From: "Leszek" <spam spam.pl>
Subject: Re: Callas
Heh.... nie jestem ekspertem
Ale jeśli chodzi o Callas to problem może
polegać na tym, jaki poziom elektroniki był
w 1952 i jaki w 1954. Otóż był w tym czasie
skok tak duży, że nagrania z 1952 są najczęściej
ze zwykłego patefonu - jakość tragiczna
A w 1954 jest już jakość prawie jak Hi Fi
(Nagranie magnetofonowe)
Więc w przypadku Callas zdecydowanie wybierałbym
1954 lub później (nawet jeśli trochę zafałszuje chwilami) :-)
A jakie masz nagrania z Callas?
leszek
Użytkownik "1634Racine" <1634 Racine.pl> napisał w wiadomości
news:f4t419$nvs$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Jesli ktos interesuje sie opera - prosze o poglad w takiej
> sprawie: ktore wersje oper z Callas sa wg. Was naj- ?
> Zacznijmy moze od "Normy" - jest i z 52 roku, i z 54... - wiec ktora
> wersja wg. Was?
> A inne opery na cd - ktore ich wersje uwazacie za
> najlepsze?
>
> Tutaj:
> http://www.geocities.com/Vienna/Strasse/1523/callas3.htm
> sa takie oto wersje (np.) Normy:
>
>
> Live performance - Palacio de las Bellas Artes, Mexico City
> Tuesday, May 23, 1950
> Kurt Baum, Giulietta Simionato, Nicola Moscona
> Guido Picco
> Golden Melodram GM 2.0015 - 10 CD set - Amazon - CDNOW
> Melodram 26018
> Urania 133 - Amazon - CDNOW
>
>
> Live performance - Covent Garden, London
> Tuesday, November 18, 1952
> Mirto Picchi, Ebe Stignani, Giacomo Vaghi, Joan Sutherland
> Vittorio Gui
> Legato 130
> Melodram 26025 - Amazon
> Verona 27018/20
>
>
> Live performance - Teatro Giuseppe Verdi, Trieste
> Thursday, November 19, 1953
> Franco Corelli, Elena Nicolai, Boris Christoff
> Antonino Votto
> Divina Records DVN-3 - Amazon
> Melodram 20040 - Tower Records
> Melodram 26031
>
>
> EMI - Studio Recording - Cinema Metropol, Milan
> Friday, April 23, 1954 - May 4, 1954
> Mario Filippeschi, Ebe Stignani, Nicola Rossi-Lemeni, Orchestra and Chorus
> of Teatro alla Scala, Milan
> Tullio Serafin
> EMI mono CDS 7 47304 8
> EMI remastered CDS 5 56271 2 - Amazon - Tower Records
>
>
> Concert - RAI Auditorium, Rome
> Wednesday, June 29, 1955
> Mario del Monaco, Ebe Stignani, Giuseppe Modesti
> Tullio Serafin
> Arkadia 429.2
> Cetra CDAR 2018
> Fonit Cetra 4
> Hunt 34029
> Opera D'Oro 1301 - Amazon - CDNOW
> Opera Hommage 1830 - Amazon - CDNOW
> Virtuoso2699062
>
>
> Live performance - Teatro alla Scala, Milan
> Wednesday, December 07, 1955
> Mario del Monaco, Giulietta Simionato, Nicola Zaccaria
> Antonino Votto
> Arkadia 517.2
> Gala GL 100.511 - Amazon
> HRE 1007
> Hunt 517
> Melodram 26036
>
>
> EMI - Studio Recording - Teatro alla Scala, Milan
> Monday, September 05, 1960 - September 12, 1960
> Franco Corelli, Christa Ludwig, Nicola Zaccaria, Orchestra and Chorus of
> Teatro alla Scala, Milan
> Tullio Serafin
> EMI CMS 7 63000 2 - Amazon - Amazon
> EMI remastered CMS 5 66428 2 - Amazon - CDNOW - Tower Records
>
>
> Live performance - Théâtre National de l'Opéra, Paris
> Friday, May 14, 1965
> Gianfranco Cecchele, Fiorenza Cossotto, Ivo Vinco, Marie-Luce Bellary,
> Claude Cales
> Georges Pretre
> Eklipse 18 - Amazon - CDNOW - Tower Records
> Gala 523 - Amazon
>
From: "1634Racine" <1634 Racine.pl>
Subject: Re: Callas
Leszek news:f5dfnf$rni$1 atlantis.news.tpi.pl napisal [-a]
[......................]
> A jakie masz nagrania z Callas?
tylko Norma z 52 i 60, reszta =, lub > 1955
( to tyle co do roku nagrania/wydania)
From: "Leszek" <spam spam.pl>
Subject: Re: Callas
> tylko Norma z 52 i 60, reszta =, lub > 1955
> ( to tyle co do roku nagrania/wydania)
ja mam arie z różnych oper - w sumie kilkanaście płyt
Nie wiem - ta Callas jakos na mnie tak działa.
Podoba mi się jak nikt inny - jak chcesz to mogę ci coś przesłać
I tak jak napisałem - dobre nagrania są po 1954
1952 i starsze są tragiczne - kupiłem niedawno zestaw
10 płyt i większość jest z przed 1952 - nie da się tego słuchać
Leszek
From: A.L. <fela 2005.com>
Subject: Re: Callas
On Thu, 21 Jun 2007 23:55:49 +0200, "Leszek" <spam spam.pl> wrote:
>
>> tylko Norma z 52 i 60, reszta =, lub > 1955
>> ( to tyle co do roku nagrania/wydania)
>
>ja mam arie z różnych oper - w sumie kilkanaście płyt
>Nie wiem - ta Callas jakos na mnie tak działa.
>Podoba mi się jak nikt inny - jak chcesz to mogę ci coś przesłać
>I tak jak napisałem - dobre nagrania są po 1954
>1952 i starsze są tragiczne - kupiłem niedawno zestaw
>10 płyt i większość jest z przed 1952 - nie da się tego słuchać
Ciekawia mnei te plyty - nagrania sa sprzed 1952, ale rozumiem ze to
nie sa plyty 78 obrotowe, a oryginalne nagrania z lat 50 przegrane na
33?... Czemu sie nie da sluchac?... Na ogol jakosc takich "pzregran"
jest niezla; wlasnie kupilem nagrania (plyty winylowe wydane w latach
60) Rachmaninowa (Rachmaninow gra osobiscie) z lat 20 i 30; slucha sie
doskonale.
A,K,
From: "Leszek" <spam spam.pl>
Subject: Re: Callas
> Ciekawia mnei te plyty - nagrania sa sprzed 1952, ale rozumiem ze to
> nie sa plyty 78 obrotowe, a oryginalne nagrania z lat 50 przegrane na
> 33?... Czemu sie nie da sluchac?... Na ogol jakosc takich "pzregran"
> jest niezla; wlasnie kupilem nagrania (plyty winylowe wydane w latach
> 60) Rachmaninowa (Rachmaninow gra osobiscie) z lat 20 i 30; slucha sie
> doskonale.
Nie wiem dokładnie jaka była technika nagrywania wtedy. Myślę że
mogły być to płyty takie jak do gramofonu 33. ale robiło się chyba
zapis najpierw na wałku pokrytym woskiem w którym ryła igła ?
Było coś takiego. Jeśli chodzi o nagrania z przed 1952 to są one tragiczne
z tego względu głównie, że są silnie obcięte wysokie i niskie tony, co
w efekcie powoduje że słychać głównie samą Callas, a orkiesterę słychać
to wycie niż śpiew. Nagrania 1954 i młodsze słucha się z przyjemnością
Nagranie jest wysokiej jakości (aż niewiarygodne że w 1954 była już taka
technika) trudno odróżnić od współczesnych nagrań.
Leszek
From: A.L. <fela 2005.com>
Subject: Re: Callas
On Fri, 22 Jun 2007 00:41:33 +0200, "Leszek" <spam spam.pl> wrote:
>Nie wiem dokładnie jaka była technika nagrywania wtedy. Myślę że
>mogły być to płyty takie jak do gramofonu 33. ale robiło się chyba
>zapis najpierw na wałku pokrytym woskiem w którym ryła igła ?
>Było coś takiego. Jeśli chodzi o nagrania z przed 1952 to są one tragiczne
>z tego względu głównie, że są silnie obcięte wysokie i niskie tony, co
>w efekcie powoduje że słychać głównie samą Callas, a orkiesterę słychać
>to wycie niż śpiew. Nagrania 1954 i młodsze słucha się z przyjemnością
>Nagranie jest wysokiej jakości (aż niewiarygodne że w 1954 była już taka
>technika) trudno odróżnić od współczesnych nagrań.
Rzeczywiscie, niektore z tych nagran sa fatalne... Ale niektore
tylko...
A.L.
From: "gucioi" <gucio123456 .pl>
Subject: Re: Callas
Użytkownik "A.L." <fela 2005.com> napisał w wiadomości
> Rzeczywiscie, niektore z tych nagran sa fatalne... Ale niektore
> tylko...
>
> A.L.
Panie AL - pan jesteś wielki grubas
(w supozycji do "cienias" - jak pan jeszcze rozumiesz polski język)
w swoich opiniach!
m
From: "gucioi" <gucio123456 .pl>
Subject: Callas - legenda
Maria Callas
primadonna XX wieku - legenda.
niestety zawsze miała złych partnerów, co tylko spijali z niej "soki"
No może Gobbi miał klasę, ale też wątpię.
Gdzieś na marginesach tego ówczesnego tryndu "trzech tenorów" byli śpiewacy
na prawdę wielcy.
Sama Maria zginęła pod zwałem własnej legendy.
m.
From: "1634Racine" <1634 Racine.pl>
Subject: Re: Callas
Leszek news:f5es6j$3n0$1 atlantis.news.tpi.pl napisal [-a]
[.......]
> I tak jak napisałem - dobre nagrania są po 1954
> 1952 i starsze są tragiczne -
np. Tosca z 1953 roku, Callas, DiStefano, Gobbi - dzisiaj wydana na 2xCD,
remastering,
brzmi swietnie.
From: Grzegorz =?ISO-8859-2?Q?Kr=F3l?= <g_k poczta.onet.pl>
Subject: Re: Callas
A.L. <fela 2005.com> wrote:
> On Thu, 21 Jun 2007 23:55:49 +0200, "Leszek" <spam spam.pl> wrote:
>
>>
>>> tylko Norma z 52 i 60, reszta =, lub > 1955
>>> ( to tyle co do roku nagrania/wydania)
>>
>>ja mam arie z różnych oper - w sumie kilkanaście płyt
>>Nie wiem - ta Callas jakos na mnie tak działa.
>>Podoba mi się jak nikt inny - jak chcesz to mogę ci coś przesłać
>>I tak jak napisałem - dobre nagrania są po 1954
>>1952 i starsze są tragiczne - kupiłem niedawno zestaw
>>10 płyt i większość jest z przed 1952 - nie da się tego słuchać
>
> Ciekawia mnei te plyty - nagrania sa sprzed 1952, ale rozumiem ze to
> nie sa plyty 78 obrotowe, a oryginalne nagrania z lat 50 przegrane na
> 33?... Czemu sie nie da sluchac?...
Wiele z tych nagrań to nagrania pirackie, robione tak by nikt z teatru
się nie zorientował że było nagranie [a więc sprzęt ukryty gdzieś w
loży, opatulony tak by nie zauważyli go pracownicy teatru - informacje
od osoby specjalizującej się w starych nagraniach]. Teraz te nagranai są
wydawane przez EMI, różnią się ZTCP kolorem okładki [a przynajmniej
różniły się gdy były wydawane w czarnych i bodajże niebieskich
okładkacgh].
> Na ogol jakosc takich "pzregran"
> jest niezla; wlasnie kupilem nagrania (plyty winylowe wydane w latach
> 60) Rachmaninowa (Rachmaninow gra osobiscie) z lat 20 i 30; slucha sie
> doskonale.
Mam wydane na CD opery z lat '30 i '40, jakość bez zarzutu.
Grzesiek
From: "1634Racine" <1634 Racine.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Dobrzy=F1ski?=
Premnathan news:erh2gk$71g$1 inews.gazeta.pl napisal [-a]
> W tym tygodniu o 10 w PR II nadają muzykę Dobrzyńskiego. Warto
> posłuchać, to jeden z naszych wielkich zxapomnianych, dwa lata starszy
> od Chopina i to raczej Chopin wzorował się na nim, niż on na Chopinie.
powaznie: co takiego stalo sie,ze jest zapomniany?To jest w ogole ciekawe
okreslenie - "wielki zapomnany".Naprawde jego muzyka jest az taka,ze wielki?
To dlaczego az tak zapomniany...
http://www.cameratavistula.pl/dobrzynski.html
From: "1634Racine" <1634 Racine.pl>
Subject: Re: Callas - legenda
gucioi news:f5gh44$1vi$1 nemesis.news.tpi.pl napisal [-a]
> [.............]
> zginęła pod zwałem własnej legendy.
że co? :))))))))))
From: "Premnathan" <prem9BEZTEGO poczta.onet.pl>
Subject: Re: Dobrzyński
>
> powaznie: co takiego stalo sie,ze jest zapomniany?To jest w ogole ciekawe
> okreslenie - "wielki zapomnany".Naprawde jego muzyka jest az taka,ze
> wielki?
> To dlaczego az tak zapomniany...
> http://www.cameratavistula.pl/dobrzynski.html
Świetny tekst. I wiele wyjaśnia.
Dobrzyński chyba jest szczególnym przypadkiem naszej polskiej zmory -
czegoś, co powoduje, że tak trudno jest przebić się z zaścianka naszym
kompozytorom, i tak trudno uwierzyć Polakom, że mają kogoś wartościowego.
Mamy przecież wielu wartościowych kompozytorów, a za granicą znanych jest
kilku i to przeważnie współcześni.
Znamienna wypowiedź na jednym z niemuzycznych forów, zamieszczona przez
kogoś, kto twierdził, że muzyka to jego działka (cytat przybliżony, ale
najważniejsze zachowałem): Kto z polskich kompozytorów odniósł sukces za
granicą i dlaczego tylko Chopin?
From: "kamacie" <kamacie yahoo.com>
Subject: Re: Callas - legenda
Użytkownik "1634Racine" <1634 Racine.pl> napisał w wiadomości
news:f5o24c$cji$2 nemesis.news.tpi.pl...
| gucioi news:f5gh44$1vi$1 nemesis.news.tpi.pl napisal [-a]
| > [.............]
| > zginęła pod zwałem własnej legendy.
|
|
| że co? :))))))))))
Roztyła się?
--
pozdrawiam
Maciej
http://flickr.com/photos/kamacie/
|
From: "Kikichi" <kitekchi nospam.gazeta.pl>
Subject: Ojciec Piotr Nawrot_Moxos i Chiquitos
Witam, czy ktos wie czy zostaly wydane CD z odkryciami muzycznymi z Boliwii,
zwlaszcza z okresu barokowego?
Moze jest jakies wydawnictwo jezuickie wydajace plyty?
jo
From: "AdG" <somewhere ask.me>
Subject: Re: Ojciec Piotr Nawrot_Moxos i Chiquitos
----- Original Message -----
From: "Kikichi" <kitekchi nospam.gazeta.pl>
Newsgroups: pl.rec.muzyka.klasyczna
Sent: Tuesday, June 26, 2007 1:08 PM
Subject: Ojciec Piotr Nawrot_Moxos i Chiquitos
> Witam, czy ktos wie czy zostaly wydane CD z odkryciami muzycznymi z
> Boliwii, zwlaszcza z okresu barokowego?
Tak.
http://www.amazon.com/Musiques-Missions-Cath%C3%A9drales-Andiros-Bolivia/dp/B00005NCMR
http://www.arkivmusic.com/classical/Namedrill?&name_id=99622&name_role=1
http://www.amazon.com/Fiesta-Criolla-Bonus-Ensemble-Elyma/dp/B00006JIQ3
http://www.archivmusic.com/classical/Namedrill?&name_id=128377&name_role=1
From: "Kikichi" <kitekchi nospam.gazeta.pl>
Subject: Re: Ojciec Piotr Nawrot_Moxos i Chiquitos
Użytkownik "AdG" <somewhere ask.me> napisał w wiadomości
news:f5rd8s$jvh$1 inews.gazeta.pl...
> ----- Original Message -----
> Tak.
>
Dzieki, bardzo pomocne :)
jo
From: "Jakub Jezierski" <no spam.com>
Subject: Litaniae Omnium Sanctorum
Czy jakiś kompozytor (z wyjątkiem Zelenki, ZWV 153) skomponował muzykę do
Litanii do Wszystkich Świętych? A jeśli już mowa o Zelence, czy zna ktoś
HIP-owe nagranie owej litanii? Słyszałem tylko wykonanie Czeskich
Filharmoników, razem z Magnificat i De Profundis (notabene bardzo dobre).
--
JJ
From: "Magda M" <madleine79 gmail.com>
Subject: Najpiękniejszy utwór na klarnet
Proszę Was o pomoc. Mojej przyjaciółki córeczka (4 klasa podstawówki)
dostała się do szkoły muzycznej na klarnet. Nie zna tego instrumentu i
poprosiła mnie, żebym jej podesłała jaki utwór, aby usłyszała brzmienie.
Chcę jej wysłać co pięknego, co utkwi jej w pamięci i co sprawi, że może
nawet zakocha się w tym instrumencie. Sama wiem, jak ważne w procesie nauki
gry dla dziecka jest to, żeby mu się podobało, to co robi, albo żeby
widziało, jak można pięknie grać, kiedy się dużo ćwiczy :-)
Podpowiedzcie mi co. Najlepiej jakie konkretne wykonanie (może na Youtube)
Pozdrawiam
Magda
From: "AdG" <somewhere ask.me>
Subject: Re: Najpiękniejszy utwór na klarnet
"Magda M" <madleine79 gmail.com> schrieb im Newsbeitrag
news:f6fjom$f8g$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Proszę Was o pomoc. Mojej przyjaciółki córeczka (4 klasa podstawówki)
> dostała się do szkoły muzycznej na klarnet. Nie zna tego instrumentu i
> poprosiła mnie, żebym jej podesłała jaki utwór, aby usłyszała brzmienie.
> Chcę jej wysłać co pięknego, co utkwi jej w pamięci i co sprawi, że może
> nawet zakocha się w tym instrumencie. Sama wiem, jak ważne w procesie
> nauki
> gry dla dziecka jest to, żeby mu się podobało, to co robi, albo żeby
> widziało, jak można pięknie grać, kiedy się dużo ćwiczy :-)
> Podpowiedzcie mi co. Najlepiej jakie konkretne wykonanie (może na
> Youtube)
Ja polecam pierwszy utwór z płyty David Krakauer Klezmer Madness - Klezmer,
NY
To nie muzyka klasyczna, ale też dobra. Klezmerzy bardziej docenili klarnet
niż kompozytorzy klasyczni.
AdG
From: "AdG" <somewhere ask.me>
Subject: Re: Najpiękniejszy utwór na klarnet
"AdG" <somewhere ask.me> schrieb im Newsbeitrag
news:f6fmta$67u$1 inews.gazeta.pl...
> Ja polecam pierwszy utwór z płyty David Krakauer Klezmer Madness -
> Klezmer, NY
Pod poniższym linkiem można posłuchać fragmentów płyty:
http://www.amazon.com/Klezmer-NY-David-Krakauers-Madness/dp/B00000DBW0/ref=sr_1_3/103-8690747-6051846?ie=UTF8&s=music&qid=1183539016&sr=8-3
AdG
From: Mateusz Papiernik <mati maticomp.net>
Subject: Re: =?UTF-8?B?TmFqcGnEmWtuaWVqc3p5IHV0d8OzciBuYSBrbGFybmV0?=
Magda M napisaĹ(a):
> Podpowiedzcie mi coďż˝. Najlepiej jakieďż˝ konkretne wykonanie (moĹźe na Youtube)
> Pozdrawiam
Posluchaj tych:
http://youtube.com/watch?v=jhEu7xREOyg
http://youtube.com/watch?v=XZ9BOQEAX0w
Mnie wpadĹy w ucho :)
--
Mateusz Papiernik, Maticomp Webdesign
Projektowanie i realizacja witryn WWW
mati maticomp.net, http://www.maticomp.net
"One man can make a difference" - Wilton Knight
From: "AdG" <somewhere ask.me>
Subject: Re: Najpiękniejszy utwór na klarnet
"Mateusz Papiernik" <mati maticomp.net> schrieb im Newsbeitrag
news:f6g4q4$7kg$1 atlantis.news.tpi.pl...
> AdG napisał(a):
>> Ja polecam pierwszy utwór z płyty David Krakauer Klezmer Madness -
>> Klezmer, NY
>
> Oni sa swietni, ale... zastanawiam sie, czy ta muzyka dotrze do 4-letniej
> dziewczynki. Mam pewne watpliwosci :)
Przecież to bardzo taneczna muzyka. Zwłaszcza pierwszy kawałek :)
From: "AdG" <somewhere ask.me>
Subject: Re: Najpiękniejszy utwór na klarnet
"AdG" <somewhere ask.me> schrieb im Newsbeitrag
news:f6g5kh$ju9$1 inews.gazeta.pl...
P.S. Takie małe dzieci nie są jeszcze sformatowane na dur-moll i 4/4 i
odbierają muzykę bardzo intuicyjnie (nie boją się dysonansów bo nie wiedzą,
że to dysonanse) więc to wcale nie taki głupi pomysł, żeby zaznajamiać je z
różnymi estetykami zanim maszynka edukacji przerobi je na szarą masę.
From: Mateusz Papiernik <mati maticomp.net>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Najpi=EAkniejszy_utw=F3r_na_klarnet?=
AdG napisał(a):
> P.S. Takie małe dzieci nie są jeszcze sformatowane na dur-moll i 4/4 i
> odbierają muzykę bardzo intuicyjnie (nie boją się dysonansów bo nie wiedzą,
> że to dysonanse) więc to wcale nie taki głupi pomysł, żeby zaznajamiać je z
> różnymi estetykami zanim maszynka edukacji przerobi je na szarą masę.
Dobrze prawisz - tez bym jej puscil Klezmerow, bo jest co :) Ale mialbym
tez w zanadrzu cos bardziej "tradycyjnego", jakby jednak małej nie
podeszło ;)
--
Mateusz Papiernik, Maticomp Webdesign
Projektowanie i realizacja witryn WWW
mati maticomp.net, http://www.maticomp.net
"One man can make a difference" - Wilton Knight
From: "martertor" <martertor2 onet.pl>
Subject: Re: Najpiękniejszy utwór na klarnet
Użytkownik "Magda M" <madleine79 gmail.com> napisał w wiadomości
news:f6fjom$f8g$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Proszę Was o pomoc. [...]
polka Dziadek z Lata z Radiem
eni