz4.html
http://www.dws.xip.pl/reich/zaglada/oboz5.html
http://www.dws.xip.pl/reich/zaglada/oboz6.html
http://www.dws.xip.pl/reich/zaglada/oboz7.html
http://www.jews-lublin.net/index.php?page=45§ion=8
http://www.jews-lublin.net/index.php?section=8&page=53
http://www.tnn.pl/tekst.php?idt=1015&f_2t_artykul_trescPage=8


--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "SJS" <stefan.siudalski gazeta.pl>
Subject: zamach na Hitlera
Jak szybko informacja o zamachu w lipcu 44 na Hitlera dotarła do aliantów i
kiedy była znana w Warszawie?
SJS



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


Biżuteria artystyczna
From: poreba <dmicfg polboks.pl>
Subject: Re: Niemiecki oboz =?ISO-8859-2?Q?zag=B3ady_Majdanku=2E?=
mkarwan pisze:

> Tu znajdzie Pan więcej informacji:
> http://www.dws.xip.pl/reich/zaglada/oboz3.html
Aż dziwne, że oficjalna strona Muzeum nie ma tylu informacji.

A o decyzji Hitlera Adolfa powołującej obóz też w podanych linkach nic
nie ma - poza wzmianką o rozkazie z 17 lipca 1941 r. powierzającym
Reichsführerowi SS "zabezpieczenie nowych terenów wschodnich.

--
pozdro
poreba

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "Cezar Matkowski" <gorgiasz poczta.neostrada.pl>
Subject: Re: Snajperzy i weryfikacja ich "osiagniec"

Użytkownik "LECH DUBROWSKI" <337 337.com.pl> napisał w wiadomości
news:f72fdj$9tj$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Wspolczesni amerykanscy snajperzy policyjni musza trafiac w podstawe
czaszki
> bo tego wymaga regulamin ich sluzby

A konkretnie to przerwania rdzenia kręgowego aby zminimalizować szansę
naciśnięcia przez niego spustu lub uruchomienia zapalnika.

Pozdrawiam


--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: =?ISO-8859-2?Q?=20=22Micha=B3?= =?ISO-8859-2?Q?=20Stanis=B3aw=22?=
Subject: Re: Niemiecki oboz =?ISO-8859-2?Q?=20zag=B3ady?= Majdanku.

Użytkownik "poreba" <dmicfg polboks.pl> napisał w wiadomości
news:3079cb3d540e3bfdacca563be26beeca halizna.pt...
> mkarwan pisze:
>
>> Tu znajdzie Pan więcej informacji:
>> http://www.dws.xip.pl/reich/zaglada/oboz3.html
> Aż dziwne, że oficjalna strona Muzeum nie ma tylu informacji.
>
> A o decyzji Hitlera Adolfa powołującej obóz też w podanych linkach nic nie
> ma - poza wzmianką o rozkazie z 17 lipca 1941 r. powierzającym
> Reichsführerowi SS "zabezpieczenie nowych terenów wschodnich.
>
> --
> pozdro
> poreba
>
> --

Panie, Panowie,

W edycji internetowej była bardzo ładna, kolorowa strona z pełną
informacją o obozie "wczoraj" i dziś.
Nie wiem co sie z nią stało.
Wiele stron o bardzo ważnych wydarzeniach dla nas Polaków z okresu
lat 1944 - 56 jest usuwana.
Niektóre strony miałem w "ulubionych" Dziś kiedy otwieram pokazuje
się jakieś badziewie.

Pozdrowienia

m.z.



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: JMM <j_m_majer poczta.onet.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Niemiecki_oboz_____?= =?ISO-8859-2?Q?__zag=B3ady_Majdanku.?=
Dnia Mon, 23 Jul 2007 14:09:34 +0200, "Michał Stanisław"
<jmdez op.pl> w wiadomości <f825rr$4sd$1 atlantis.news.tpi.pl>
napisał(a):

>Wiele stron o bardzo ważnych wydarzeniach dla nas Polaków z okresu
>lat 1944 - 56 jest usuwana.
>Niektóre strony miałem w "ulubionych" Dziś kiedy otwieram pokazuje
>się jakieś badziewie.

Nie dopatrywałbym się w tym czyjegoś celowego złośliwego działania -
to, że niektóre strony znikają wynika z tymczasowego charakteru
internetu - dziś jest, jutro padnie serwer, ktoś przestanie opłacać
konto, nie wykupi domeny, komuś się znudzi prowadzenie strony - i to
co do tej pory było wartościowe po prostu zniknie bez śladu. Dlatego
też korzystanie z internetu w pracy badawczej jako źródła materiałów
(czy to opracowań, czy to tekstów źródłowych) jest bardzo wątpliwe.

Dobre i wartościowe strony internetowe warto w całości kopiować na
twardy dysk swojego komputera. Przy przepustowości dzisiejszych łącz i
pojemnościach twardych dysków ma to sens. Istnieje cała masa
programów, którymi da się to zrobić, jak chociażby darmowy, rozwijany
na licencji GPL program o nazwie HTTrack Website Copier, który można
pobrać stąd: http://download.httrack.com/cserv.php3?File=httrack.exe.
Program posiada polską wersję językową, którą można wybrać po
zainstalowaniu go.

Po wykonaniu "lustra" (ang. "mirror") strony nie grozi nam, że jakaś
wartościowa i interesująca nas witryna zniknie nam bez śladu.

--
Z wyrazami szacunku
Jan M. Mayer <j_m_mayer (_a_) poczta.onet.pl>
Archiwum grupy pl.sci.historia (1996-2006):
http://horyzonty.org/psh/

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: Alec <a.sharon shaw.ca>
Subject: Ksiegi Pamieci - historie zydowskich misteczek w Polsce
Witam,


Chcialbym Panstwo zapoznac z Ksiegami Pamieci zaginionych miasteczek w
Polsce.

Ostatnio w dyskusji z polskim historykiem wspomnialem o istnieniu
Ksieg Pamieci, on zas sie bardzo zdziwil, ze nigdy o nich nie slyszal
i poprosil mnie, azebym go zapoznal ze zrodlami.

Postanowilem przy tej okazji zapoznac Szanowne Grono grupy
historycznej z tym malo znanym lub nieznanym zrodlem polskiej
historii.

Ksiegi Pamieci byly spisywane juz po zakonczeniu dzialan wojennych,
pierwsze Ksiegi ukazywaly sie w Niemczech w drukarniach miast
znajdujacych sie w poblizu obozow dipisowskich (DP - Displaced
Persons), gdzie przebywali Ocalali z Pozogi.

Autorami artykulow tych Ksiag byli dawni mieszkancy miasteczek, i
glownym celem spisywania tych Ksiag bylo zachowanie pamieci o
zaginionych misteczkach.

Wiekszosc z Ksiag zaczela sie ukazywac w koncu lat 50ych/polowie lat
60ych, a ostatnie Ksiegi sa datowane z polowie lat 70ych.

Wydawcami Ksiag byly tzw. "landsmanszaftn" - zwiazki bylych
mieszkancow miasteczka (ziomkowsta). Ksiegi byly spisywane wylacznie w
jezykach jidisz i hebrajskim, i w zwiazku z tym nie byly dostepne
przez szereg dla angieskojezycznej publicznosci. Dodatkowa trudnosc
sprawial fakt, ze Ksiegi byly wydawane w wyjatkowo malym nakladzie, i
sa praktycznie nie do zdobycia na rynku poza niektorymi antykwariatami
w Izraelu.

Prawdopodobnie ponad tysiac Ksiag miasteczek Centralnej i Wchodniej
Europy zostalo wydanych, dokladna ich liczba nie jest znana;
Uniwersytet Hebrajski w Jerozolimie posiada w swoich ksiegozbiorach
wiekszosc Ksiag, wydawnictwa mozna znalesc rowniez w bibliotekach
uniwersyteckich i instytucji naukowych Stanow i Kanady.

W koncu lat 80 ych z rozwojem Internetu i wzrostem zaintersowania
poszukiwan genealogicznych, zaistniala potrzeba tlumaczenia Kisag na
angielski.

Zwiazane byly z tym trudnosci min. pozyskanie egzemplarzy i prawne
zezwolenie ziomkowstwa na ich tlumaczenie, brak tlumaczy z
zanikajacego w powszechnym uzytku jezyka jidisz, poprawna wymowa
nazwisk, nazw geograficznych miejscowosci, gor, czy rzek, gdyz
hebrajski w pisowni nie podaje samoglosek, itp. Dlatego tez w
tlumaczeniu oprocz historykow biora udzial specjalisci z roznych
innych dziedzin. Czasami przypisy do tlumczonego tekstu zajmuja wiecej
miejsce niz sam tlumaczony tekst. Pracujac przy tlumaczeniu na
angielski Ksiegi mojego rodzinnego Boryslawia, spedzilem sporo czasu
przy tlumaczeniu i przypisach gwary polskich naftowiertow konca XIX/
poczatku XX stuleci.

W ostatnich latach kilka Ksiag w calosci lub czesciowo zostalo
przetlumaczonych rowniez na polski, i dzieki uprzejmosci ofiarodowcow
zostaly udostepnione w sieci w ramach JewishGen

1."Ksiega Pamieci Debicy" ukazala sie czesciowo po polsku dzieki pracy
Towarzystwa Przyjazni Ziemi Debickiej, w sklad ktorego wchodza
historycy, artysci i dziennikarze, ktorzy przygotowuja Ksiege o Zydach
Debicy.

Tlumaczone na polski rozdialy przez pana Ireneusza Sochy znajduja sie
na witrynie JewishGen:
http://www.jewishgen.org/Yizkor/debica/Demp000.html

2. Ksiega Pamieci miasteczka Ryki (powiat Garwolin, woj.lubelskie) w
przekladzie p. Andrzeja Ciesli
http://www.jewishgen.org/Yizkor/pinkas_poland/pol7_00550p.html

3.Ksiega Pamieci Zelechowa (powiat Garwolin, woj. lubelskie), rowniez
w przekladzie p. Andrzeja Ciesli

http://www.jewishgen.org/Yizkor/pinkas_poland/pol7_00199bp.html

4. Ksiega Pamieci Zgierza

Calkowite, i musze dodac, doskonale tlumaczenie Ksiegi przez panie
Zuzanne i Mazenne Gruszeckich
http://www.jewishgen.org/Yizkor/zgierz/zgip000.html

Chcialybym juz na koncu przytoczyc zdanie zawarte w przedmowie do
tlumaczenie polskiego Ksiegi Debicy. Jest ono znamienne w

"Księga Dębicy" jest próbą odmalowania miasta takim, jakim naprawdę
było - bez jakiejkolwiek cenzury wynikającej z pobudek ideologicznych.
Księga nie ma ambicji wyczerpania tematu. Wystarczy, jeśli będzie
pamiątką miejscowości, w której się urodziliśmy oraz pomnikiem
żydowskiego życia, które zostało przecięte przez wroga".

Jezeli panowie moderatorzy nie maja nic przeciwko temu, chacialbym
zamiescic na stronie grupy przewodnik do przetlumaczonych juz na
angielski Ksiag Pamieci.

Z uszanowaniem,


--
Alec

Alexander Sharon,
Calgary, Canada


--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "SJS" <stefan.siudalski gazeta.pl>
Subject: Re: Ksiegi Pamieci - historie zydowskich misteczek w Polsce
Żelechów
"W tym czasie powstała w gettcie straż pożarna,której 50 członków było
zwolnionych od prac przymusowych.Zezwolono im także na wychodzenie z
getta,przez co odegrali ważną rolę w zdobywaniu pożywienia u polskich
rolników."
tę straż zorganizował mój ojciec Stefan Siudalski - jest to opisane w
książce "Garwolin - dzieje miasta i okolicy" praca zbiorowa Książka i Wiedza
1980 rok, "
SJS



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: poreba <dmicfg polboks.pl>
Subject: Re: Niemiecki oboz =?ISO-8859-2?Q?=20zag=B3ady?= Majdanku.
Dnia Mon, 23 Jul 2007 14:09:34 +0200, "Michał Stanisław" napisał(a):

>> A o decyzji Hitlera Adolfa powołującej obóz też w
>> podanych linkach nic nie ma - poza wzmianką o
>> rozkazie z 17 lipca 1941 r. powierzającym
>> Reichsführerowi SS "zabezpieczenie nowych terenów
>> wschodnich.
> W edycji internetowej była bardzo ładna, kolorowa
> strona z pełną informacją o obozie "wczoraj" i dziś.
> Nie wiem co sie z nią stało.
I na tej /nieistniejącej już/ stronie była informacja,
że to Hitler Adolf wydał decyzję o utworzeniu KL Lublin?
> Wiele stron o bardzo ważnych wydarzeniach dla nas
> Polaków z okresu lat 1944 - 56 jest usuwana.
Ba! Usuwane jest też wiele stron zupełnie nieważnych dla
Indian Navaho z okresu 1824-1883.

--
pozdro
poreba

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: =?ISO-8859-2?Q?Jan_Szkudli=F1ski?= <rhetor go2.pl>
Subject: Forum historycy.org znowu =?ISO-8859-2?Q?dzia=B3a?=
Drodzy Grupowicze,

po dłuższej przerwie związanej ze zmianą serwera, forum na stronie
historycy.org znowu działa.

Pozdrowienia

Jan Szkudliński

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: =?ISO-8859-2?Q?=20=22Micha=B3?= =?ISO-8859-2?Q?=20Stanis=B3aw=22?=
Subject: Re: Niemiecki oboz =?ISO-8859-2?Q?=20zag=B3ady?= Majdanku.
Wielce Szanowny
Pan Moderator,
Jan M. Mayer,


Bardzo dziekuje za ciekawą informacje dotyczącą
archwizowania dokumentów.

Z wyrazami szacunku

Michał Stanisław Zieleśkiewicz




Użytkownik "JMM" <j_m_majer poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:d3h9a3ds9pta8me6qq8t23k1refhfe2jp0 4ax.com...
> Dnia Mon, 23 Jul 2007 14:09:34 +0200, "Michał Stanisław"
> <jmdez op.pl> w wiadomości <f825rr$4sd$1 atlantis.news.tpi.pl>
> napisał(a):
>
>>Wiele stron o bardzo ważnych wydarzeniach dla nas Polaków z okresu
>>lat 1944 - 56 jest usuwana.
>>Niektóre strony miałem w "ulubionych" Dziś kiedy otwieram pokazuje
>>się jakieś badziewie.
>
> Nie dopatrywałbym się w tym czyjegoś celowego złośliwego działania -
> to, że niektóre strony znikają wynika z tymczasowego charakteru
> internetu - dziś jest, jutro padnie serwer, ktoś przestanie opłacać
> konto, nie wykupi domeny, komuś się znudzi prowadzenie strony - i to
> co do tej pory było wartościowe po prostu zniknie bez śladu. Dlatego
> też korzystanie z internetu w pracy badawczej jako źródła materiałów
> (czy to opracowań, czy to tekstów źródłowych) jest bardzo wątpliwe.
>
> Dobre i wartościowe strony internetowe warto w całości kopiować na
> twardy dysk swojego komputera. Przy przepustowości dzisiejszych łącz i
> pojemnościach twardych dysków ma to sens. Istnieje cała masa
> programów, którymi da się to zrobić, jak chociażby darmowy, rozwijany
> na licencji GPL program o nazwie HTTrack Website Copier, który można
> pobrać stąd: http://download.httrack.com/cserv.php3?File=httrack.exe.
> Program posiada polską wersję językową, którą można wybrać po
> zainstalowaniu go.
>
> Po wykonaniu "lustra" (ang. "mirror") strony nie grozi nam, że jakaś
> wartościowa i interesująca nas witryna zniknie nam bez śladu.
>
> --
> Z wyrazami szacunku
> Jan M. Mayer <j_m_mayer (_a_) poczta.onet.pl>
> Archiwum grupy pl.sci.historia (1996-2006):
> http://horyzonty.org/psh/
>
> --
> Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


Biżuteria ręcznie robiona
From: Alec <a.sharon shaw.ca>
Subject: Re: Ksiegi Pamieci - historie zydowskich misteczek w Polsce
On Jul 24, 12:26 am, Alec <a.sha... shaw.ca> wrote:
> Jezeli panowie moderatorzy nie maja nic przeciwko temu, chacialbym
> zamiescic na stronie grupy przewodnik do przetlumaczonych juz na
> angielski Ksiag Pamieci.

Chcialem jeszcze na marginesie zaznaczyc, ze oryginalne wspomnienia
zawarte w w/w Ksiegach sa pisane przez zwyklych mieszkancow, ktorzy
nie byli zawodowymi pisarzami, i chociaz kazdy artykul byl szlifowany
przez redaktora oryginalu, w tlumaczeniach, na ktorych parcowal zespol
tlumaczy i redaktorow, mozna spotkac "nieprzetumaczalne" wyrazy, ktore
okazaly sie pozniej polskimi slowami, niezrozumialymi dla tlumaczy
hebrajsko/jidisz/angielski. Dlatego nieodzowna jest pomoc polskich
milosnikow miasta, ktorzy czytajac angielskie tlumaczenie, wskaza nie
tylko bledy rodzaju "lost in translation" (zagubiony podczas
tlumaczenia), ale rowniez poprawia czy dodadza fakty historyczne,
zwlaszcza historii miasta, gdyz historia powstania miasta jest zwiaza
z jego historyczno- ekonomicznym rozwojem w ktorym Zydzi brali wazny
udzial jako rzemieslnicy, dzierzawcy czy zarzadcy (ekonomi) mieniem
Korony, magnatow polskich i klasztorow.

Na kazdej stronie angielskiego przekladu znajduje sie nazwisko
redaktora tlumaczenia, mozna z nim skomunikowac sie bezposrednio przez
email z uwagami czy ulepszeniami. To, np. ze pan Stefan Siudalski byl
pomocnym w organizowaniu ochotniczej strazy pozarniczej w getcie
Zelechowa, powinno koniecznie znalesc sie w przypisach.

Nie wazne jak koslawy jest korespondencyjny angielski, wiadomosc
zawsze dojdzie do adresata. Kilka lat temu zwrocila sie do mnie z
prosba urocza starsza pani z Kalifornii. Znalazla witryne Gorlic skad
pochodzil jej galicyjski dziadek i byla pelna zachwytu nad zdjeciami
okolic miasta wykonanymi przez jednego z mieszkancow - przez bity
miesiac tlumaczylem emaile, pelne achow i ochow, porownywania gorek
Podkarpacia z gorkami w stanu Vermont, swiatla czy podswietlania
zachodzacego slonca itd, ale z braku czasu poradzilem im uzywac
tluimacza "internetowego", i otrzymalem z rok temu list z
podziekowaniem, ze dogadali sie doskonale, i zaczeli sie nawzajem
odwiedzac.

Oprocz Ksiag Pamieci postaram sie podac rowniez linki to
tzw."Shtetllinks". Sa to strony miasteczek opracowywane przez
generacje wyksztalconych Amerykanow, czesto zawodowych historykow,
prawnikow i dziennikarze, ktorzy opracowywali historie misteczek czy
regionow w sposob sustematyczny i zawodowy. Z reguly odwiedzali oni
miasta pradziadow w Polsce, grzebali w archiwach i wspolparcowali z
polskimi milosnikami ziem w Kraju czy Polonia w Stanach. Stad takie
strony posiadaja stare zdjecia, dokladnie opracowywane mapy i inne
ciekawostki w porownywaniu z Ksiegami Pamieci.

--

Alec



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: =?ISO-8859-2?Q?=20=22Micha=B3?= =?ISO-8859-2?Q?=20Stanis=B3aw=22?=
Subject: =?ISO-8859-2?Q?=20=AFony?= Bieruta.
Panie, Panowie,

Kiedys ktoś z grupowiczów pytał o żony B. Bieruta.
Podaje link:
http://www.czaswarszawski.pl/artykul.php?id_a=992&id=110

Pozdrawiam

m.z.

www.michalstanislawdezieleskiewicz.salon24.pl



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: Alec <a.sharon shaw.ca>
Subject: Re: Ksiegi Pamieci - historie zydowskich misteczek w Polsce
Jeszcze jedna dygresja zwiazana z umiejsowienie miasteczek.

Wraz z unicestwieniem Zydow europejskich zniknely rowniez miasteczka,
w ktorych oni kiedys zamieszkiwali.
Zniknely doslownie. Poprzez zmiane nazw miejscowosci z polskich na
litewskie, ukrainskie czy bialoruskie, (czy wegierskie na slowackie, a
potem z kolei na rosyjskie i ukrainskie), wcieleniu miasteczka jako
dzielnice miasta lub poprzez polaczenie (scalenie) sasiednich
miejscowosci.

Jednym z takich typowych przykladow bylo np. znalezienie i
umiejscowienie miejscowosci Grodzisko Miasteczko. Przypuszczano, ze
byla to jedna z alternatywnych nazw wsi Grodzisko, pow. Strzyzow (w
okresie miedzywojennym woj. Lwowskie), ale badania wykazaly, ze ta
miejscowosc nie byla zamieszkiwana przez Zydow.

Dodatkowe badania ustalily, ze pomiedzy miejscowosciami Grodzisko
Gorne i Grodzisko Dolne (pow. Lancut), znajdujacymi sie obok linii
kolejowej Lezajsk-Przreworsk, istnialo kiedys Grodzisko Miasteczko,
ktore bylo centrum handlowo-kulturalnym (sklepy, restauracje, targi,
jarmarki itd) sasiedskich dwoch Grodzisk. Gdy nawiazalem
korespondencje z gmina Grodzisko, dowiedzialem sie, ze w dalszym ciagu
mieszkancy sasiedskich wsi udaja sie ' na miasto', ktore zniknelo w
miedzyczasie jako jednostka administracyjna.

W wydaniu encyklopedii zydowskich miasteczek, korej nizej podpisany
jest wspolatorem

http://www.avotaynu.com/books/WOWW2.htm

ustalono w oparciu o liczne zrodla historyczne i bibliograficzne
(cytowane w tekscie encyclopedii), ze na terytorium wschodniej i
centralnej Europy w okresie miedzywojennym znajdowalo sie 23, 581
miejscowosci (w chwili wydania drugiego encyklopedii w 2002 r)
zamieszkiwane przynajmniej przez 10 Zydow. Dziesiatka jest magiczna
liczba, gdyz ustala ona 'minjan' (minimum), zezwalajacy na odprawianie
modlow.

Podane zestawienie wykazuje, ze wiekszosc miejscowosci (6,160)
znajdowala sie na terytorium obecnych granic Polski.
Ta liczba nie oddaje rzeczywistej ilosci zydowskich misateczek w
Polsce, obemuije ona bowiem terytoria dawnego Kongresu, Malopolski
(zachodniej Galicji), oraz terytoria Niemiec (Zachodnie Ziemie) i
terytorium WM Gdansk.

Z 3,230 miasteczek umiejscowionych pod Ukraina, 856 pod Bialorusia
oraz 603 pod Litwa, spora liczba wchodzila w sklad RPII w
wojewodztwach kresowych - Lwowskie, Stanislawowskie, Tarnopolskie,
Wolynskie, Podlaskie, Wilenskie oraz Nowogrodzkie.

Tradycyjnie Zydzi wschodnioeropejsscy mieszkali w skupiskach ze
wzgledow czysto religijnych - wspolne obchody szabatu wraz z rodzina,
modly w boznicach, rytualne laznie dla kobiet, szkolnictwo itp.
Sytuacja wygladala nieco inaczej w Europie zachodniej, gdzie
tradycyjna ortodoksalna synagoga byla wypierana poprzez ruch
reformistyczny, stad np. ilosc wystepujacych tam zydowskich
"miasteczek" jest dosc pokazna (3,290).

Pojecie misteczka jest rowniez wzgledne, byla to jednostka
administracyjna carskiej Rosji (miestieczko), i zostala rowniez
utrzymana w Polsce dla okreslenia malego maista, niezbyt liczebnego,
ale posiadajacego jednak cechy wiekszego miasta dzieki ozywionemu
zyciu gospodarczemu.

Nazwa 'sztetl' (doslownie: "male miasto") przyjelo sie z okresu
kolonizacji polsko-litewskich rubiezy na wschodzie w okresie XV- XVII
stuleci.

--

Alec



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "SJS" <stefan.siudalski gazeta.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=20=AFony?= Bieruta.
> Kiedys ktoś z grupowiczów pytał o żony B. Bieruta.
> Podaje link:
> http://www.czaswarszawski.pl/artykul.php?id_a=992&id=110

Dzięki, szukałem informacji o Fornalskiej i Górskiej
Czy Górska mogła używac później imienia Helena?
SJS



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: m <m m.org>
Subject: ochrona =?ISO-8859-2?Q?=BFo=B3nierzy?=
Czy Stany Zjednoczone w czasie Drugiej Wojny Światowej stosowały system
rotacji żołnierzy, jaki stosowały w późniejszych wojnach? Chodzi
oczywiście o system, w którym żółnierz przebywa na wojnie tylko
określony czas, na przykład pół roku, po czym jest wymieniany na nową
partię a dla niego wojna jest zakończona. Ma to na celu znaczne
zwiększenie szans, że dany żołnierz przeżyje wojnę. Gdyby nie stosowano
tego systemu, chęci wyjeżdżania na wojnę byłyby żadne, gdyby żołnierz
wiedział, że będzie walczył tak długo aż w końcu zginie (chyba że do
końca kilkuletniej wojny cudem przeżyje) i dezercja oraz nastroje
antywojenne byłyby mniej korzystne dla rządu. Oczywiście rotacja
żołnierzy nie była stosowana wtedy (nie wiem jak później) przez Związek
Radziecki, bo oni terrorem zmuszali swoich obywateli do wszystkiego.


--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "Przemek" <biuro gawlita.pl>
Subject: Festyn Rycerski - 1-2 =?ISO-8859-2?Q?=20wrze=B6nia?= 2007 -
Tak jak w temacie,
Zapraszam na Festyn Rycerski, który to odbędzie się w dniach 1-2 września w
miejscowości Byczyna (trasa Bytom - Kołobrzeg, ok 200km na południe od
Poznania).
Datowie Festynu XIII-XV wiek.
Jak tylko dowiem się o dokładny harmonogram imprezy powiadomię
zainteresowanych.

Tymczasem można zobaczyć galerię z Festynów które się odbyły do tej pory pod
adresem www.festyn.byczyna.info

Pozdrawiam
Przemek

Redakcja Byczyna.info



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: =?ISO-8859-2?Q?Jan_Szkudli=F1ski?= <rhetor go2.pl>
Subject: Re: ochrona =?ISO-8859-2?Q?=BFo=B3nierzy?=
m pisze:
> Czy Stany Zjednoczone w czasie Drugiej Wojny Światowej stosowały system
> rotacji żołnierzy, jaki stosowały w późniejszych wojnach? Chodzi
> oczywiście o system, w którym żółnierz przebywa na wojnie tylko
> określony czas, na przykład pół roku, po czym jest wymieniany na nową
> partię a dla niego wojna jest zakończona.

Z pewnością stosowano podobną rotację w 8. USAAF, odbywającą dzienne
loty bombowe nad Niemcy.

Ma to na celu znaczne
> zwiększenie szans, że dany żołnierz przeżyje wojnę.

A także pozwolić im na przekazanie swych umiejętności innym.

Gdyby nie stosowano
> tego systemu, chęci wyjeżdżania na wojnę byłyby żadne, gdyby żołnierz
> wiedział, że będzie walczył tak długo aż w końcu zginie (chyba że do
> końca kilkuletniej wojny cudem przeżyje)

Dlaczego? We wszystkich wojnach przygniatająca większość żołnierzy
przeżyła. W dodatku akurat w II wojnie światowej znaczna większość
żołnierzy nie służyła na pierwszej linii :-D

i dezercja oraz nastroje
> antywojenne byłyby mniej korzystne dla rządu.

Dezercja? Na Nowej Gwinei? We Francji? W Wielkiej Brytanii? Gdzie ten
człowiek miałby zdezerterować?

Oczywiście rotacja
> żołnierzy nie była stosowana wtedy (nie wiem jak później) przez Związek
> Radziecki, bo oni terrorem zmuszali swoich obywateli do wszystkiego.

Nie przychodzi Ci do głowy, że żołnierze mogli CHCIEĆ walczyć bez
żadnego przymusu?

Pozdrowienia

Jan Szkudliński



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: <news news2.onet.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?ochrona_=BFo=B3nierzy?=
m napisal(a):

>Czy Stany Zjednoczone w czasie Drugiej Wojny Światowej stosowały system
>rotacji żołnierzy, jaki stosowały w późniejszych wojnach? Chodzi
>oczywiście o system, w którym żółnierz przebywa na wojnie tylko
>określony czas, na przykład pół roku, po czym jest wymieniany na nową
>partię a dla niego wojna jest zakończona. Ma to na celu znaczne
>zwiększenie szans, że dany żołnierz przeżyje wojnę. Gdyby nie stosowano
>tego systemu, chęci wyjeżdżania na wojnę byłyby żadne, gdyby żołnierz
>wiedział, że będzie walczył tak długo aż w końcu zginie (chyba że do
>końca kilkuletniej wojny cudem przeżyje) i dezercja oraz nastroje
>antywojenne byłyby mniej korzystne dla rządu. Oczywiście rotacja
>żołnierzy nie była stosowana wtedy (nie wiem jak później) przez Związek
>Radziecki, bo oni terrorem zmuszali swoich obywateli do wszystkiego.

W lotnictwie ZTCP tak - byly tury bojowe. Opisane zreszta w Paragrafie
22.

--
Pozdrowienia, Marcin E. Hamerla

"Every day I make the world a little bit worse."

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: th <thaiski poczta.onet.pl>
Subject: Re: ochrona =?ISO-8859-2?Q?=BFo=B3nierzy?=

> Nie przychodzi Ci do głowy, że żołnierze mogli CHCIEĆ walczyć bez
> żadnego przymusu?

Tak sobie mysle ze malo kto chce walczyc. A przymusem jest oczywiscie
np. walka za wlasna Ojczyzne. Takie "nie chcem ale muszem".
--
th

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


Kosmetyki naturalne - sklep internetowy
From: =?ISO-8859-2?Q?Jan_Szkudli=F1ski?= <rhetor go2.pl>
Subject: Re: ochrona =?ISO-8859-2?Q?=BFo=B3nierzy?=
th pisze:
>
>> Nie przychodzi Ci do głowy, że żołnierze mogli CHCIEĆ walczyć bez
>> żadnego przymusu?
>
> Tak sobie mysle ze malo kto chce walczyc. A przymusem jest oczywiscie
> np. walka za wlasna Ojczyzne. Takie "nie chcem ale muszem".

Prawda
A jednak były wojny, na które zgłaszały się setki tysięcy ochotników po
obydwu stronach konfliktu.

Pamiętaj też, że dzisiejsze w większości pacyfistyczne nastawienie
społeczeństw zachodnich jest diametralnie różne od postawy tych samych
społeczeństw w takim roku 1914.

Pozdrowienia

JSz

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: m <m m.org>
Subject: Re: ochrona =?ISO-8859-2?Q?=BFo=B3nierzy?=
No tak, ale mnie głównie chodzi czy stosowano to w piechocie, bo tutaj
zwykle najwięcej ludzi ginie (w sensie liczbowym a nie procentowym).


--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "Volus" <volus no_spam.post.pl>
Subject: Re: ochrona =?ISO-8859-2?Q?=20=BFo=B3nierzy?=

Użytkownik "m" <m m.org> napisał w wiadomości
news:f87vvi$bbe$1 achot.icm.edu.pl...
> Czy Stany Zjednoczone w czasie Drugiej Wojny Światowej stosowały system
> rotacji żołnierzy, jaki stosowały w późniejszych wojnach? Chodzi
> oczywiście o system, w którym żółnierz przebywa na wojnie tylko określony
> czas, na przykład pół roku, po czym jest wymieniany na nową partię a dla
> niego wojna jest zakończona. Ma to na celu znaczne zwiększenie szans, że
> dany żołnierz przeżyje wojnę. Gdyby nie stosowano tego systemu, chęci
> wyjeżdżania na wojnę byłyby żadne, gdyby żołnierz wiedział, że będzie
> walczył tak długo aż w końcu zginie (chyba że do końca kilkuletniej wojny
> cudem przeżyje) i dezercja oraz nastroje antywojenne byłyby mniej
> korzystne dla rządu. Oczywiście rotacja żołnierzy nie była stosowana wtedy
> (nie wiem jak później) przez Związek Radziecki, bo oni terrorem zmuszali
> swoich obywateli do wszystkiego.


A propos rotacji to polecam wszystkim słynny Paragraf 22 Josepha
Hellera, który co prawda z historią ma niewiele wspolego (choć autor
rzezywiście byl członkiemn złogi B-25 na froncie włoskim) ale myslę że
doskonale oddaje nastroje pilotów bombowców, którym generał zwiększa
wymaganą liczbę misji do powrotu do domu. Cała książka wg. mnie doskonale
oddaje nastroje ludzi, którzy zglosili się na wojnę na ochotnika, ale wrócić
z niej mogą tylko w plastykowym worku albo jak obdędą odpowiednią liczbę
lotów (stale zwiększaną przez generała rywalizującego z innym generałem o
względy sztabu). Czytając tę książkę często mialem skojarzenia z.... ZSRR
gdzie dowódcy zgłaszali swoich ludzi do niebezpiecznych (często
samobójczych) misji tylo w celu wykazania czujności rewolucyjnej. Z resztą w
tamatej wojnie starcie trzech ideologii wytworzyło najdziwniejsze z
możliwych odchyleń.
Polecam wszystkim lekturę także ze względu na wykazanie absurdów
funkcjonujących we wszystkich wojskach świata.

Pozdrawiam
Volus



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "LECH DUBROWSKI" <337 337.com.pl>
Subject: Re: ochrona =?ISO-8859-2?Q?=20=BFo=B3nierzy?=
> Z pewnością stosowano podobną rotację w 8. USAAF, odbywającą dzienne loty
> bombowe nad Niemcy.
> Ma to na celu znaczne

8. USAAF to nie jest dobry przyklad ochrony zolnierzy bo ta jednostka z
powodu strat w ludziach i sprzecie zostala dosc szybko rozwiazana. Jedna z
przyczyn tego stanu bylo nie dostosowanie angielskich lotnisk wojskowych dla
bardzo duzych i ciezkich bombowcow jakimi dysponowali amerykanie.

Lech Dubrowski

> Pozdrowienia
>
> Jan Szkudliński
>
>
>
> --
> Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "Andrzej Mikuljan" <mikuljan_usun_ poczta.onet.pl>
Subject: Re: ochrona =?ISO-8859-2?Q?=20=BFo=B3nierzy?=
z tego co wiem w dywizjach piechoty nie był stosowany taki system rotacji,
było nawet tak, że zołnież ranny podczas walk i wyleczony w szpitalu był
znów kierowany na front, ale do innej jednostki, niż ta, w której słuzył
przez ranieniem. Polecam w tym względzie lekturę "Kompania braci", co prawda
informacje przekazane są dość fragmentaryczne, ale można je znaleźć...

--
Andrzej Mikuljan



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "Jack" <jack_ryan gazeta.SKASUJ-TO.pl>
Subject: Re: rocznica wyboru Jaruzelskiego na prezydenta PRL
O ile pamiętam to były dyskusje czy liczba głosów za to jest dokładnie tyle
ile wynosi potrzebna większość czy też przekroczono ją o jeden głos. Pamiętam
też jak się potem okazało, że niektórzy parlamentarzyści z opozycji oddawali
głosy nieważne, żeby przepchnąć Jaruzelskiego. Jak widać nie miał on
stuprocentowego poparcia we własnych szeregach skoro było to potrzebne.


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


następna strona