From: "kadrel" <kadrel poczta.onet.pl>
Subject: Re: kot dla samotnej!
Użytkownik "sylvia" <sylviaaaWYTNIJ WYTNIJ.o2.pl> napisał w wiadomości
news:f87f8i$2p2$1 atlantis.news.tpi.pl...
Chciałabym
> przygarnąć/kupić kotka a konkretnie kocice
A ja mam do adopcji dwa srebrne kocurki: jeden pręgowany whiskasik a drugi
szary cieniowany ( obaj na allegro, wysoko przyklejeni: Ping i Jeżyk)
I jeszcze dowioze pod same drzwi. O!
From: La Luna <bluelunaUSUN_TO gazeta.pl>
Subject: Re: kot dla samotnej!
Pewnego wieczoru Wed, 25 Jul 2007 14:30:37 +0200 wiedźmin zdziwił się
nieco, gdy strzyga która wyskoczyła na niego z pl.rec.zwierzaki.koty
zamiast rzucić mu się do gardła, dygnęła, przedstawiła się jako sylvia, a
następnie wyśpiewała przytupując wdzięcznie:
> Jak wróce po całym dniu
> nieobecności i zostawieniu dwóch kotów samych w mieszkaniu... to nawet nie
> chce myśleć co zastane jedynie pobojowisko
To jest jedyny powod tego ze chcesz wziac tylko jednego kota?
To wez pod uwage ze jeden kot - znudzony (co ma robic caly dzien? A w nocy
spisz. Ile czasu bedzie mial jakies atrakcje?) ma dwa wyjscia.
Rozniesc Ci mieszkanie albo wpasc w marazm. Moze tez szalec nocami probujac
sklonic Cie do zainteresowania.
Co wolisz?
Naprawde - wez dwa koty.
Beda szczesliwe, a mieszkania na pewno Ci bardziej niz jeden nie rozniosa.
--
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Mockałło
http://republika.pl/kocia_stronka/
Odpisując na priv, wytnij USUN_TO z adresu.
From: "Alek" <alek67 PRECZ_ZE_SPAMEM.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Kotek do adopcji.
Użytkownik "Papkin" <spam spamerssux.net> napisał
>
> nie wiem czy to Twoje ogloszenie ale kot wyglada na fajnego domownika,
> jak go oddasz do schroniska to zabijesz go, jak mozesz.
Te, cwaniak, kot jest do wzięcia, jak TY go nie weźmiesz to TY go
zabijesz.
Jak możesz?!?!
From: eMeS <eMeS Nospam.pl>
Subject: Re: Kot roznosi =?ISO-8859-2?Q?toksoplazmoz=EA?=
Olik pisze:
> 27 lat mam koty i zero styczności z tokso, ale głupie baby wiedzą swoje....
Kot jest żywicielem ostatecznym pierwotniaka wywołującego tę chorobę.
Koleżanka straciła dziecko właśnie w wyniku toksoplazmozy - zaraziła się
od kota sąsiadki, podczas jednej z wizyt.
From: "Slawek Bednarek" <bednarek pop.e-wro.pl>
Subject: Re: Jaka karma ma najmniejsza ilosc konsewantow, a w skladzie wysoka zawartosc "miesa w miesie" ?
> Orijen? Dobre mokre: Animonda, Leonardo itp.
Nie znalem tej karmy Orijen, ale opis jest zachecajacy :) Animonde i
Leonarda znamy, jak najbrdziej
From: "Slawek Bednarek" <bednarek pop.e-wro.pl>
Subject: Re: Falujaca skorka cd, wet we WRO, rosliny, jak wyprodukowac sos ?
> Behemot krew mia badana, usg te przy okazji robione. zostaje mocz i
> TK g owy (nawet nie wiem co to jest - jakis rentgen?).
Tomografia komputerowa ( czyli wlasciwie RTG tyle ze obraz sklada sie z
wielu "ujec" zestawionych komputerowo ) pozwala wykryc zmiany w tkankach ...
guzy jakies itp.
> Mam pytanie odnosnie tej hydroksyzyny. czy to jest bezpieczny lek? jak
> dlugo mo na podawac bez uszczerbku na zdrowiu kota? jest w
> zastrzykach czy tabletkach?
Weterynarze, do ktorych mamy zaufanie twierdza ze jest w miare bezpieczna i
dobrze tolerowana, ale jak kazdy lek ma jakies kutki uboczne i lepiej nie
stosowac jej przewlekle ... mysle ze 2-3 miesiace maksymalnie.
Jest w tabletkach, ktore sa dosyc gorzkie i musimy przemycac w kocich
kabanosach
> behemot u weterynarza nie gryzie, nie warczy, raczej w druga strone -
> jest smiertelnie przerazony, ale skulony i cichutki. i tez nie chce go
> wozic zbyt czesto do weta.
> na szczescie te ataki falujacej skory sa najwyzej raz dziennie i nie
> sa chyba bardzo uciazliwe dla kota.
U nas zdarza sie od jednego do czterech razy dziennie
Pozdrawiam
S.
From: "PK" <skalar7 USUN_TOpoczta.onet.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Kot_roznosi_toksoplazmoz=EA?=
Kryptonim Olik nadawał:
> Rzućcie mi jakims linkiem do madrego artykułu o tokso, bo mnie trafi
> zaraz. 27 lat mam koty i zero styczności z tokso, ale głupie baby
> wiedzą swoje.... Olik
google Twoim przyjacielem jest:
http://www.google.pl/search?hl=pl&sa=X&oi=spell&resnum=0&ct=result&cd=1&q=toksoplazmoza&spell=1
a fajne chyba jest to:
http://www.venco.com.pl/~zuzanka/koty/toksoplazmoza.html
P.
From: Dorota 'Lakshmi' Podlejska <lakshmi lakshmi.eu.org>
Subject: Re: Jaka karma ma najmniejsza ilosc konsewantow, a w skladzie wysoka zawartosc "miesa w miesie" ?
Slawek Bednarek napisal(a):
: > Z mokrych to - miamor feine filets, feline 21 porta, sheba filets -
: > wszystkie wyglądają i pachną tak, że aż ślinka cieknie.
:
: Racja, wszystkie te karmy pachna tak, ze czlowiek sam chetnie by sobie
: nalozyl na kanapke :) tyle, ze nie wiadomo na ile jest to wlasnie zasluga
: sztucznych substancji intensyfikujacych zapach
Te, które wymieniłam nie mają formy pasztetów, a mięsa w galarecie. Tuńczyk
z kalmarami Miamora po lekkim dosoleniu jest lepszy (i droższy) niż ludzki
tuńczyk kanapkowy - wszystkich próbowałam :)
--
Dorota 'Lakshmi' Podlejska <lakshmi lakshmi.eu.org>
http://underleyhall.nbox.pl/
From: Dorota 'Lakshmi' Podlejska <lakshmi lakshmi.eu.org>
Subject: Re: Kot roznosi =?iso-8859-2?Q?toksoplazmoz=EA?=
eMeS napisal(a):
: Olik pisze:
: > 27 lat mam koty i zero styczności z tokso, ale głupie baby wiedzą swoje....
:
: Kot jest żywicielem ostatecznym pierwotniaka wywołującego tę chorobę.
: Koleżanka straciła dziecko właśnie w wyniku toksoplazmozy - zaraziła się
: od kota sąsiadki, podczas jednej z wizyt.
A skąd to wiadomo? Nie miała styczności z mięsem lub warzywami? Łatwo
oskarżenie ma kota rzucić...
--
Dorota 'Lakshmi' Podlejska <lakshmi lakshmi.eu.org>
http://underleyhall.nbox.pl/
From: La Luna <bluelunaUSUN_TO gazeta.pl>
Subject: Re: Kot roznosi =?ISO-8859-2?Q?toksoplazmoz=EA?=
Pewnego wieczoru Wed, 25 Jul 2007 22:36:54 +0200 wiedźmin zdziwił się
nieco, gdy strzyga która wyskoczyła na niego z pl.rec.zwierzaki.koty
zamiast rzucić mu się do gardła, dygnęła, przedstawiła się jako eMeS, a
następnie wyśpiewała przytupując wdzięcznie:
> Koleżanka straciła dziecko właśnie w wyniku toksoplazmozy - zaraziła się
> od kota sąsiadki, podczas jednej z wizyt.
A jasnowidz jej powiedzial od czego sie zarazila? Moze jeszcze podal date
tej wizyty?
W Polsce ponad 80 % przypadkow zakazen ma miejsce w wyniku spozycia
skazonego oocystami produktu spozywczego lub wody.
--
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Mockałło
http://republika.pl/kocia_stronka/
Odpisując na priv, wytnij USUN_TO z adresu.
From: "Papkin" <spam spamerssux.net>
Subject: Re: Kotek do adopcji.
Alek wrote:
> Te, cwaniak, kot jest do wzięcia, jak TY go nie weźmiesz to TY go
> zabijesz.
> Jak możesz?!?!
to on zastosowal taki chwyt na aukcji, moze mial dobre intencje by ktos sie
zlitowal... nie wiemy.
From: "J.W." <jwiselka gmail.com>
Subject: =?iso-8859-2?q?Re:_Kot_roznosi_toksoplazmoz=EA?=
On 25 Lip, 22:36, eMeS <e... Nospam.pl> wrote:
> Olik pisze:
>
> > 27 lat mam koty i zero styczno=B6ci z tokso, ale g=B3upie baby wiedz=B1=
swoje....
>
> Kot jest =BFywicielem ostatecznym pierwotniaka wywo=B3uj=B1cego t=EA chor=
ob=EA.
> Kole=BFanka straci=B3a dziecko w=B3a=B6nie w wyniku toksoplazmozy - zaraz=
i=B3a si=EA
> od kota s=B1siadki, podczas jednej z wizyt.
Musiala chyba sprz=B1tac kuwet=EA - r=EAkami, potem jesc nie umytymi r=EAka=
mi
co=B6.
=A3atwiej si=EA gryp=B1 zarazi=E6 czy cokolwiek innego od drugiego cz=B3owi=
eka
ni=BF zarazi=E6 si=EA toxo.
Sama ma od zawsze styczno=B6=E6 ze zwierzakami ro=BFnymi, w dzieci=F1stwie
mia=B3am brzydki nawyk obgryzania paznokci a mimo to niedawno zrobione
badania wykazaly ze niegdy nie mia=B3am toxo. Dosyc mnie to zdziwi=B3o,
ale to tez pokazuje, ze wcale nie jest tak =B3atwo si=EA toxo zarazi=E6.
Miewam kontakt nie tylko z wychuchanymi zwierz=B1tkami domowymi, ale tez
bezdomnymi.
Mity o toxo z regu=B3y s=B1 przekazywane na zasadzie jedna baba drugiej
babie.... Niestety :(
From: "shida" <shida NOSPAMtlen.pl>
Subject: Re: Jaka karma ma najmniejsza ilosc konsewantow, a w skladzie wysoka zawartosc "miesa w miesie" ?
Użytkownik "Slawek Bednarek" napisał w wiadomoci
news:f88cgj$opa$1 atena.e-wro.net...
>> Orijen? Dobre mokre: Animonda, Leonardo itp.
>
> Nie znalem tej karmy Orijen, ale opis jest zachecajacy :) Animonde i
> Leonarda znamy, jak najbrdziej
orijen testowalam zarowno psi jak i koci i baaaaardzo polecam :) i nie tylko
ja bo psi orijen je wiele znajomych psow - pracujacych sportowo i super sie
sprawdza ;)
jest on firmowany przez acane tylko wyzsza polka wiec nie powinno byc
zadnych przeklaman :) i to co opisane jest w srodku ;)
shida ;)
From: Felinity <fellinity ATOWYWALgazeta.pl>
Subject: =?iso-8859-2?q?Re=3A_Kot_roznosi_toksoplazmoz=EA?=
W piękny wiosenny poranek dnia Thu, 26 Jul 2007 09:18:21 +0200, istota
zwiewna znana jako Anka napisała:
> Dnia 25-07-2007 o 22:36:54 eMeS <eMeS Nospam.pl> napisał(a):
>
>
>> Kot jest żywicielem ostatecznym pierwotniaka wywołującego tę chorobę.
>> Koleżanka straciła dziecko właśnie w wyniku toksoplazmozy - zaraziła
>> się od kota sąsiadki, podczas jednej z wizyt.
>
>
> Bawiła się kocią kupką? Bo tylko w ten sposób mogła się zarazić. No cóż,
> ludzie mają różne gusta...
Nieee, na pewno sąsiadka kazała jej sprzątać kuwetę kocią. Ludzie bywają
tacy okrutni, wiem po sobie, u mnie też każdy gość dostaje takie
zadanie ;-)
Fel
--
http://felinity.jogger.pl/
From: Anka <anna_s gazeta.pl>
Subject: Re: Jaka karma ma najmniejsza ilosc konsewantow, a w skladzie wysoka zawartosc "miesa w miesie" ?
Dnia 26-07-2007 o 00:30:59 Dorota 'Lakshmi' Podlejska
<lakshmi lakshmi.eu.org> napisał(a):
> Tuńczyk
> z kalmarami Miamora po lekkim dosoleniu jest lepszy (i droższy) niż
> ludzki
> tuńczyk kanapkowy - wszystkich próbowałam :)
Ja się tak zastanawiam - bo mamm wątpliwości co do tuńczyka. Moje kociska
jadłyby go na okrągło, ale tuńczyk to ryba, a ryba - jak mnie pouczali
wterynarze - to fosfor, a fosfor to kamienie. Jak często można podawać te
tuńczykowe karmy, żeby nie narobić problemów kociakom?
Pozdrawiam,
Anka
From: Anka <anna_s gazeta.pl>
Subject: Re: =?iso-8859-2?B?S290IHJvem5vc2kgdG9rc29wbGF6bW966g==?=
Dnia 26-07-2007 o 09:29:19 Felinity <fellinity ATOWYWALgazeta.pl>
napisał(a):
> Nieee, na pewno sąsiadka kazała jej sprzątać kuwetę kocią. Ludzie bywają
> tacy okrutni, wiem po sobie, u mnie też każdy gość dostaje takie
> zadanie ;-)
>
:-)
Gołymi rękami, oczywiście, bo to i dokładniej, i bardziej ekologicznie :-)
Aż chyba zrobię sobie test na toxo. Z kotami mam do czynienia od
dzieciństwa, zawsze coś się po domu plątało, z jednym żyłam 12 lat, teraz
mam szóstkę...Co prawda bywało, że jadłam tatara, a i surową marchewkę
uwielbiam (mytą co prawda), więc i tak, nawet jeśli mam, to nie będzie to
jednoznaczne, że to od kota.
A.
From: "Bożena T." <Bozena.T aster.pl>
Subject: Re: Kot roznosi toksoplazmoz
Użytkownik "eMeS" <eMeS Nospam.pl> napisał w wiadomości
news:f88c8j$n6a$1 inews.gazeta.pl...
> Kot jest żywicielem ostatecznym pierwotniaka wywołującego tę chorobę.
> Koleżanka straciła dziecko właśnie w wyniku toksoplazmozy - zaraziła się
> od kota sąsiadki, podczas jednej z wizyt.
No cóż, jak widać ciemnogród jest wszechobecny w naszej rzeczywistości :(
From: Krystyna Chiger <krycha home.people.pl>
Subject: Re: Kot roznosi =?ISO-8859-2?Q?toksoplazmoz=EA?=
eMeS wrote:
> Kot jest =BFywicielem ostatecznym pierwotniaka wywo=B3uj=B1cego t=EA ch=
orob=EA.=20
> Kole=BFanka straci=B3a dziecko w=B3a=B6nie w wyniku toksoplazmozy - zar=
azi=B3a si=EA=20
> od kota s=B1siadki, podczas jednej z wizyt.
Kuwet=EA temu kotu czy=B6ci=B3a i nie umy=B3a r=B1k? Czy na si=B3=EA dopa=
sowa=B3a
kota do choroby z=B3apanej najprawdopodobniej w wyniku kontaktu
z surowym miesem?
--=20
Krycha&Co(ty) Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem,
http://krycha.kofeina.net cho=E6 nie b=EAdzie to pewnie my=B6l z=B3ota:
Najpi=EAkniejsz=B1 muzyk=B1 przed snem
jest mruczenie szcz=EA=B6liwego kota. (F.Klim=
ek)
From: Krystyna Chiger <krycha home.people.pl>
Subject: Re: Kot roznosi =?ISO-8859-2?Q?toksoplazmoz=EA?=
Anka wrote:
>> Nieee, na pewno s=B1siadka kaza=B3a jej sprz=B1ta=E6 kuwet=EA koci=B1.=
Ludzie bywaj=B1
>> tacy okrutni, wiem po sobie, u mnie te=BF ka=BFdy go=B6=E6 dostaje tak=
ie
>> zadanie ;-)
>>
> :-)
> Go=B3ymi r=EAkami, oczywi=B6cie, bo to i dok=B3adniej, i bardziej ekolo=
gicznie :-)
A mycie tych r=B1k jest surowo zabronione :>
--=20
Krycha&Co(ty) Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem,
http://krycha.kofeina.net cho=E6 nie b=EAdzie to pewnie my=B6l z=B3ota:
Najpi=EAkniejsz=B1 muzyk=B1 przed snem
jest mruczenie szcz=EA=B6liwego kota. (F.Klim=
ek)
From: Dzika <dzika post.pl>
Subject: Re: Kot roznosi =?ISO-8859-2?Q?toksoplazmoz=EA?=
eMeS pisze:
> Koleżanka straciła dziecko właśnie w wyniku toksoplazmozy - zaraziła się
> od kota sąsiadki, podczas jednej z wizyt.
Zjadła poczęstunek z kuwety?
--
Dzika - IBPNNMSP
From: Marynatka <marzena wrota.nospam.net>
Subject: Koty =?ISO-8859-2?Q?si=EA_zielubi=B3y_-_co_robi=E6=3F_?=
MIEJSCE AKCJI:
balkon ogrodziny siatką, parter, z przodu kwiaty zasłaniające widok, po
bokach niestety nie.
Mieszkanie bez "pokoi" (no takich gdzie jednego można zamknąć żeby
ochłonął.
WYSTĘPUJĄ:
1. Adonis - 3 letni sybirak, nie kastrowany.
2. Sauron - 5 letni pers, kastrowany
3. Obcy kot
4. mąż
Do tej pory:
koty zgodnie ze sobą żyjące, lubiące się i takie tam.
AKCJA 1 - prawdopodobnie kluczowa.
Poranek Adonis siedzi na balkonie.
Z boku balkonu podchodzi obcy kot i zaczyna się furczenie na linii
Adonis Obcy. Adonis atakuje, rzuca się na siatkę i takie tam.
Mąż wchodzi na balkon, aby odgonić obcego.
Za nim na balkon wchodzi Sauron.
Adonis przepełniony testosteronem rzuca sięna bogu ducha winnego
Saurona, atakuje, gryzie, przegryza mu jedno ucho na wylot, koty cięzko
rozdzielić.
Koty rozdzielone, Sauron opatrzony, po godzinie sytuacja miedzy kotami
dochodzi do normy.
2 miesiące później AKCJA 2 (dzisiejsza).
Wszystko jak wyżej obcy kot i takie tam.
Adonis usiłuje rzucić się na Saurona, zostaje jednak w porę złapany
przez męża za fraki. Nie dochodzi do rękoczynu kociego.
I teraz kluczowa sprawa - od rana Sauron furczy na Adonisa.
Temu zaś testosteron po wizycie obcego opadł.
Usiłuje łasić się do Saurona - Sauron prycha i wali go po ryju łapą.
Adonis chodzi za Sauronem i żałośnie pomiaukuje - nie bardzo wie o co
kudłatemu chodzi a ten stroszy furo, wywala język, i ciągle prycha.
Żrą jednak nadal tak samo - czyli z dwóch misek stojących koło siebie.
Dalam im na przelamanie lodów dropsy kocie - jadły łeb w łeb dotykając
sięgłowami o siebie, Sauron powąchał Adonisa. Pojadły dropsy, 10 minut
później znów Sauron zaczyna prychać, stroszyćsięi trzaskać po łbie łapą
Adonisa, ktory usiluje podejsc i sie polasic jak zwykle do niego.
Nie mam gdzie ich na jakis czas odizolować od siebie.
Adonis juz zapomnial o porannym incydencie, Sauron ciagle nakrecony i
napiety jak struna.
Co robić???! Poradzcie proszę.
Marzena
From: RoMan Mandziejewicz <roman pik-net.pl>
Subject: Re: Kot, co przewiduje smierc
Hello Alicja,
Thursday, July 26, 2007, 2:28:32 PM, you wrote:
> http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=9056570&rfbawp=1185452466.973&ticaid=142b6
> (nie bijcie, nie umiem skracac linkow, sie naucze, obiecuje)
Dobrze jest - ważne, że nie połamałaś linka.
> "Kot o imieniu Oscar, który mieszka w amerykańskim stanie Rhode Island,
> potrafi przewidzieć śmierć starszych ludzi na kilka godzin przed jej
[...]
> Jej zdaniem jednak, jego zachowanie nie musi świadczyć o paranormalnych
> zdolnościach. Możliwe, że ma to wytłumaczenie chemiczne - twierdzi."
> :D:D:D
Czy to takie do śmiechu? Umiejętność kotów w wykrywaniu obolałych
miejsc i robienie okładów z samych siebie jest chyba znana.
[...]
> I jest ciezko obrazona jesli znikne z domu choc na chwilke i jej nie
> wezme ze soba... Od 3 dni tak. :-/ O co jej moze chodzic? Jakies
> pomysly?
Ot, typowo kocie zachowanie.
Ostatnio zachorował Pieszczoch. Zapalenie pęcherza, powiększone nerki,
gorączka 41 stopni. W związku z tym drzwi zamknięte, co w naszym domu
w lecie się nie zdarza. Obie koty, odzwyczajone od braku swobody,
wybrały przebywanie na zewnątrz i się poobrażały. Diablotka, która
bardzo chętnie w ogrodzie podchodziła i się łasiła - nie dawała się
pogłaskać. Krasula uciekała. Musiałem je łapać i do domu przynosić, bo
całkiem by przestały jeść i pić w domu.
Koty mają swoje powody do obrażania się i bywają w tym zacięte. Może
kiedyś zostawiłaś ją za długo samą - diabli wiedzą.
A ja mam teraz inny problem - musze robić Pieszczochowi zastrzyki a
on zaczął się bronić :(
Na dokładkę zamknięte drzwi nie stanowią dla niego przeszkody -
nauczył się, że oknem też da się wyleźć na dach a z dachu zeskoczyć na
ziemię (4 metry). No i nie jestem w stanie utrzymać go w domu :(
--
Best regards,
RoMan mailto:roman pik-net.pl
http://picasaweb.google.pl/squadack/Koty
From: =?iso-8859-2?Q?Hanka_Skwarczy=F1ska?= <hanka [asiowykrzyknik]truecolors.pyly>
Subject: Re: Kot, co przewiduje smierc
Użytkownik "Alicja W." <alicja google.com> napisał w wiadomości
news:dtlkxwc7te7r$.ss63uta3nsmp$.dlg 40tude.net...
> [...]kot przyszedł już do 25 pacjentów tuż przed ich śmiercią.
....przy pierwszej dwójce wyrobił sobie opinię, kolejnych dwadzieścioro troje
zeszło z wrażenia ;>
> [...]O co jej moze chodzic? Jakies pomysly? [...]
Kotecek Cię kocha :)
Pozdrawiam
--
Hanka Skwarczyńska
i kotek Behemotek
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
http://www.truecolors.pl
From: Anka <anna_s gazeta.pl>
Subject: Re: =?iso-8859-2?B?S290eSBzaeogemllbHViabN5IC0gY28gcm9iaeY/IFBJTE5FIQ==?=
Dnia 26-07-2007 o 14:01:08 Marynatka <marzena wrota.nospam.net> napisał(a):
> Nie mam gdzie ich na jakis czas odizolować od siebie.
> Adonis juz zapomnial o porannym incydencie, Sauron ciagle nakrecony i
> napiety jak struna.
>
> Co robić???! Poradzcie proszę.
Spróbuj się pobawić z obydwoma na raz.
Pozdrawiam,
Anka
From: "agusiadz" <agnesdz op.pl>
Subject: Re: Kot roznosi toksoplazmoz
U mnie badania wykazały że przechodziłam kiedyś toxoplazmozę, ale dla mnie
to nie ma większego znaczenia, gdyż z tego powodu nie mam żadnych
dolegliwości.
A ostatnią rzeczą jaką w życiu zrobię to będzie rozstanie się z moimi kotami
o czym doskonale są poinformowani lekarze, którzy mnie leczą, i po jednym
zaleceniu abym rozstała się z kotami już więcej tego nie robią.
Pozdrawiam
Aga + 5 kotów + 1 pies
From: "Slawek Bednarek" <bednarek pop.e-wro.pl>
Subject: Re: Jaka karma ma najmniejsza ilosc konsewantow, a w skladzie wysoka zawartosc "miesa w miesie" ?
> Te, które wymieniłam nie mają formy pasztetów, a mięsa w galarecie.
> Tuńczyk
> z kalmarami Miamora po lekkim dosoleniu jest lepszy (i droższy) niż ludzki
> tuńczyk kanapkowy - wszystkich próbowałam :)
Dziekuje, przy najblizszej okazji zaopatrze sie na probe