From: Krysia Thompson <KrysiaT happyspider.fsnet.co.uk>
Subject: Re: Kuchenne wspomnienia z dzieciństwa

>> >> >A czasem w srodku nocy robisz taki makaron? bo mnie sie zdarzalo...
>> >> >MB
>> >>
>> >> jak mnie jakis dziwny glod najdzie w srodku nocy to tylko
>> >> kartofle chce......ale najczesciej nie robie, bo mi sie nie chce
>> >> na nie czekac ;)
>> >
>> >Wtedy najlepsze sa plasterki - czyli frytki z ziemniaka pokrojonego na
>dosyc
>> >cienkie plasterki i usmazone na patelni (dawniej dzieciaki smazyly na
>>
>>
>>
>> Ale ja chce kartoflane puree o polnocy. z serem......
>>
>> pierz
>> K.T. - starannie opakowana
>
>Przygotuj za dnia sk?adniki, ktĂłre zmieszasz nocÂą... ;-P))
>

Ech, zeby to az tak proste bylo...u mnie to nieprzewidywalne
kiedy....
;)

Pierz
K.T. - starannie opakowana


From: cherokee <cherokee none.uk>
Subject: Re: Omulko - wg Marka Krukowskiego, nieco zmodyfikowane
BBjk wrote:

> Jajecznica wyszła ogromna. Faktycznie bardzo pasztetowa, papkowata w
> konsystencji i niestety, trochę jakby bez wyrazu w smaku.

Heh, kolor tez musiała miec ciekawy:)

pozdr

cherokee
od tygodnia zajeta głownie zmienianiem pieluch


From: BBjk <bajarka qgazeta.pl>
Subject: Re: Omulko - wg Marka Krukowskiego, nieco zmodyfikowane
cherokee pisze:

> Heh, kolor tez musiała miec ciekawy:)
>
> pozdr
>
> cherokee
> od tygodnia zajeta głownie zmienianiem pieluch

No to ci się kojarzy.
Ale nie, kolor spoko.
--
BBjk (i lato w mieście)


From: "Sokolnik" <sokolnik1947 o2.pl>
Subject: Re: Kuchenne wspomnienia z dziecistwa

"Krysia Thompson" <KrysiaT happyspider.fsnet.co.uk> wrote in message
news:ghcoa3pjklhnrqe4q6hpgpnivjj8ima3ha 4ax.com...
>
> >> >> >A czasem w srodku nocy robisz taki makaron? bo mnie sie zdarzalo...
> >> >> >MB
> >> >>
> >> >> jak mnie jakis dziwny glod najdzie w srodku nocy to tylko
> >> >> kartofle chce......ale najczesciej nie robie, bo mi sie nie chce
> >> >> na nie czekac ;)
> >> >
> >> >Wtedy najlepsze sa plasterki - czyli frytki z ziemniaka pokrojonego na
> >dosyc
> >> >cienkie plasterki i usmazone na patelni (dawniej dzieciaki smazyly na
> >>
> >>
> >>
> >> Ale ja chce kartoflane puree o polnocy. z serem......
> >>
> >> pierz
> >> K.T. - starannie opakowana
> >
> >Przygotuj za dnia sk?adniki, które zmieszasz noc?... ;-P))
> >
>
> Ech, zeby to az tak proste bylo...u mnie to nieprzewidywalne
> kiedy....
> ;)

Wow, nie masz chopa dbającego?



From: Krysia Thompson <KrysiaT happyspider.fsnet.co.uk>
Subject: Re: Kuchenne wspomnienia z dzieciństwa
On Sun, 29 Jul 2007 06:22:58 +0200, BBjk <bajarka qgazeta.pl>
wrote:

>Wladyslaw Los pisze:
>
>> Nie może być. Na słodko to w o pgóle nie jedzenie. Mam to od
>> dzieciństwa. ;-)
>
>A nie!
>Na słodko może być coś od czasu do czasu. Ale wyłącznie jako deser, czy
>inna mała czekoladka.
>
>Natomiast co do obiadów na słodko: to było od zawsze i jest dopiero
>zmorą, jak czasem jestem poczęstowana gdzieś jakimiś pierogami z owocami
>(a jak jeszcze polane śmietana i posypane cukrem, to gula w gardle
>rośnie, rośnie), czy naleśnikami na słodko.
>
>Cóż począć? Być miła i łykać, zastanawiając się, kiedy nastąpi koniec
>tej tortury, czy być asertywnie szczera i oznajmić na wstępie, ze czegoś
>takiego nie jadam? Cyrk się zaczyna, jak ktoś specjalnie przygotuje
>pierogi z jagodami (u nas mówią: borówkami) na poczęstunek, bo "to takie
>dobre"...
>
>No i co w takich przypadkach?


Uciec??
;P

pierz i kogut kazimierzowski
K.T. - starannie opakowana


From: "Panslavista" <panslavista wp.pl>
Subject: Re: Kuchenne wspomnienia z dzieciństwa

"Krysia Thompson" <KrysiaT happyspider.fsnet.co.uk> wrote in message
news:r6foa3ttb1va8tutn5ldlufdokfps7rkr3 4ax.com...
> On Sun, 29 Jul 2007 06:22:58 +0200, BBjk <bajarka qgazeta.pl>
> wrote:
>
> >Wladyslaw Los pisze:
> >
> >> Nie może być. Na słodko to w o pgóle nie jedzenie. Mam to od
> >> dzieciństwa. ;-)
> >
> >A nie!
> >Na słodko może być coś od czasu do czasu. Ale wyłącznie jako deser, czy
> >inna mała czekoladka.
> >
> >Natomiast co do obiadów na słodko: to było od zawsze i jest dopiero
> >zmorą, jak czasem jestem poczęstowana gdzieś jakimiś pierogami z owocami
> >(a jak jeszcze polane śmietana i posypane cukrem, to gula w gardle
> >rośnie, rośnie), czy naleśnikami na słodko.
> >
> >Cóż począć? Być miła i łykać, zastanawiając się, kiedy nastąpi koniec
> >tej tortury, czy być asertywnie szczera i oznajmić na wstępie, ze czegoś
> >takiego nie jadam? Cyrk się zaczyna, jak ktoś specjalnie przygotuje
> >pierogi z jagodami (u nas mówią: borówkami) na poczęstunek, bo "to takie
> >dobre"...
> >
> >No i co w takich przypadkach?
>
>
> Uciec??
> ;P

Powiedzieć, ze masz ząb wrażliwy na cukier...



Serwery wirtualne dla wszystkich
From: Krysia Thompson <KrysiaT happyspider.fsnet.co.uk>
Subject: Re: Kuchenne wspomnienia z dziecistwa

>>
>> >> >> >A czasem w srodku nocy robisz taki makaron? bo mnie sie zdarzalo...
>> >> >> >MB
>> >> >>
>> >> >> jak mnie jakis dziwny glod najdzie w srodku nocy to tylko
>> >> >> kartofle chce......ale najczesciej nie robie, bo mi sie nie chce
>> >> >> na nie czekac ;)
>> >> >
>> >> >Wtedy najlepsze sa plasterki - czyli frytki z ziemniaka pokrojonego na
>> >dosyc
>> >> >cienkie plasterki i usmazone na patelni (dawniej dzieciaki smazyly na
>> >>
>> >>
>> >>
>> >> Ale ja chce kartoflane puree o polnocy. z serem......
>> >>
>> >> pierz
>> >> K.T. - starannie opakowana
>> >
>> >Przygotuj za dnia sk?adniki, ktĂłre zmieszasz noc?... ;-P))
>> >
>>
>> Ech, zeby to az tak proste bylo...u mnie to nieprzewidywalne
>> kiedy....
>> ;)
>
>Wow, nie masz chopa dbajÂącego?
>

Mam, ale on zazwyczaj spi, jak mnie do kartofli ciagnie...to co?
mam go budzic niech mi nagotuje zywnosci????

Pierz
K.T. - starannie opakowana


From: "Sokolnik" <sokolnik1947 o2.pl>
Subject: Re: Kuchenne wspomnienia z dziecistwa

"Krysia Thompson" <KrysiaT happyspider.fsnet.co.uk> wrote in message
news:r9foa3tqnd8a98c1hjungo10q9tqfc1bai 4ax.com...
>
> >>
> >> >> >> >A czasem w srodku nocy robisz taki makaron? bo mnie sie
zdarzalo...
> >> >> >> >MB
> >> >> >>
> >> >> >> jak mnie jakis dziwny glod najdzie w srodku nocy to tylko
> >> >> >> kartofle chce......ale najczesciej nie robie, bo mi sie nie chce
> >> >> >> na nie czekac ;)
> >> >> >
> >> >> >Wtedy najlepsze sa plasterki - czyli frytki z ziemniaka pokrojonego
na
> >> >dosyc
> >> >> >cienkie plasterki i usmazone na patelni (dawniej dzieciaki smazyly
na
> >> >>
> >> >>
> >> >>
> >> >> Ale ja chce kartoflane puree o polnocy. z serem......
> >> >>
> >> >> pierz
> >> >> K.T. - starannie opakowana
> >> >
> >> >Przygotuj za dnia sk?adniki, które zmieszasz noc?... ;-P))
> >> >
> >>
> >> Ech, zeby to az tak proste bylo...u mnie to nieprzewidywalne
> >> kiedy....
> >> ;)
> >
> >Wow, nie masz chopa dbaj?cego?
> >
>
> Mam, ale on zazwyczaj spi, jak mnie do kartofli ciagnie...to co?
> mam go budzic niech mi nagotuje zywnosci????
>
> Pierz
> K.T. - starannie opakowana

Jak go dopusciłaś niech zaspokaja twoje zachcianki...
To na chłopca ci się zapowiada?



From: "czeremcha " <czeremcha4 gazeta.SKASUJ-TO.pl>
Subject: Re: Omulko - wg Marka Krukowskiego, nieco zmodyfikowane
cherokee <cherokee none.uk> napisał(a):

> cherokee
> od tygodnia zajeta głownie zmienianiem pieluch

Ooo, gratulacje! Napomykałaś, że cię to czeka, czekałam cierpliwie. A
zmieniasz "jej" czy "jemu"?

Ania


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: BBjk <bajarka qgazeta.pl>
Subject: Re: Kuchenne wspomnienia z =?ISO-8859-2?Q?dzieci=F1stwa?=
Krysia Thompson pisze:

> Uciec??
> ;P

EnocoTy. Ucieka się z innych powodów, niż strawa cielesna.
Jakoś wypośrodkować prędzej.
--
BBjk


From: cherokee <cherokee none.uk>
Subject: Re: Omulko - wg Marka Krukowskiego, nieco zmodyfikowane
czeremcha wrote:

> Ooo, gratulacje! Napomykałaś, że cię to czeka, czekałam cierpliwie. A
> zmieniasz "jej" czy "jemu"?

Julci, która wzięła nas z zaskoczenia o 3 tygodnie wcześniej.

pozdr

cherokee


From: Papa <papaUSUN amorki.pl>
Subject: Re: [OT] Re: =?ISO-8859-2?Q?Mro=BFone_obiady?=
Szymuś pisze:
> PRzecież to normalny sposób obierania pomidorów :) Pewnie w przypadku
> ziemniaków też działa.
>
>
Napisałeś pewnie też działa, czyli krótko podsumowując nie sprawdzałeś ;)


From: Krysia Thompson <KrysiaT happyspider.fsnet.co.uk>
Subject: Re: Kuchenne wspomnienia z dzieciństwa
On Sun, 29 Jul 2007 09:44:09 +0200, BBjk <bajarka qgazeta.pl>
wrote:

>Krysia Thompson pisze:
>
>> Uciec??
>> ;P
>
>EnocoTy. Ucieka się z innych powodów, niż strawa cielesna.
>Jakoś wypośrodkować prędzej.


Zgubic widelec??
posrodkowuje jak tylko moge....dodam, ze pisze to z wielkim
poswieceniem, bo ja na obiad moge i nalesniki na slodko i placki
kartoflane na slodko i pierogi owocowe i z serem i rodzynkami i
zupy owocowe z lanymi kluseczkami badz grzaneczkami ALE NIE
groszkiem tysiowym!!!!! no widzisz? hrehrehrehre

rownie dobrze moge zjesc sloik marynowanych grzybkow i zagryzc
chlebem :))))

pierz
K.T. - starannie opakowana


From: Stalker <t.laczkowski interia.pl>
Subject: co do =?ISO-8859-2?Q?owoc=F3w=3F?=
Witam!

Chciałem sobie pokroić trochę owoców w kostkę, wrzucić do salaterki
i zalać czymś dobrym. Macie może jakiś ciekawy przepis na szybki sos do
owoców? A może jakieś konkretne połączenia owoców? Czy kroić jak leci? :-)

Pozdrowienia Stalker


From: "Aicha" <blueberry37nagmailu toja.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_co_do_owoc=F3w=3F?=
Użytkownik "Stalker" napisał:

> Chciałem sobie pokroić trochę owoców w kostkę, wrzucić do salaterki
> i zalać czymś dobrym. Macie może jakiś ciekawy przepis na szybki sos
> do owoców? A może jakieś konkretne połączenia owoców?

Ja mam kolorystyczne - czyli np. żółty banan, może być jabłko -
niezbyt słodkie (albo ananas, jak kto lubi), kiwi, pomarańcza, wiśnie
(w wersji dla dorosłych w spirytusie). Sos - najprostszy - jakiś rum
albo koniak, z odrobiną cukru pudru. Może być z bitą śmietaną na
wierzchu, jak masz. Albo z gałką lodów (wtedy gałka bliżej spodu
raczej;))

--
Pozdrawiam - Aicha


Serwery wirtualne dla wszystkich
From: "Aicha" <blueberry37nagmailu toja.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_co_do_owoc=F3w=3F?=
"Aicha"

> wiśnie

.... albo jagódki jakieś (granatowe:)) albo maliny.

--
Pozdrawiam - Aicha



From: "czeremcha " <czeremcha4.WYTNIJ gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_co_do_owoc=F3w=3F?=
Stalker <t.laczkowski interia.pl> napisał(a):

> Chciałem sobie pokroić trochę owoców w kostkę, wrzucić do salaterki
> i zalać czymś dobrym. Macie może jakiś ciekawy przepis na szybki sos do
> owoców? A może jakieś konkretne połączenia owoców? Czy kroić jak leci? :-)

Kroić jak leci, a jako sos użyć zmiksowane na puree owoce o konkretnym
kolorze, których w sałatce nie ma /przetarte kiwi fajnie wygląda ze swoimi
ziarenkami, może wiśnie albo porzeczki/, sos można wzbogacić likierem albo
śmietanką...

Ania

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: Grzegorz S-P-A-M--N-I-E.Janoszka.pl (Grzegorz Janoszka)
Subject: Re: Kuchenne wspomnienia z =?iso-8859-2?Q?dzieci=F1stwa?=
On Fri, 27 Jul 2007 19:01:07 +0200 I had a dream that medea <e.fiszer poczta.fm> wrote:
>Ciekawi mnie, jakie mieliście ulubione dania w dzieciństwie.
>Jakie są Wasze wspomnienia (raczej te obiadowe)?

Pewnie to nie za bardzo pasuje do treści grupy, bo to coś w rodzaju fast-food,
oczywiście jak na tamte czasy, czyli przełom lat 70' i 80' - gdy rodzicielka
nie miała kompletnie czasu, to gotowala ziemniaki i podgrzewała zawartość
magicznej puszki - tam było jakieś mięso z marchewką :) Wiem, że teraz może
bym się tego nie tknął, ale jak dziecko przepadałem za tym.

A poza tym pomarańcze i banany (w sklepach tylko na święta) i gumy Donald :)

--
Grzegorz Janoszka


From: "IP" <ilonap gmx.de>
Subject: Re: Kuchenne wspomnienia z dzieciństwa

"medea" <e.fiszer poczta.fm> schrieb im Newsbeitrag
news:f8d8lk$qjk$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Ciekawi mnie, jakie mieliście ulubione dania w dzieciństwie.
> Jakie są Wasze wspomnienia (raczej te obiadowe)?
Jakos nie przychodzi mi na mysl zadne specjalnie ulubione..., chociaz tak, u
babci na wakacjach (na wsi) pierogi z owocami polane "prawdziwa"smietana,
kwasne mleko, ktore mozna bylo kroic nozem.
Natomiast nie wiem dlaczego nie cierpialam szpinaku, ktory teraz uwielbiam?
Ilona



From: "fuksa" <fuksa wUpE.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?ile_da=F1=3F_:-=29?=
Witam

ciekawi mnie kto z Was na co dzień robi obiady dwudaniowe- zupa i drugie ( o
deserach nie wspominając)
mówię o codziennych obiadach (nie niedzielnych, dla gości i innych
okazjonalnych)

dla mnie 2 dania na raz to za dużo, dlatego pytam, czy ktoś tak się
codziennie wysila i daje radę skonsumować tyle :)

Ola


From: "IP" <ilonap gmx.de>
Subject: Re. do Bozenki z Wilna
Dzisiaj zrobilam kibiny, wybralam ten pierwszy(najbardziej zachwalany)
przepis.
Byly dobre, ale nie wyszedl mi ten oryginalny ksztalt.
Nawet pojecia nie mam jak robiony jest ten splot.
Jeszcze raz dzieki za przepisy, mam zamiar wyprobowac jeszcze ten na
drozdzach.
pozdrawaiam
Ilona



From: Magdalena Bassett <info bluemoonlavender.com>
Subject: Re: pankolnik
> "BBjk" <bajarka qgazeta.pl> wrote in message
> news:f8h4mo$aoh$1 inews.gazeta.pl...
>
>
>>No i co w takich przypadkach?
>
>
> Polubić - nie tyje się od jednego obiadu...
>
>


Czy wystepuje jako Sokolnik, czy jako Panslavista, zawsze jego rady sa
na takim samym poziomie. Zmiana nicka nic nie zmienia. Dla mnie, jak
zawsze, PLONK!


From: ZbyszekZ <zbyszekz gmail.com>
Subject: =?iso-8859-2?q?Re:_ile_da=F1=3F_:-)?=
On Jul 29, 5:16 pm, "fuksa" <fu... wUpE.pl> wrote:
> Witam
>
> ciekawi mnie kto z Was na co dzie=F1 robi obiady dwudaniowe- zupa i drugi=
e ( o
> deserach nie wspominaj=B1c)
> m=F3wi=EA o codziennych obiadach (nie niedzielnych, dla go=B6ci i innych
> okazjonalnych)
>
> dla mnie 2 dania na raz to za du=BFo, dlatego pytam, czy kto=B6 tak si=EA
> codziennie wysila i daje rad=EA skonsumowa=E6 tyle :)

To s=B1 dwa r=F3=BFne pytania:
- kto robi, nooo np. bufet, w domu niecz=EAsto (nawet w weekend bo
generalnie za zupami to ja niespecjalnie)
- ale jak ju=BF jest np. promocyjny zestaw w bufecie to bez wi=EAkszego
wyzwania (w domu te=BF).
Deser zawsze dam rad=EA (no, prawie zawsze;), jak jest

--
ZZ private


From: Magdalena Bassett <info bluemoonlavender.com>
Subject: Re: Omulko - wg Marka Krukowskiego, nieco zmodyfikowane
cherokee wrote:

> czeremcha wrote:
>
>> Ooo, gratulacje! Napomykałaś, że cię to czeka, czekałam cierpliwie. A
>> zmieniasz "jej" czy "jemu"?
>
>
> Julci, która wzięła nas z zaskoczenia o 3 tygodnie wcześniej.
>
> pozdr
>
> cherokee


Gratulacje. Witaj, Julciu, niech ci sie w zyciu darzy.
Magdalena Bassett


Biżuteria artystyczna
From: Papa <papaUSUN amorki.pl>
Subject: Re: Kuchenne wspomnienia z =?ISO-8859-2?Q?dzieci=F1stwa?=
> "TMK" <tamara_k poczta.onet.pl> wrote in message
> news:f8f1ob$6l3$1 nemesis.news.tpi.pl...
>> Użytkownik "Paulinka" <paulinka503 precz_ze_spamem.wp.pl> napisał w
>> wiadomości news:f8dnir$475$4 node2.news.atman.pl...
>>> Swoją drogą nie rozumiem, jak te kiełbasy, szynki, boczki i kaszanki
>>> wiszące w spiżarni się nie psuły przez dłuższy czas. Pamiętam pęta
>>> kiełbachy, którą się urywało do chrupiącego chleba:)
>>> Paulinka


To akurat tak bardzo mnie nie dziwi, chociaż młody jestem. To dzisiejsze
domowe wyroby też niejednokrotnie "poleżą" dłużej bez konserwantów niż
te napuszczane wędliny, które zaraz są śliskie i niejadalne. I dzisiaj
pęto kiełbasy w odpowiednich warunkach cudnie zeschnie ;)


From: "Panslavista" <panslavista wp.pl>
Subject: Re: pankolnik

"Magdalena Bassett" <info bluemoonlavender.com> wrote in message
news:13apdpe9dvr9l1e corp.supernews.com...
> > "BBjk" <bajarka qgazeta.pl> wrote in message
> > news:f8h4mo$aoh$1 inews.gazeta.pl...
> >
> >
> >>No i co w takich przypadkach?
> >
> >
> > Polubić - nie tyje się od jednego obiadu...
> >
> >
>
>
> Czy wystepuje jako Sokolnik, czy jako Panslavista, zawsze jego rady sa
> na takim samym poziomie. Zmiana nicka nic nie zmienia. Dla mnie, jak
> zawsze, PLONK!

He..he, a to od czego? Rada prawdziwa i nie złośliwa...

Da Bóg, spotkamy się...



From: Ikselka <ikselka wp.pl>
Subject: Re: co do =?ISO-8859-2?Q?owoc=F3w=3F?=
Stalker napisał(a):
> Witam!
>
> Chciałem sobie pokroić trochę owoców w kostkę, wrzucić do salaterki
> i zalać czymś dobrym. Macie może jakiś ciekawy przepis na szybki sos do
> owoców? A może jakieś konkretne połączenia owoców? Czy kroić jak leci? :-)
>
> Pozdrowienia Stalker

Schłodzone(!!!) owoce: banany, ciemne śliwki, świeży ananas i
dojrzałe(!) mango - w równych ilościach, w kostkę grubą. Do tego wlać
schłodzoną pinacoladę pół na pół z dobrym(!!!) gęstym advocatem,
wymieszać i od razu jeść, zanim się zagrzeje... Mmmm... Można dać pod
spód lody waniliowe... Mmmm....

PS. Owoce muszą być schłodzone przed pokrojeniem i wymieszaniem,
ponieważ ta sałatka owocowa nie może długo czekać na konsumpcję
(ciemnienie bananów), a chłodna być jednak musi...

--



XL wiosenna :-)

*****************************************************************
"Deja vu" - "Wszyscy jesteście w milicji? - Fantastyczny kraj!"


From: "Panslavista" <panslavista wp.pl>
Subject: Re: co do owoców?

"Ikselka" <ikselka wp.pl> wrote in message
news:f8ih46$p0p$1 atlantis.news.tpi.pl...
> Stalker napisał(a):
> > Witam!
> >
> > Chciałem sobie pokroić trochę owoców w kostkę, wrzucić do salaterki
> > i zalać czymś dobrym. Macie może jakiś ciekawy przepis na szybki sos do
> > owoców? A może jakieś konkretne połączenia owoców? Czy kroić jak leci?
:-)
> >
> > Pozdrowienia Stalker
>
> Schłodzone(!!!) owoce: banany, ciemne śliwki, świeży ananas i
> dojrzałe(!) mango - w równych ilościach, w kostkę grubą. Do tego wlać
> schłodzoną pinacoladę pół na pół z dobrym(!!!) gęstym advocatem,
> wymieszać i od razu jeść, zanim się zagrzeje... Mmmm... Można dać pod
> spód lody waniliowe... Mmmm....
>
> PS. Owoce muszą być schłodzone przed pokrojeniem i wymieszaniem,
> ponieważ ta sałatka owocowa nie może długo czekać na konsumpcję
> (ciemnienie bananów), a chłodna być jednak musi...

Plasterki banana zanurzyć w soku cytryny, a nawet pomarańczy - kwas może
powstrzymać ciemnienie - próba wskazana.



From: Stalker <t.laczkowski interia.pl>
Subject: Re: co do =?ISO-8859-2?Q?owoc=F3w=3F?=
czeremcha napisał(a):
> Stalker <t.laczkowski interia.pl> napisał(a):

> Kroić jak leci, a jako sos użyć zmiksowane na puree owoce o konkretnym
> kolorze, których w sałatce nie ma /przetarte kiwi fajnie wygląda ze swoimi
> ziarenkami, może wiśnie albo porzeczki/, sos można wzbogacić likierem albo
> śmietanką...

Pomysł z puree owocowym rewelacja. Puree z brzoskwiń z dodatkiem "Black
Curranta" (Bo akurat to było pod ręką :-) Wprawdzie przesadziłem z
Currantem jako dodatkiem, ale przy drugiej miseczce już nie
przeszkadzało :-)

Myslę, że dobry efekt byłby przy połączeniu przy puree owoców z
odpowiednim alkoholem smakowym (na zasadzie śliwki - śliwowica :-)

P.S. Jeśli takie puree wzbogacić jogurtem to jest sens lać tam alkohol?
Nie chciałbym tarcić trunków na eksperymenty :-)

Pozdrowienia Stalker


From: "fuksa" <fuksa wUpE.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Kuchenne_wspomnienia_z_dzieci=F1stwa?=
Użytkownik "medea"

> Jakie są Wasze wspomnienia (raczej te obiadowe)?


moja mama jakoś nie wbiła mi sie w papięć swoimi potrawami :|
u babci uwielbiałam takie placki, coś jak racuchy, tylko bez jabłek- z
cukrem- jakoś tylko u babci to było :)

po babci pozostał mi chłodnik i przeświaczenie, że krupnik musi być na kaszy
"pęczak" :)



z nieobiadowych- przedszkole nauczyło mnie nienawiści do budyniu :)

Ola


następna strona