From: "saturn5 " <saturn5 WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: Re: Wypadek samolotu w Bieszczadach
> może to był Piper 32?
Piper Saratoga, 6- osobowy.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: Lolalna Loja <shure1 nospam.o2.pl>
Subject: Re: Wypadek samolotu w Bieszczadach
LoboV pisze:
> Komendant policji w Lesku, nadkom. Krzysztof Madej poinformował PAP, że
> ofiary to około 35-40-letni właściciel samolotu i pilot Piotr S. z
> Warszawy, jego żona i kilkuletni syn oraz małżeństwo ze Śląska.
12-letni.
Źródło: tvp3
L.
From: "Dino" <din0 WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: Re: Wypadek samolotu w Bieszczadach
--=JJay=-- <jjay NOSPAMgazeta.pl> napisał(a):
> plcedi napisał(a):
> > tu piszą że niby miał siadać ale się rozmyślił...
> > Ps. co to za maszyna ten "Palter 32"? może to był Piper 32?
> > http://wiadomosci.onet.pl/1576223,11,item.html
>
> A co do notki na onecie to oprócz tego nieszczęsnego paltera, nazwę
> lotniska też chyba przekręcili. Chodzi pewnie o Muchowiec a nie jakieś
> machowce.
> Pogoń za sensacją dziennikarzy jest tak duża, że nie istotne są dla nich
> takie drobiazgi. Najważniejsze dla nich jest to, że zginęły 4 osoby :(
Ech... dziennikarzyny. Ja rozumiem, ze nie mozna sie na wszytskim znac,
ale krew jasna mnie zalewa:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4331483.html
(tylko fragment, bo sie nie podniecam spekulacjami pismakow)
"... Jak poinformował na miejscu wypadku prokurator Zygmunt Słabik - przyczyną
katastrofy awionetki mogły być warunki aerodynamiczne - czyli niekorzystne
zawirowania powietrza i niski pułap lotu."
By sobie jeden z drugim google umieli wlaczyc chociaz, przeciez te 3 minuty na
sprawdzenie pojec, o ktorych nie ma sie bladego pojecia nikogo nie zbawi
(chyba, ze maja premie za szybkie publikowanie bzdur)
np: http://pl.wikipedia.org/wiki/Pu%C5%82ap
"Pułap (statku powietrznego) - maksymalna wysokość, jaką jest w stanie
osiągnąć dany statek powietrzny.
(...)
Okreslenie pułap lotu, jako synonim wysokości lotu, czyli wysokości na jakiej
znajduje się statek powietrzny, jest określeniem często uzywanym w języku
potocznym, ale niepoprawnym merytorycznie i semantycznie"
"Warunki aerodynamiczne" dla mnie brzmia rownie koslawo, ale niech im tam
bedzie. Przecież czy to wazne, czy to pojecie z architektury czy lotnictwa...
Grunt, ze jest trudny wyraz, ktory maskuje ignoranctwo pismaka.
pozdr
Dino
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "saturn5 " <saturn5 WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: Re: Wypadek samolotu w Bieszczadach
> Grunt, ze jest trudny wyraz, ktory maskuje ignoranctwo pismaka.
Pismaka czy tego prokuratora? Ten biedny dziennikarzyna po prostu cytuje tego
"prokuratora" a ze ten mu bajery wstawia to nie jego wina.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: Jan.Jarek gmail.com
Subject: =?iso-8859-2?q?Re:_Helikopter_do_samodzielnego_monta=C5=BCu?=
Kto=B6 z okolic Gr=F3jca sprzedawa=B3 "kity" oraz gotowe =B6mig=B3owce MINI=
500.
Cena "gotowca" oko=B3o 75 ty=B6 z=B3(nie wiem czy by=B3 urzywany czy nie).
Sklep z biżuterią
From: Yacol <jacek ac.pl>
Subject: Re: lotniska =?ISO-8859-2?Q?ko=B3o_Krakowa?=
wp napisał(a):
>> Pas wyrównany, oznaczony 27/09, walcowany i bez kretowisk.
>
> 27L/09R?
tak jak napisałem 27/09 (jest tylko jeden)
From: kugel <szpickop1 szpickop1.pl>
Subject: Re: =?iso-8859-2?B?SGVsaWtvcHRlciBkbyBzYW1vZHppZWxuZWdvIG1vbnRhxbx1?=
To UL-Centrum
http://motolotnie-ultra.civ.pl/gielda.html
kugel
From: "PL_(N)_umber_One " <pawprac gazeta.SKASUJ-TO.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Lotnicy_id=B1_w_g=F3r=EA_:)?=
Witam
http://biznes.onet.pl/0,1576164,wiadomosci.html
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "wp " <iai WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_lotniska_ko=B3o_Krakowa?=
> tak jak napisałem 27/09 (jest tylko jeden)
nie wg AIP ;)
EP AD 2 EPKP 1-1-1
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "tompac [TK]" <tompac USUNautofocus.pl>
Subject: Re: Air Show Radom 2007
> O wystepach w Radomiu pan dyrektor najwyrazniej zapomnial powiadomic
> Strizi i Witjazi, boze, co za bzdety :-)
Z dobrego źródła wiem, że to zespoły wyraziły (pierwsze) chęć
wystąpienia w Radomiu, szance znikome ale ..
--
Moja strona - zapraszam
www.autofocus.pl
Alfa Klub - Klub Konica Minolta
www.alfaklub.pl - www.klubkm.pl
From: Jan Strybyszewski <gdzies op.pl>
Subject: Re: Katastrofa samolotu w Sao Paulo
> Heathrow dla porownania z Congonhas nie konczy sie urwiskiem w miejscu gdzie
> konczy sie nawierzchnia pasa, (pomijajac jego rozmiary) i jest tam pewien
> margines w krytycznym momencie. Congonhas nie ma takiego marginesu i jest
> dodatkowo ograniczone wlasnie jego rozmiarami. Logika podpowiada ze jest to
> znaczna roznica, nie twierdze jednak jak myslisz ze to wlasnie bylo
> przyczyna tej tragedi. Sa to dwie rozne sprawy.
A slawne St. Maarten z obu koncow konczy sie morzem :)
Pukhet tez zaczyna sie od plazy.
imho jesli lotnisko mialoby miejsce na trawke to by przedluzyli pas.
Chyba ze chcialbys wymoc ze za kazdym pasem musi znalesc sie cos ala
pobocze z F1 z grzaskim podlozem.
From: Jan Strybyszewski <gdzies op.pl>
Subject: Re: Katastrofa samolotu w Sao Paulo
Gregory Bajor napisał(a):
> saturn5 <saturn5 WYTNIJ.gazeta.pl> napisał(a):
>
>> Bo nie masz nic ciekawego do pwiedzenia. Margines bezpieczenstwa jest
>> obliczany wedlug tego co jest NA pasie i jak ten pas jest dlugi a NIE co
> jest
>> poza pasem. Zobacz sobie naprzyklad jak wygladaja reguly startow i
> ladowan z
>> lotniska City of London ktore jest w samym centrum Londynu - nastepne
> lotnisko
>> ktore wedlug ciebie pewnie nie powinno istniec. Poczytaj sobie jak piloci
>> obliczaja drogi startowe i co sie liczy jako "margines" bezpieczenstwa a co
>> nie. Moze jak dostaniesz prace w ICAO to bedziesz wprowadzal swoje reguly
>> "zdrowego rozumu" i kazal budowac zielone parki wokol lotnisk albo
> zabranial
>> urwisk albo zabranial wogole budowy lotnisk ale teraz swiat lotniczy
> wyglada
>> inaczej. Gdyby zaczac stosowac twoj "zdrowy rozum" to mnostwo lotnisk na
>> swiecie trzeba by zamknac juz dzisiaj.
>>
>
> Gdyby wlasnie na "zdrowy rozum", ktory tak Cie irytuje podejmowano pewne
> decyzje margines bezpieczenstwa bylby nieco inny.
Owszem ale trzeba by zamknac nasze Okecie i tysiace innych portow.
Pewnych lotnisk nie da sie tak rozbudowac by za pasem bylo miejsce do
lapania samolotow w postaci grzaskiego gruntu.
> LCY w przeciwienstwie do Congonhas nie mialo o ile wiem tylu niebezpiecznych
> przypadkow gdzie z roznych przyczyn brakowalo miejsca i nie jest to port
> lotniczy tej rangi co w Sao Paulo i nigdy nie bedzie. Dodatkowo z tego co
> wiem LCY moze byc zlikwidowane w przeciagu nawet kilkunastu/dziesieciu lat
> bo stwaza ograniczenia dla rozwoju centrum finansowego, a wartosc "ziemi" na
> ktorej sie lotnisko znajduje oraz potencjalne inwestycje w neruchomosci moze
> przewyzszyc zyski z jego funkcjonowania.
Brazylia ma duzy ruch lotniczy i kiepska infrastruklture.
Nie da sie przebudowac tego lotniska mozna je tylko zakmnac
ciekawe kto sie na to zgodzilby przed tragedia.
> Czy i kiedy takie zmiany nastapia nie mam pojecia i zalezy od indywidualnych
> przypadkow, pozostaje jedynie fakt ze lotniska beda coraz bardziej
> zatloczone i pomniejszanie marginesu bezpieczenstwa bedzie sila zeczy
> wymuszone, oby jednak nie do tego stopnia co w Sao Paulo.
Frazesy. To kiedy zamkniesz Okecie ?
From: Jan Strybyszewski <gdzies op.pl>
Subject: Re: Katastrofa samolotu w Sao Paulo
Gregory Bajor napisał(a):
> Kliknij na kilka fot z Congonhas i zobacz czy Twoim zdaniem tak powinien
> wygladac port lotniczy o najwiekszym natezeniu ruchu w Brazylii (rowniez w
> ogole w Ameryce Poludniowej). Maja nie lada problem, bo nie ma planow i kasy
> na nowe lotnisko a to jest co najmniej niewygodne. Byly przypadki ze
> ograniczone rozmiary tego miejsca stwarzaly sytuacje niebezpieczne i ludzie
> ktorych z tamtad znam sa wiecej niz zli ze nic sie nie dzieje.
> Czy twoim zdaniem zeby to miejsce bylo bezpieczne wystarczy dobrze
> wyszkolonych pilotow?
Rozumiem ze droge do Grenoble "na skroty" tez nalezy zamknac bo polski
autokar spadl. Idac tym tropem zaknijmy tez autostrade A-4 wypadek TIRa
z autobusem i A-2 przewrocony wczoraj autokar. Najlepiej zeby nie bylo
niczego.
From: Jan Strybyszewski <gdzies op.pl>
Subject: Re: Katastrofa samolotu w Sao Paulo
moses napisał(a):
> Użytkownik "saturn5 " <saturn5 WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości
>
>> Tak w LCY laduja raczej wyszkoleni piloci ktorym nie "brakuje miejsca".
>> LCY
>> ma najbardziej stroma sciezke podejscia (ponad 5 stopni.) co jeszcze
>> bardziej utrudnia zycie pilotom.
>
> Pomijasz jeden bardzo istotny fakt, ze na London City Airport moze ladowac
> OGRANICZNONA liczba typow maszyn, kiedzs to chyba tylko Dash 7 a dzis
> ladawac tam moga wylacznie liniowe ATR42, Dash 8, BAe-146 , Dornier 328,
> ERJ 135, Fokker 50 i Saab 2000... Nie ma mowy by tam ladowalz A320 czy
> B737....
W Sao Paulo tez NIE MOGLY LADOWAC A320 to sie zmienilo bodaj w czerwcu
po remoncie i zapewne presji tloku i kasy. Na LCY moze ladowac E70.
Pozatym LCY to zdecydowanie TRUDNIEJSZE lotnisko dla nawet takiego E70
niz brazylisjki port dla A320.
WIFI w Warszawie
From: Jan Strybyszewski <gdzies op.pl>
Subject: Re: Katastrofa samolotu w Sao Paulo
moses napisał(a):
> > Nie ma mowy by tam ladowalz A320 czy B737....
>
> No przypomnialo mi sie, ze jakis czas temu ladowal tam A318, ale to jednak
> maszyna mniejsza niz A320 i poki co nie laduja tam maszyny tego typu a byl
> to tylko proba
Pas w LCY to jak chustka do nosa przy przescieradle z Sao Paulo.
>
From: "jerzy" <j1947erzyk op.pl>
Subject: Re: Helikopter do samodzielnego montaĹźu
Użytkownik "kugel" <szpickop1 szpickop1.pl> napisał w wiadomości
news:op.tvvul9t6jptbam serwer...
> To UL-Centrum
>
> http://motolotnie-ultra.civ.pl/gielda.html
>
O jezu , ale wytłumaczcie człowiekowi, że kupując nawet kit należy go
budować pod nadzorem IKCSP
i należy w każdym przypadku dokonywać stosownych prób, chocby w tym celu by
móc toto zarejesrtować , a jeśli chodzi o oblot to konstruktor i budowniczy
go nie dokonuje - takie są zasady .Należy o to poprosić pilota oblatywacza
no i oczywiście ewentualnie uiścić - seredcznie pozdrawiam
From: "Nikanor" <nikanor.WYTNIJ gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_=A6wiat=B3o_antykolizyjne_w_motolotni?=
saturn5 <saturn5.WYTNIJ gazeta.pl> napisał(a):
> > Pilot/właściciel wykazuje się tu jednak zdrowym rozsądkiem. I chwała mu
> > za to!
>
> Wszystko zalezy jakie gosc ma intencje - jak taki ostrozny aby go widziano
> przy zachodzie slonca - to mozna przklasnac. Ale jak chce sobie polatac tak
> jak bedzie troche 'ciemniej' to raczej brawura i glupota.
Jak ktoś łamie przepisy latając po nocy, to zazwyczaj stara się, żeby go
raczej nie widziano.
A stroboskop w dzień jest doskonałym pomysłem. Weź wypatrz z kilometra
motolotnię lecącą poniżej ciebie na tle lasu.
Nikanor
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: kugel <szpickop1 szpickop1.pl>
Subject: Re: =?utf-8?B?SGVsaWtvcHRlciBkbyBzYW1vZHppZWxuZWdvIG1vbnRhxLnFunU=?=
Dnia 23-07-2007 o 09:07:18 jerzy <j1947erzyk op.pl> napisaĹ:
>
> UÂżytkownik "kugel" <szpickop1 szpickop1.pl> napisaÂł w wiadomoÂści
> news:op.tvvul9t6jptbam serwer...
>> To UL-Centrum
>>
>> http://motolotnie-ultra.civ.pl/gielda.html
>>
> O jezu , ale wytÂłumaczcie czÂłowiekowi, Âże kupujÂąc nawet kit naleÂży go
> budowaĂŚ pod nadzorem IKCSP
> i naleÂży w kaÂżdym przypadku dokonywaĂŚ stosownych prĂłb, chocby w tym celu
> by
> mĂłc toto zarejesrtowaĂŚ , a jeÂśli chodzi o oblot to konstruktor i
> budowniczy
> go nie dokonuje - takie sÂą zasady .NaleÂży o to poprosiĂŚ pilota
> oblatywacza
> no i oczywiÂście ewentualnie uiÂściĂŚ - seredcznie pozdrawiam
OczywiĹcie , Ĺźe tak. Ale pytanie zawarte w pierwszym poĹcie dotyczyĹo
maszyny a nie procedur. JeĹli weĹşmiemy pod uwagÄ czynnoĹci pozawarsztatowe
to wyjdzie nam , Ĺźe bez co najmniej 200000 nie ma siÄ co braÄ za robotÄ. A
to oznacza , Ĺźe caĹy "interes" jest bez sensu.
kugel
From: "Gregory Bajor" <birdlike WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: Re: Katastrofa samolotu w Sao Paulo
Jan Strybyszewski <gdzies op.pl> napisał(a):
> Rozumiem ze droge do Grenoble "na skroty" tez nalezy zamknac bo polski
> autokar spadl. Idac tym tropem zaknijmy tez autostrade A-4 wypadek TIRa
> z autobusem i A-2 przewrocony wczoraj autokar. Najlepiej zeby nie bylo
> niczego.
Nie dramatyzuj:) Autobusy to na innym forum.
W Congonhas jak sie piloci nie moga wyrobic na tym kawalku gruntu ktory maja
do dyspozycji, bo jest z tym problem od lat to znaczy ze cos jest nie w
porzadku. Nie Twoja i moja glowa w tym zeby sie tym zajac. Mozemy
tylko "jechac" dalej z ta zalosna pyskowka:)
pozdr,
Greg
http://birdlike.blogspot.com
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "Lukasz" <lstela poczta.onet.WYTNIJpl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_lotniska_ko=B3o_Krakowa?=
> nie wg AIP ;)
Oznaczony na Pobiedniku jako 27/09, to jest taki mały, asfaltowy pas modelarski
o długości 100m :)
http://www.lstela.republika.pl/images/Prima_001.jpg
--
Lukasz
N 50 05' 04"
E 19 53' 43"
From: "Gregory Bajor" <birdlike WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: Re: Katastrofa samolotu w Sao Paulo
Jan Strybyszewski <gdzies op.pl> napisał(a):
> A slawne St. Maarten z obu koncow konczy sie morzem :)
> Pukhet tez zaczyna sie od plazy.
>
> imho jesli lotnisko mialoby miejsce na trawke to by przedluzyli pas.
> Chyba ze chcialbys wymoc ze za kazdym pasem musi znalesc sie cos ala
> pobocze z F1 z grzaskim podlozem.
Z calym szacunkiem, chociaz spodziewam sie ze nie przyjmiesz tego dobrze;),
jezeli lotnisko konczy sie plaza to nie jet to to samo co budynki mieszkalne
lub np. stacja benzynowa. Doskonale wiem ze wiele lotnisk ma ograniczone
rozmiary i osobiscie nie mam z tym problemu jezeli jest to dopracowane z
rzetelna rezerwa do sprzetu jaki jest tam obslugiwany, wliczajac w to
sytuacje jak sliskie nawierzcnie czyli ekstremalne. LCY pod tym wzgledem nie
ma problemow. Jest wyjatkowo male ale laduja tam tez wyjatkowo male samoloty.
Nie jestem tu po to zeby zamykac lotniska wiec poraz kolejny nie dramatyzuj.
Jest to wylacznie moja opinia ze Congonhas nie robi wrazenia bezpiecznego
miejsca. Jest to (moim zdaniem) port lotniczy rozwiniety to granic jego
mozliwosci, byly tam przypadki ze jego rozmiary stwazaly sytuacje
niebezpieczne, dodatko jest tam ciagly problem ze sliska powierzchnia pasa i
nie da sie ukryc jest usytuowany w srodku miasta.
Co mnie osobiscie najbardziej irytuje to ze takie sa realia i wladze
odpowiedzialne za to miejsce nie byly w stanie lub nie chcialy niczego
zrobic. Jedynie co brazylijczycy moga, lub chyba musza zaakceptowac to ze
Congonhas w takim stanie jakim jest od czasu do czasu bedzie kosztowalo
zycie paru setek ludzi i to jest cena za ktora musza zaplacic:(
Zeby ta "dyskusja" byla chociaz troche cywilizowana proponuje zajzec od
czasu do czasu na kilka ponizszych linkow wikipedi. Sa tam w miare
aktualizowane dane odnosnie samego lotniska i katastrofy.
Jezeli ktos nie uznaje wikipedi jako wiarygodnego zrodla jestem pewien ze
moze znalezc rzetelne odpowiedniki.
http://en.wikipedia.org/wiki/Congonhas-S%C3%A3o_Paulo_International_Airport
http://en.wikipedia.org/wiki/TAM_Linhas_A%C3%A9reas_Flight_3054
pozdr,
Greg
http://birdlike.blogspot.com
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: Jan Strybyszewski <gdzies op.pl>
Subject: Re: Katastrofa samolotu w Sao Paulo
Gregory Bajor napisał(a):
> Jan Strybyszewski <gdzies op.pl> napisał(a):
>
>> Rozumiem ze droge do Grenoble "na skroty" tez nalezy zamknac bo polski
>> autokar spadl. Idac tym tropem zaknijmy tez autostrade A-4 wypadek TIRa
>> z autobusem i A-2 przewrocony wczoraj autokar. Najlepiej zeby nie bylo
>> niczego.
>
> Nie dramatyzuj:) Autobusy to na innym forum.
> W Congonhas jak sie piloci nie moga wyrobic na tym kawalku gruntu ktory maja
> do dyspozycji, bo jest z tym problem od lat to znaczy ze cos jest nie w
> porzadku. Nie Twoja i moja glowa w tym zeby sie tym zajac. Mozemy
> tylko "jechac" dalej z ta zalosna pyskowka:)
Wiec alternatywa jest ZAMKNIECIE lotniska. Co samo w sobie jest nierealne.
From: misza <jakis.tam.mam wp.pl>
Subject: wieczorek nad EPWA :) [foto]
wieczorek nad EPWA :)
http://www.astercity.net/~michalek/moon1.jpg
Misza
WIFI w Warszawie
From: irQ <fakedetector o2.pl>
Subject: Re: Wypadek samolotu w Bieszczadach
Lolalna Loja napisał(a):
> 12-letni.
>
> Źródło: tvp3
8-letni
zrodlo RMF FM
i co teraz?
From: --=JJay=-- <jjay NOSPAMgazeta.pl>
Subject: Re: Wypadek samolotu w Bieszczadach
irQ napisał(a):
> Lolalna Loja napisał(a):
>
>> 12-letni.
>>
>> Źródło: tvp3
>
> 8-letni
> zrodlo RMF FM
>
> i co teraz?
A jakie to ma znaczenie, będziecie teraz średnią wieku wyciągać?
Zginęli ludzie, nie ważne w jakim wieku, nie umniejsza to w niczym
tragedii :(
--
--=JJay=--
www.aeroklub.deblin.pl, www.klubkm.pl, moje zdjęcia na airliners.net -
http://tiny.pl/rcwl
"Nie dyskutuj z debilem bo najpierw ściągnie cię do swojego poziomu a
potem pokona doświadczeniem"
From: Jarod <nospam spam.no>
Subject: Egzaminy dla =?ISO-8859-2?Q?kandydat=F3w_na_kurs_Kontroler?=
Witam wszystkich.
Miesiąc temu brałem udział w pierwszym etapie kwalifikacji na kurs
kandydatów na Kontrolera Ruchu Lotniczego czyli pisałem testy z
angielskiego i predyspozycji.
Dzisiaj zostałem zaproszony na kolejny etap czyli rozmowę
kwalifikacyjną, która odbędzie się w Warszawie. Może jest tu ktoś kto
przechodził przez ten drugi etap i przybliży mi jego specyfikę?
Z tego co wcześniej czytałem na różnych forach/grupach dyskusyjnych
rozmowa odbywa się głównie w języku angielskim i w części jest to
pogadanka o moich wyobrażeniach na temat pracy w kontroli powietrznej
oraz predyspozycjach do pracy w tym zawodzie. Coś jeszcze coś powinienem
wiedzieć? Archiwum grupy przejrzałem, ale o drugim etapie nie ma zbyt
wiele informacji.
Czy są jakieś testy psychologiczne, rozmowa z psychologiem?
Zastanawiam się też czy na kolejnym etapie również jest duży "odsiew"
kandydatów czy może to właśnie na pierwszych egzaminach odpada najwięcej
ludzi. Czy nadal jestem dalej niż bliżej? :)
Z góry dziękuję za wszelkie pomocne informacje.
--
Jarod
From: "Gregory Bajor" <birdlike WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: Re: Katastrofa samolotu w Sao Paulo
Jan Strybyszewski <gdzies op.pl> napisał(a):
> W Sao Paulo tez NIE MOGLY LADOWAC A320 to sie zmienilo bodaj w czerwcu
> po remoncie i zapewne presji tloku i kasy. Na LCY moze ladowac E70.
> Pozatym LCY to zdecydowanie TRUDNIEJSZE lotnisko dla nawet takiego E70
> niz brazylisjki port dla A320.
Nie jestem ekspertem i byc moze masz racje:) ,ze E170 jest trudniej wyladowac
na LCY (5.5 stopnia sciezka lub wiecej itd) niz a320 na Congonhas ale E170
wazy "miniej-wiecej" o polowe mniej niz A320. Przy czym Embraer mial by do
dyspozycji pas dlugosci 1508m na LCY, a Airbus na Congonhas 1940m (ten
dluzszy). Nie wyglada to na tak "trudniejsze" jezeli zestawi sie "suche" dane
a wrecz odwrotnie.
Jak obecnie juz wiadomo tragiczny Flight3054 byl z jeszcze nie wiadomych
przyczyn wyjatkowo rozpedzony po przyziemieniu a podobno (znow za danymi w
wikipedi) 20 knots wiecej dla A320 wymaga 25% wiecej pasa by go zatrzymac.
Ide o zaklad ze w tym wypadku mial wiecej niz tylko 20 knots. Jezeli dodamy
do tego ekstremalne warunki tzn. mokra nawierzchnie ciekawe jak w obu
wypadkach spisaly by sie poszczegolne samoloty(?).
pozdr,
Greg
http://birdlike.blogspot.com
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: Samotnik <samotnik WYTNIJ.samotnik.art.pl>
Subject: Re: Egzaminy dla =?iso-8859-2?Q?kandydat=F3w?= na kurs Kontrolera
Dnia 23.07.2007 Jarod <nospam spam.no> napisał/a:
> Dzisiaj zostałem zaproszony na kolejny etap czyli rozmowę
> kwalifikacyjną, która odbędzie się w Warszawie. Może jest tu ktoś kto
> przechodził przez ten drugi etap i przybliży mi jego specyfikę?
Najpierw piszesz testy - zarówno stricte psychologiczne, jak i powtórka
tych łamigłówek. Potem siadasz przed komisją zadającą trudne pytania, na
które nie ma dobrej odpowiedzi. Trochę po angielsku, trochę po polsku. W
każdym razie na pewno nie masz co się przygotowywać. Może tylko zastanów
się, dlaczego chcesz zostać kontrolerem. Ja się nie zastanowiłem, a na
miejscu wymyśliłem tylko tyle, że ostatecznie z mojej wypowiedzi wyniknęło,
że generalnie to chyba... nie chcę nim zostać.
> Zastanawiam się też czy na kolejnym etapie również jest duży "odsiew"
> kandydatów czy może to właśnie na pierwszych egzaminach odpada najwięcej
> ludzi. Czy nadal jestem dalej niż bliżej? :)
Jesteś pośrodku. ;-) Mnie nie wzięli, pewnie zamiast wypełniać ankietę i
gadać - tylko gadałem ;) A szkoda.
--
Samotnik
www.zagle.org.pl
From: Wojciech Skaba <Wojciech.Skaba aerobaltic.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?tr=B1ba_i_significant?=
W piątek 20 lipca leciałem na F110 z Gdańska do Krakowa.
Od Łodzi omijałem burze zachodnią stroną. Około 19:45 w localu
byłem nad Częstochową. Okolice Skrzydłowa były czyste,
ale tuż dalej na wschód stały burze. Musiałem podciągnąć jeszcze
do EPKT i stamtąd po prostej na Kraków. Nie wiem czy to co widziałem
to była TA burza, ale nie wyglądała wówczas groźnie.
Dlaczego o tym piszę? Otóż, mam przed sobą significant z 20.07
18:00 UTC (WAFC London) i w tym miejscu nie ma dokładnie nic !!!
Nieco na północ jest strefa, ale tylko BROKEN CU AC do F230.
Zresztą, nigdzie nad Polską nie były prognozowane CB.
Dotąd miałem duże zaufanie do significantów. Okazuje się, że
chyba niesłusznie.
Pozdr/ws