From: "ex-rak" <ex-rak WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_W=B3a=B6ciwo=B6ci_etylosiarczanu_imidazoliowego?=
Ja na razie spadam. Lece opijac 50 rocznice Tetrahedronu w Berlinie
wysokoprocentowymi cieczami niejonowymi. Moze ktos tez ma taki zamiar?
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: Marcin Debowski <agatekun INVALID.ml1.net>
Subject: Re: =?iso-8859-2?Q?W=B3a=B6ciwo=B6ci?= etylosiarczanu
Dnia 24.06.2007 Michal Sobkowski <msob falszywy.adres.invalid> napisał/a:
>> Właśnie o to chodzi, żeby skrzepła, a ponieważ przechodzi w stan
>> szklisty, to problem zmętnienia znika.
>
> Na pwierzchni ma być przecież napylona warstwa srebra, więc mętnienie
> wnętrza zwierciadła nie ma znaczenia.
Oj chyba by miało. Jeśli coś faktycznie zaczełoby krystalizować to nie
wierzę aby powierzchnia nie odczuła tego efektów.
--
Marcin
From: Marcin Debowski <agatekun INVALID.ml1.net>
Subject: Re: =?iso-8859-2?Q?W=B3a=B6ciwo=B6ci?= etylosiarczanu
Dnia 24.06.2007 Wojciech Szczepankiewicz <wojtex_tlen tlen.pl> napisał/a:
> Zastanawiam się, czy samemu nie możnaby sobie zrobić taki reflektor, powiedzmy
> o półmetrowej średnicy. Zrobienie soli jest proste (mówię to, jako chemik
> syntetyk, który stracił zęby na imidazolach). Trochę byłoby pracy przy
> napylaniu metalu, wykonaniu urządzenia obrotowego i reszty optyki, np. w
> układzie Newtona. Ale najważniejszy element, czyli lustro jest według mnie
> wykonalne w warunkach na poły amatorskich.
Tylko, że zapewne cały wic w dokładności i jeśli nie bedziesz w stanie
zapewnić odpowiedniej dla działania całego osprzętu to i użycie samej
cieczy jonowej w takim układzie będzie niepotrzebnym cudowaniem.
--
Marcin
From: "WM " <ciekaw1 WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_W=B3a=B6ciwo=B6ci_etylosiarczanu_imidazoliowego?=
Wojciech Szczepankiewicz <wojtex_tlen tlen.pl> napisał(a):
> Zastanawiam się, czy samemu nie możnaby sobie zrobić taki reflektor,
powiedzmy
> o półmetrowej średnicy. Zrobienie soli jest proste (mówię to, jako chemik
> syntetyk, który stracił zęby na imidazolach). Trochę byłoby pracy przy
> napylaniu metalu, wykonaniu urządzenia obrotowego i reszty optyki, np. w
> układzie Newtona. Ale najważniejszy element, czyli lustro jest według mnie
> wykonalne w warunkach na poły amatorskich.
>
Zrobisz napęd o dokładności prędkości obrotowej 0,001% ?
Tu więcej o wirujących lustrach do teleskopów:
http://en.wikipedia.org/wiki/Liquid_mirror
WM
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "WM " <ciekaw1 WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_W=B3a=B6ciwo=B6ci_etylosiarczanu_imidazoliowego?=
Marcin Debowski <agatekun INVALID.ml1.net> napisał(a):
> > układzie Newtona. Ale najważniejszy element, czyli lustro jest według
mnie
> > wykonalne w warunkach na poły amatorskich.
>
> Tylko, że zapewne cały wic w dokładności i jeśli nie bedziesz w stanie
> zapewnić odpowiedniej dla działania całego osprzętu to i użycie samej
> cieczy jonowej w takim układzie będzie niepotrzebnym cudowaniem.
>
Tu robią amatorskie ciekłe lustro z uzyciem gramofonu :-)
http://vela.astro.ulg.ac.be/themes/telins/lmt/didac_e.html
WM
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "Wojciech Szczepankiewicz" <wojciech.szczepankiewicz polsl.pl>
Subject: Re: Właściwości etylosiarczanu imidazoliowego
Użytkownik "WM " <ciekaw1 WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:f5nj2l$eqf$1 inews.gazeta.pl...
> Wojciech Szczepankiewicz <wojtex_tlen tlen.pl> napisał(a):
>> Zastanawiam się, czy samemu nie możnaby sobie zrobić taki reflektor,
> powiedzmy
>> o półmetrowej średnicy. Zrobienie soli jest proste (mówię to, jako chemik
>> syntetyk, który stracił zęby na imidazolach). Trochę byłoby pracy przy
>> napylaniu metalu, wykonaniu urządzenia obrotowego i reszty optyki, np. w
>> układzie Newtona. Ale najważniejszy element, czyli lustro jest według
>> mnie
>> wykonalne w warunkach na poły amatorskich.
>>
>
> Zrobisz napęd o dokładności prędkości obrotowej 0,001% ?
> Tu więcej o wirujących lustrach do teleskopów:
> http://en.wikipedia.org/wiki/Liquid_mirror
>
Nie mam pojęcia, czy to jest duża, czy mała dokładność.
Wojtek
From: "WM " <ciekaw1 WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_W=B3a=B6ciwo=B6ci_etylosiarczanu_imidazoliowego?=
Wojciech Szczepankiewicz <wojciech.szczepankiewicz polsl.pl> napisał(a):
> > Zrobisz napęd o dokładności prędkości obrotowej 0,001% ?
> > Tu więcej o wirujących lustrach do teleskopów:
> > http://en.wikipedia.org/wiki/Liquid_mirror
> >
> Nie mam pojęcia, czy to jest duża, czy mała dokładność.
Podają, ze predkośc obrotowa zwierciadła wynosi 6 obr/min.
6 [obr/min] = 0,1 [obr/sek]
Dokładność ma być 0,001%
Czyli błąd 'dn' prędkości obrotowej może wynieść max :
dn = 0,1 0,001 *0,01 [obr/sek] = 0,000001 [obr/sek]
WM
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "Wojciech Szczepankiewicz" <wojciech.szczepankiewicz polsl.pl>
Subject: Re: Właściwości etylosiarczanu imidazoliowego
Użytkownik "WM " <ciekaw1 WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:f5o228$lj4$1 inews.gazeta.pl...
> Wojciech Szczepankiewicz <wojciech.szczepankiewicz polsl.pl> napisał(a):
>> > Zrobisz napęd o dokładności prędkości obrotowej 0,001% ?
>> > Tu więcej o wirujących lustrach do teleskopów:
>> > http://en.wikipedia.org/wiki/Liquid_mirror
>> >
>> Nie mam pojęcia, czy to jest duża, czy mała dokładność.
>
> Podają, ze predkośc obrotowa zwierciadła wynosi 6 obr/min.
>
>
> 6 [obr/min] = 0,1 [obr/sek]
>
> Dokładność ma być 0,001%
>
> Czyli błąd 'dn' prędkości obrotowej może wynieść max :
>
> dn = 0,1 0,001 *0,01 [obr/sek] = 0,000001 [obr/sek]
>
To jest chyba duża dokładność.
Wojtek
From: "Sky" <skymen op.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Bo_w_nauce_elegancja_wa=BFna_jest!_;=29?=
Z Wallym Gilbertem rozmowia...
"Jest pan fizykiem, matematykiem, chemikiem, genetykiem, a jak widać po
prezentowanych właśnie na warszawskiej wystawie zdjęciach, także świetnym
fotografem. Skąd taka różnorodność zainteresowań?
...."
http://portalwiedzy.onet.pl/,12799,1419673,czasopisma.html
-------------------------------
Na p.s.matematykę nie crosspostnąłem
za karę bucom adminom grupy
;P
From: "Jarek P." <jarek[kropka]p gazeta.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?=5Bcrosspost=5D_Szkodliwo=B6=E6_neodymu=3F?=
Wybaczcie crosspost, ale problem ważny, a w sumie nie wiadomo,
gdzie go umieścić.
Chodzi o zabawkę "śpiewające magnesy" (do kupienia na allegro)
wykonaną z magnesów neodymowych. Kolega kupił dziecku, ten
zachwycony bawił sie na tyle namiętnie, że zniszczył powierzchnię
magnesów, ta zmatowiała i zaczęła "brudzić".
Pytanie: na ile takie pozostałosci zostające na skórze są
szkodliwe? Neodym to metal (?) ciężki, więc teoretycznie powinien
być szkodliwy, pytanie, czy jest wchłanialny tak po prostu
kontaktowo, ewentualnie przez oblizywanie zabrudzonych paluchów,
czy w postaci czystej jest niegroźny? Gógiel nic mądrego nie
powiedział, na hasła "neodym szkodliwość" zjawiają się głównie
setki trafień dotyczących cudownych własności magnetyzerów, które
oprócz podwajania salda na koncie i czynienia teściowej
przyjaźniejszą jakoby miały usuwać szkodliwy nagar skądśtam w
samochodzie, nic bardziej związanego z w/w pytaniem nie
znalazłem.
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...
J.
From: M <bez-mirmil30-spamu wp.pl>
Subject: Re: [crosspost] =?ISO-8859-2?Q?Szkodliwo=B6=E6_neodymu=3F?=
Jarek P. pisze:
>
> Pytanie: na ile takie pozostałosci zostające na skórze są szkodliwe?
> Neodym to metal (?) ciężki, więc teoretycznie powinien być szkodliwy,
> pytanie, czy jest wchłanialny tak po prostu kontaktowo, ewentualnie
[...]
> Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...
http://en.wikipedia.org/wiki/Neodymium#Precautions
Precautions
Neodymium metal dust is a combustion and explosion hazard.
Neodymium compounds, like all rare earth metals, are of low to moderate
toxicity; however its toxicity has not been thoroughly investigated.
Neodymium dust and salts are very irritating to the eyes and mucous
membranes, and moderately irritating to skin. Breathing the dust can
cause lung embolisms, and accumulated exposure damages the liver.
Neodymium also acts as an anticoagulant, especially when given
intravenously.
Neodymium magnets have been tested for medical uses such as magnetic
braces and bone repair, but biocompatibility issues have prevented
widespread application.
M.
From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: [crosspost] Szkodliwoć neodymu?
On Mon, 25 Jun 2007 20:44:37 +0200, M wrote:
>Jarek P. pisze:
>> Neodym to metal (?) ciężki, więc teoretycznie powinien być szkodliwy,
To trzeba szukac pod "neodymium toxicity" :-)
>http://en.wikipedia.org/wiki/Neodymium#Precautions
>
>Neodymium metal dust is a combustion and explosion hazard.
Jeszcze pytanie ile tego neodymu w magnesach jest i w jakiej postaci
... tlenki ?
J.
From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: Właciwoci etylosiarczanu imidazoliowego
On Sun, 24 Jun 2007 17:08:42 +0200, Wojciech Szczepankiewicz wrote:
>Właśnie o to chodzi, żeby skrzepła, a ponieważ przechodzi w stan szklisty, to
>problem zmętnienia znika.
Jestescie pewni ze ma skrzepnac ?
Jesli sie nie myle to caly problem duzych zwierciadel polega wlasnie
na ich stalosci - naprezenia przy krzepnieciu, termiczne, potem
uginanie pod ciezarem wlasnym - tego wszystkiego sie unika dzieki
cieklosci.
J.
From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: Właciwoci etylosiarczanu imidazoliowego
On Sun, 24 Jun 2007 10:37:11 +0000 (UTC), Tomasz Kozlecki wrote:
>Może nie do końca zrozumiałem ten artykuł, ale zdaje się że proponują wylanie
>tego lustra w próżni. To mógł chyba tylko fizyk wymyśleć :)) Ciecze jonowe na
>ogół mają wysoką lepkość; w tak niskiej temperaturze to chyba będzie smołę
>przypominać, a nie ciecz.
A to akurat moze sprawe ulatwic.
J.
From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: Właciwoci etylosiarczanu imidazoliowego
On Sun, 24 Jun 2007 19:21:02 +0200, Wojciech Szczepankiewicz wrote:
>A gdyby jeszcze trochę podgrzać, to może pojawiłyby się obojętne atomy, a
>potem plazma, czyli mieszanina jonów, atomów i swobodnych elektronów.
Ale i tak ciekawe w jakiej postaci to paruje ..
A pary sodu jak sie zmiesza z gazowym chlorem to co wychodzi ?
J.
From: Janeo <janeo100 gmail.com>
Subject: =?iso-8859-2?q?Re:_Szkodliwo=B6=E6_neodymu=3F?=
On 25 Cze, 20:12, "Jarek P." <jarek[kropka]p... gazeta.pl> wrote:
> Pytanie: na ile takie pozosta=B3osci zostaj=B1ce na sk=F3rze s=B1
> szkodliwe? Neodym to metal (?) ci=EA=BFki, wi=EAc teoretycznie powinien
> by=E6 szkodliwy
Magnes neodymowy to zwiazek neodymu, zelaza i boru. Nie powinno sie
wiec rozpatrywac toksycznosci samego "neodymium", a tego zwiazku.
Pytanie 1: Czy wiec jest toksyczny? - nie znalazlem nigdzie
opracowania, ale raczej nie moze byc toksyczny, bo jest
rozpowszechniony (glosniki, sluchawki etc...)
Pytanie 2: czy to metale ciezkie? - oczywiscie nie, z tej strony nic
nie grozi.
Pytanie 3: Nalezaloby rozpatrzyc, czy zwiazek ten rozpada sie w
przewodzie pokarmowym (kwestia toksycznasci produktu rozpadu).
Odpowiedz: nie wiem, ale np. neodym jest b.aktywny, razem chyba tworza
bardzo trwaly zwiazek, raczej odporny na rozpad w tych warunkach.
Pytanie 4: a moze jakby ten proszek jesc lyzkami, to czlek by sie
zatrul? Odpowiedz: oczywiscie, ze moze. Cyjanek w malych ilosciacj
jest nieszkodliwy, dalej nie musze mowic...
Pytanie 5: czy tatus dobrze zrobil kupujac dziecku zabawke na Allgro,
bez swiadectwa atestu dla zabawek dla dzieci? Odpowiedz: hmmm.
Wiec natychmiast zabralbym dzieciakowi ta zabawke :)
J=2E
From: "Jarek P." <jarek[kropka]p gazeta.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Szkodliwo=B6=E6_neodymu=3F?=
Janeo <janeo100 gmail.com> wrote:
> Magnes neodymowy to zwiazek neodymu, zelaza i boru. Nie powinno
> sie
> wiec rozpatrywac toksycznosci samego "neodymium", a tego
> zwiazku.
Dzięki za kompleksową odpowiedź (za inne w wątku oczywiście też),
przekażę koledze.
J.
From: Olisadebe <OliPidoKwadratuH aol.com>
Subject: Re: [crosspost] =?ISO-8859-2?Q?Szkodliwo=B6=E6_neodymu=3F?=
Użytkownik Jarek P. napisał:
> Chodzi o zabawkę "śpiewające magnesy" (do kupienia na allegro) wykonaną
> z magnesów neodymowych. Kolega kupił dziecku, ten zachwycony bawił sie
> na tyle namiętnie, że zniszczył powierzchnię magnesów, ta zmatowiała i
> zaczęła "brudzić".
>
> Pytanie: na ile takie pozostałosci zostające na skórze są szkodliwe?
> Neodym to metal (?) ciężki, więc teoretycznie powinien być szkodliwy,
> pytanie, czy jest wchłanialny tak po prostu kontaktowo, ewentualnie
> przez oblizywanie zabrudzonych paluchów, czy w postaci czystej jest
> niegroźny?
Nie mam pojęcia co są "śpiewające magnesy" i ile w nich magnesu
neodymowego, ale.. .
Magnes neodymowy to nie metal neodym ( Nd to nie cięzki metal tylko z
grupy ziem rzadkich) ale skomplikowane połączenie Nd, Fe i B.
To, że ma on silne własności magnetyczne to wiadomo ( jest powszechnie
wykorzystywany m.in. w technice komputerowej). O ujemnych skutkach też
sporo już wiadomo.
Nie chce straszyć ale poczytaj to ( Fridge magnets 'can be a killer')
http://news.bbc.co.uk/2/hi/health/6160731.stm
--
Oli
From: =?ISO-8859-2?Q?Micha=B3_Sobkowski?= <msob falszywy.adres.invalid>
Subject: Re: Metale =?ISO-8859-2?Q?ci=EA=BFkie_=5Bby=B3o=3A_Szkodliwo?=
Dnia 6/25/2007 10:54 PM, Janeo napisał(a):
> Magnes neodymowy to zwiazek neodymu, zelaza i boru.
[...]
> Pytanie 2: czy to metale ciezkie? - oczywiscie nie, z tej strony nic
> nie grozi. [...]
Nie wiem dlaczegu uważasz, że żelazo i neodym nie są metalami ciężkimi,
i to oczywiście! :-)
Do metali ciężkich zalicza się zazwyczaj te o gęstości > 4,5 - 5 g/cm3;
zarówno żelazo, jak i neodym bez problemu spełniają ten warunek.
Nie przeczę, są też inne definicje, chyba jednak mało popularne. Szeroki
przegląd zagadnienia można poczytać pod
http://www.iupac.org/publications/pac/2002/pdf/7405x0793.pdf
Michał
--
Michał Sobkowski, IChB PAN, Poznań
http://www.man.poznan.pl/~msob/
"Każdy złożony problem ma proste, błędne rozwiązanie!"
[U. Eco]
From: Janeo <janeo100 gmail.com>
Subject: =?iso-8859-2?B?UmU6IE1ldGFsZSBjaeq/a2llIFtiebNvOiBTemtvZGxpd2+25iBuZW9keW11P10=?=
On 26 Cze, 08:21, Micha=B3 Sobkowski <m... falszywy.adres.invalid>
wrote:
> Nie wiem dlaczegu uwa=BFasz, =BFe =BFelazo i neodym nie s=B1 metalami ci=
=EA=BFkimi,
> i to oczywi=B6cie! :-)
> Do metali ci=EA=BFkich zalicza si=EA zazwyczaj te o g=EAsto=B6ci > 4,5 - =
5 g/cm3;
> zar=F3wno =BFelazo, jak i neodym bez problemu spe=B3niaj=B1 ten warunek.
> Nie przecz=EA, s=B1 te=BF inne definicje, chyba jednak ma=B3o popularne.
Pytanie 2: czy to metale ciezkie z uznanej grupy toksycznych? -
oczywiscie nie, z tej strony nic
nie grozi. [...]
Zdrowy rozsadek podpowiada nie wkladac go do tej grupy mimo gestosci,
a nadmienic raczej, ze nalezy do metali ziem rzadkich.
"Neodymium compounds, like all rare earth metals, are of low to
moderate toxicity; however its toxicity has not been thoroughly
investigated. Neodymium dust and salts are very irritating to the eyes
and mucous membranes, and moderately irritating to skin. Breathing the
dust can cause lung embolisms, and accumulated exposure damages the
liver. Neodymium also acts as an anticoagulant, especially when given
intravenously."
..=2E. co nie znaczy, ze mamy od razu rwac wlosy z glowy.
J
From: Janeo <janeo100 gmail.com>
Subject: =?iso-8859-2?B?UmU6IE1ldGFsZSBjaeq/a2llIFtiebNvOiBTemtvZGxpd2+25iBuZW9keW11P10=?=
PS: nie chodzi o definicje fizyko-chemiczna, a ocene tego metalu w
kontekscie uznanych metali ciezkich z grupy toksycznych - zalazo do
nich nie nalezy :)
From: "Item Y" <itemy gazeta.pl>
Subject: Re: kalces
oczywiscie chodzi o normę, farmakopee lub podobny dokument w którym
oficjalnie podano jak przygotowc wskaźnik - kalces... może ktoś widział lub
ma takie odniesienie.
item Y
Użytkownik "Item Y" <itemy gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:f5ftpl$3vv$1 inews.gazeta.pl...
> czy fdzies znajde odniesienie do tego jak otrzymuje sie kalces jako
> wskaźnik...??
>
From: lcc <pikolinian o2.pl>
Subject: Re: kalces
On Tue, 26 Jun 2007 13:42:30 +0200, Item Y <itemy gazeta.pl> wrote:
> oczywiscie chodzi o normĂŞ, farmakopee lub podobny dokument w ktĂłrym
> oficjalnie podano jak przygotowc wskaÂźnik - kalces... moÂże ktoÂś widziaÂł
> lub
> ma takie odniesienie.
http://malutki.vitnet.pl/viewtopic.php?p=68904&sid=c4dcd5ad5752669ecbae7ce3cdc59d63
lub ksiÄ
Ĺźki o analizie iloĹciowej.
lcc
--
Using Opera's revolutionary e-mail client: http://www.opera.com/mail/
From: mateuszkrecisz <mateuszkrecisz o2.pl>
Subject: Plama po...jodzie
Witam,
mam powa=BFny problem. 40% wodny roztw=F3r jodku azotu (NI3 x NH3) wyla=B3
mi si=EA na spodnie. Potem wybuch=B3. Po wybuchu na spodniach zosta=B3a
=BF=F3=B3tawa plama po jodzie (albo jakim=B6 jego zwi=B1zku). Przeczyta=B3e=
m na
Wikipedii, =BFe plamy po jodzie mo=BFna usun=B1=E6 tiosiarczanem sodu
(Na2S2O3), ale nie wiem, gdzie go kupi=E6 w =B3atwy spos=F3b. Prosz=EA o
jakie=B6 porady.
From: "Biorelaxator" <biorelax[SKASUJ TO] powernet.pl>
Subject: Re: Plama po...jodzie
>Wikipedii, że plamy po jodzie można usunąć tiosiarczanem sodu
>(Na2S2O3), ale nie wiem, gdzie go kupić w łatwy sposób. Proszę o
>jakieś porady.
Jeszcze niedawno byl bardzo popularny jako utrwalacz do zdjec.
Kupisz wszedzie gdzie sa odczynniki do fotografii czarno-bialej.
Pozdrawiam
Janusz
From: Kuba <remizka o2.pl>
Subject: pianka polietylenowa
witam,
muszę zalać czymś płetwę sterową do jachtu, aby zwiększyc jej
wytrzymałość, usztywnić i zrobić ja nie zatapialną. czytałem że pianka
polietylenowa nadaje sie do tego gdzyz jest nie nasiaka woda itp.
mam tylko jedno podstawowe pytanie, czy mozna ją kupuić detalciznie??? w
necie nie znalazlem nic oprócz gotowych pianek, rur, izolacji itp.
pozdrawiam
kuba