From: "Marcin Segit" <USUN.TO.seji TO.TEZ.USUN.onet.pl >
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
Andrea wygenerowal:
> Ewolucja, Morfeuszu, ewolucja. Dążenia wszak nie biorą się znikąd.
Ale dla samej gry jest nieistotne to, czy postac chce byc bogata, bo
jej ojciec byl biedny czy tez chce byc po prostu bogata. Ona chce byc
bogata i to sie liczy - to jest wskazowka dla MG, a nie informacja o
biedzie w n-tym pokoleniu. Powod gracz moze wymyslic w dowolnym
momencie i nie musi do tego pisac historii postaci. Zreszta, nie musi
byc powodu, mzoe byc tylko dazenie do osiagniecia celu, bo tak.
Jesli gracz chce stracic pare godizn i cos pisac, niech pisze. Ale ja
nie musze tego czytac :).
Seji
--
Marcin 'Seji' Segit
The Computer says: Filesharing is Communism!
From: Andrea <a.libiszewski gazeta_nospam.pl>
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
Marcin Segit pisze:
> Andrea wygenerowal:
>
>> Ewolucja, Morfeuszu, ewolucja. Dążenia wszak nie biorą się znikąd.
>
> Ale dla samej gry jest nieistotne to, czy postac chce byc bogata, bo
> jej ojciec byl biedny czy tez chce byc po prostu bogata. Ona chce byc
> bogata i to sie liczy - to jest wskazowka dla MG, a nie informacja o
> biedzie w n-tym pokoleniu. Powod gracz moze wymyslic w dowolnym
> momencie i nie musi do tego pisac historii postaci. Zreszta, nie musi
> byc powodu, mzoe byc tylko dazenie do osiagniecia celu, bo tak.
I mylisz się, bo dążenie do bogactwa może być realizowanie na różne
sposoby. Część tych sposobów może być bardziej prawdopodobna lub mniej w
zależności od tego czy bohater ma jakieś uprzedzenia, fobie, itp.
wyniesione z przeszłości. Zapewniam cię, że dziwka z patologicznej
rodziny będzie miała inne metody działania (zakładając już że się wyrwie
z zawodu) niż dziewczę z dobrego domu - bo mają inne wychowanie i bagaż
doświadczeń.
> Jesli gracz chce stracic pare godizn i cos pisac, niech pisze. Ale ja
> nie musze tego czytac :).
Jednym słowem wolisz zlekceważyć gracza który chce się dobrze
przygotować do gry? How nice.
--
| Andrea | http://czerwona-linia.blogspot.com/ |
------------------------------------------------
There is no such thing as overkill, there is
only "where's the ammunition" question.
From: "Marcin Segit" <USUN.TO.seji TO.TEZ.USUN.onet.pl >
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
Andrea wygenerowal:
> I mylisz się, bo dążenie do bogactwa może być realizowanie na różne
> sposoby. Część tych sposobów może być bardziej prawdopodobna lub
> mniej w zależności od tego czy bohater ma jakieś uprzedzenia, fobie,
> itp. wyniesione z przeszłości.
Nie. Sposob bedzie taki, jaki gracz wymysli.
Zapewniam cię, że dziwka z
> patologicznej rodziny będzie miała inne metody działania (zakładając
> już że się wyrwie z zawodu) niż dziewczę z dobrego domu - bo mają
> inne wychowanie i bagaż doświadczeń.
Top akurat defniuje to, kim sie gra. Dziwka to dziwka. Panienka to
panienka. Bagazu pisac nie trzeba, bo nazwa mowi wszystko.
> Jednym słowem wolisz zlekceważyć gracza który chce się dobrze
> przygotować do gry? How nice.
Ja mu tego nie kaze robic. Jesli potrzebuje czegos takiego, bo sie z
tym lepiej poczuje, niech ma. Ale mnie niech w to nie wrabia.
Seji
--
Marcin 'Seji' Segit
The Computer says: Filesharing is Communism!
From: Andrea <a.libiszewski gazeta_nospam.pl>
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
Marcin Segit pisze:
> Andrea wygenerowal:
>
>> I mylisz się, bo dążenie do bogactwa może być realizowanie na różne
>> sposoby. Część tych sposobów może być bardziej prawdopodobna lub
>> mniej w zależności od tego czy bohater ma jakieś uprzedzenia, fobie,
>> itp. wyniesione z przeszłości.
>
> Nie. Sposob bedzie taki, jaki gracz wymysli.
Ale prawdopodobieństwo tego co wymyśli gracz zależy od tego kim gra.
>
> Zapewniam cię, że dziwka z
>> patologicznej rodziny będzie miała inne metody działania (zakładając
>> już że się wyrwie z zawodu) niż dziewczę z dobrego domu - bo mają
>> inne wychowanie i bagaż doświadczeń.
>
> Top akurat defniuje to, kim sie gra. Dziwka to dziwka. Panienka to
> panienka. Bagazu pisac nie trzeba, bo nazwa mowi wszystko.
Bzdura. Dziwka dziwce nierówna, to że się oddaje za pieniądze niewiele
mówi o jej charakterze, choć pewnie wyklucza niektóre bardziej
wydziwione zagrania. Tak samo panienka panience też nierówna, jedna
zrobi tak, druga inaczej, bo w innym domu się chowała. Stereotyp nic tak
naprawdę nie mówi o bohaterze. Trzeba uściślić, a jak chcesz to zrobić
na wejściu, jeśli nie pisząc/opowiadając historię?
>
>> Jednym słowem wolisz zlekceważyć gracza który chce się dobrze
>> przygotować do gry? How nice.
>
> Ja mu tego nie kaze robic. Jesli potrzebuje czegos takiego, bo sie z
> tym lepiej poczuje, niech ma. Ale mnie niech w to nie wrabia.
A po co miałby to robić, jeśli zlejesz jego pracę?
>
> Seji
--
| Andrea | http://czerwona-linia.blogspot.com/ |
------------------------------------------------
There is no such thing as overkill, there is
only "where's the ammunition" question.
From: "Marcin Segit" <USUN.TO.seji TO.TEZ.USUN.onet.pl >
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
Andrea wygenerowal:
> Ale prawdopodobieństwo tego co wymyśli gracz zależy od tego kim gra.
Niekoniecznie.
> Bzdura. Dziwka dziwce nierówna, to że się oddaje za pieniądze
> niewiele mówi o jej charakterze, choć pewnie wyklucza niektóre
> bardziej wydziwione zagrania. Tak samo panienka panience też
> nierówna, jedna zrobi tak, druga inaczej, bo w innym domu się
> chowała. Stereotyp nic tak naprawdę nie mówi o bohaterze. Trzeba
> uściślić, a jak chcesz to zrobić na wejściu, jeśli nie
> pisząc/opowiadając historię?
Powiem graczowi, zeby gral. Po co mu historia do tego? I co ma uscislac
- to, jak bedzie gral? Przeciez zobacze to na sesji. Zagra, jak chce
zagrac. A jak bedzie potrzebna informacja, czy zna/wie/umie, to sie
okresli w locie.
> A po co miałby to robić, jeśli zlejesz jego pracę?
Bo moze uwaza, ze taki fetysz jest konieczny i obowiazkowy i nie da sie
bez niego grac?
Seji
--
Marcin 'Seji' Segit
The Computer says: Filesharing is Communism!
From: Andrea <a.libiszewski gazeta_nospam.pl>
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
Marcin Segit pisze:
> Andrea wygenerowal:
>
>> Ale prawdopodobieństwo tego co wymyśli gracz zależy od tego kim gra.
>
> Niekoniecznie.
>
>> Bzdura. Dziwka dziwce nierówna, to że się oddaje za pieniądze
>> niewiele mówi o jej charakterze, choć pewnie wyklucza niektóre
>> bardziej wydziwione zagrania. Tak samo panienka panience też
>> nierówna, jedna zrobi tak, druga inaczej, bo w innym domu się
>> chowała. Stereotyp nic tak naprawdę nie mówi o bohaterze. Trzeba
>> uściślić, a jak chcesz to zrobić na wejściu, jeśli nie
>> pisząc/opowiadając historię?
>
> Powiem graczowi, zeby gral. Po co mu historia do tego? I co ma uscislac
> - to, jak bedzie gral? Przeciez zobacze to na sesji. Zagra, jak chce
> zagrac. A jak bedzie potrzebna informacja, czy zna/wie/umie, to sie
> okresli w locie.
I się później okazuje, że dana dziwka zna się na pilotowaniu kosmicznego
frachtowca - bo rzut kością tak chciał... Nie widzisz w tym absurdu?
>
>> A po co miałby to robić, jeśli zlejesz jego pracę?
>
> Bo moze uwaza, ze taki fetysz jest konieczny i obowiazkowy i nie da sie
> bez niego grac?
Bez komentarza.
--
| Andrea | http://czerwona-linia.blogspot.com/ |
------------------------------------------------
There is no such thing as overkill, there is
only "where's the ammunition" question.
From: "Marcin Segit" <USUN.TO.seji TO.TEZ.USUN.onet.pl >
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
Andrea wygenerowal:
> I się później okazuje, że dana dziwka zna się na pilotowaniu
> kosmicznego frachtowca - bo rzut kością tak chciał...
Nie wiem, z jakimi ludzmi grales do tej pory, ale ci, z ktorymi ja
gralem, nie byli kretynami.
> Nie widzisz w tym absurdu?
Nie widze, bo na karxie postaci sa zwykle
umiejetnosci/traity/zdolnosci/whatever, ktore wyraznie mowia, co postac
potrafi.
> Bez komentarza.
Czyzbym trafil w czuly punkt?
Seji
--
Marcin 'Seji' Segit
The Computer says: Filesharing is Communism!
From: MoonWolf <moonwolf polbox.com>
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
Marcin Segit denied rebel lies:
>> Nie widzisz w tym absurdu?
> Nie widze, bo na karxie postaci sa zwykle
> umiejetnosci/traity/zdolnosci/whatever, ktore wyraznie mowia, co
> postac potrafi.
Ale historia postaci potrafi dostarczyć pomysłów na wątki poboczne a
nawet cel główny kampanii.
--
<:> Roger, MoonWolf Out <:>|Come on, we haven't found any so far.
(::) (::)|
(:) JID:moonwolf jabberpl.org(:)| http://karakkhaz.prv.pl
From: "Leszek Karlik" <leslie hell.pl>
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
On Sun, 08 Jul 2007 11:45:31 +0200, Andrea
<a.libiszewski gazeta_nospam.pl> wrote:
[...]
>>> Jakiejś przeszłości na przykład.
>> Historia postaci nie jest obowiazkowa.
> Oczywiście że nie jest. Ale chyba przyznasz, że lepiej jeśli taka
> historia jest?
Nie przyznam że lepiej. Jak ktoś tak woli to lepiej, jak to komuś
przeszkadza to gorzej. Doh.
Leslie
--
Leszek 'Leslie' Karlik
leslie hell.pl
From: "Leszek Karlik" <leslie hell.pl>
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
On Sun, 08 Jul 2007 20:38:19 +0200, Marcin Segit >
<"<USUN.TO.seji" TO.TEZ.USUN.onet.pl> wrote:
[...]
> Jak pisalem - chce ktos pisac historie, niech pisze. Chce sie komus
> czytac, niech czyta. Ale niech nie mowi, ze bez tego sie nie da, ze
> jest gorzej czy cos w tym stylu.
Co więcej - szczegółowa historia postaci, ułatwiając jeden (dość
tradycyjny)
sposób prowadzenia utrudnia inne. Nie można sobie skakać po chronologii
życia postaci, nie można definiować rzeczy podczas sesji tak żeby sobie
ładnie podpasować przeszłość postaci pod aktualne wydarzenia, słowem,
nuda panie. :->>
> Seji
Leslie
--
Leszek 'Leslie' Karlik
leslie hell.pl
From: =?ISO-8859-2?Q?Miko=B3aj_Kami=F1ski?= <feroz1 wp.pl>
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
MoonWolf pisze:
>>> Nie widzisz w tym absurdu?
>> Nie widze, bo na karxie postaci sa zwykle
>> umiejetnosci/traity/zdolnosci/whatever, ktore wyraznie mowia, co
>> postac potrafi.
>
> Ale historia postaci potrafi dostarczyć pomysłów na wątki poboczne a
> nawet cel główny kampanii.
I tu pełna zgoda - coś mi się wydaje, Seji, że nieco przesadziłeś w
drugą stronę. "Niech gracz sobie pisze, jak potrzebuje, ale ja nie muszę
tego czytać". Jasne, że nie, ale ja (i grupa, z którą gram) traktuje
robienie historii postaci znacznie bardziej jak pomoc dla MG, nie gracza
- bo gracz i tak gra tak, jak mu się to widzi, zresztą sposób odgrywania
zawsze ewoluuje w miarę kampanii. Nasi MG lubią graczy piszący historie
(choć może faktycznie niekoniecznie powieści na kilkadziesiąt stron
komputeropisu, bo komu by się to chciało czytać), bo zwyczajnie mają w
ten sposób mniej pracy - historie postaci dostarczają właśnie haków i
pomysłów na wątki. Nikt nie wymaga od nikogo pisania epistoł, z reguły
starcza choćby kilka zdań przekazanych MG przed sesją, żeby choćby
wiedział, jak postać wprowadzić. Z drugiej strony, przyjęło się u nas,
że za dostarczenie ciekawej historii zawierającej punkty zaczepienia dla
MG dostaje się kilka bonusowych punktów postaci.
I to jest moim zdaniem rozwiązanie słuszne - kto chce pisać, pisze, jak
napisze fajnie, dostanie parę pedeków, a MG będzie np. wiedział, za co
konkretnie ten wykupiony w wadach "śmiertelny wróg" chce skopać postaci
cztery litery. Kompletne zlewanie graczy piszących historię jest IMO
marnotrawstwem.
Pozdrawiam,
--
Mikołaj Kamiński
http://www.terrafantastica.net
From: =?ISO-8859-2?Q?Miko=B3aj_Kami=F1ski?= <feroz1 wp.pl>
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
Andrea pisze:
> Zdarzyło się. Niemniej to były wyjątki.
Współczuję. Serio, bez złośliwości.
I nie mieszaj, proszę,
> rozbudowanej historii postaci z brakiem zdolności do improwizacji. Jedno
> nie ma nic wspólnego z drugim.
Ależ ma.
W dyskusji z Sejim piszesz, że w Twojej drużynie niedopuszczalny jest
brak historii postaci, bo bez niej macie problem z odgrywaniem jej
zachowań i motywacji, ewentualnie z ustaleniem, co postać potencjalnie
może wiedzieć albo umieć. Jeżeli nie jesteście w stanie tego robić (lub
macie problemy) bez wcześniej rozpisanej historii, to o czymś to
niestety świadczy.
Pozdrawiam,
--
Mikołaj Kamiński
http://www.terrafantastica.net
From: Andrea <a.libiszewski gazeta_nospam.pl>
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
Leszek Karlik pisze:
> On Sun, 08 Jul 2007 20:38:19 +0200, Marcin Segit >
> <"<USUN.TO.seji" TO.TEZ.USUN.onet.pl> wrote:
>
> [...]
>> Jak pisalem - chce ktos pisac historie, niech pisze. Chce sie komus
>> czytac, niech czyta. Ale niech nie mowi, ze bez tego sie nie da, ze
>> jest gorzej czy cos w tym stylu.
>
> Co więcej - szczegółowa historia postaci, ułatwiając jeden (dość
> tradycyjny)
> sposób prowadzenia utrudnia inne. Nie można sobie skakać po chronologii
> życia postaci, nie można definiować rzeczy podczas sesji tak żeby sobie
> ładnie podpasować przeszłość postaci pod aktualne wydarzenia, słowem,
> nuda panie. :->>
Ależ oczywiście że się da - no chyba że uważasz, że historia postaci
obejmuje WSZYSTKIE wydarzenia jakie miały miejsce w jej życiu nie
pozostawiając absolutnie żadnych luk...
--
| Andrea | http://czerwona-linia.blogspot.com/ |
------------------------------------------------
There is no such thing as overkill, there is
only "where's the ammunition" question.
From: Andrea <a.libiszewski gazeta_nospam.pl>
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
Mikołaj Kamiński pisze:
> Andrea pisze:
>
>> Zdarzyło się. Niemniej to były wyjątki.
>
> Współczuję. Serio, bez złośliwości.
Nie ma czego.
>
> I nie mieszaj, proszę,
>> rozbudowanej historii postaci z brakiem zdolności do improwizacji.
>> Jedno nie ma nic wspólnego z drugim.
>
> Ależ ma.
>
> W dyskusji z Sejim piszesz, że w Twojej drużynie niedopuszczalny jest
> brak historii postaci, bo bez niej macie problem z odgrywaniem jej
> zachowań i motywacji, ewentualnie z ustaleniem, co postać potencjalnie
> może wiedzieć albo umieć. Jeżeli nie jesteście w stanie tego robić (lub
> macie problemy) bez wcześniej rozpisanej historii, to o czymś to
> niestety świadczy.
Ależ nie. Nie napisałem że mamy z tym problem. Napisałem, że ja wolę
historię i raczej nie wpuszczam nikogo kto choćby paru słów na ten temat
mi nie powie.
--
| Andrea | http://czerwona-linia.blogspot.com/ |
------------------------------------------------
There is no such thing as overkill, there is
only "where's the ammunition" question.
From: "Marcin Segit" <USUN.TO.seji TO.TEZ.USUN.onet.pl >
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
Mikołaj Kamiński wygenerowal:
> I tu pełna zgoda - coś mi się wydaje, Seji, że nieco przesadziłeś w
> drugą stronę.
Ja przesadzilem? Nie ja pisze, ze bez historii postaci dziwka bedzie
latac promem kosmicznym.
"Niech gracz sobie pisze, jak potrzebuje, ale ja nie
> muszę tego czytać". Jasne, że nie, ale ja (i grupa, z którą gram)
> traktuje robienie historii postaci znacznie bardziej jak pomoc dla
> MG, nie gracza
Dlatego powtarzam: chcesz, pisz. Chcesz, czytaj. Ale nie mow, ze sie
nie da bez tego. Bo sie da.
> wprowadzić. Z drugiej strony, przyjęło się u nas, że za dostarczenie
> ciekawej historii zawierającej punkty zaczepienia dla MG dostaje się
> kilka bonusowych punktów postaci.
> I to jest moim zdaniem rozwiązanie słuszne - kto chce pisać, pisze,
> jak napisze fajnie, dostanie parę pedeków, a MG będzie np. wiedział,
A jak ktos nie dostarczy, to dyskryminacja i brak punktow? Nieuczciwe :P
> za co konkretnie ten wykupiony w wadach "śmiertelny wróg" chce skopać
> postaci cztery litery.
Czy powod skopania 4 liter warunkuje metode ich skopania?
> Kompletne zlewanie graczy piszących historię
> jest IMO marnotrawstwem.
Wiec niech pisza, ale niech nie zmuszaja do czytania - zwlaszcza, jak
sie im powie, zeby nie pisali.
Seji
--
Marcin 'Seji' Segit
The Computer says: Filesharing is Communism!
From: Piotr Gnyp <toread NOSPAM.discordia.pl>
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
..::On Sun, 8 Jul 2007 10:01:33 +0000 (UTC), in <xn0f8ghf45cwegt004 news.onet.pl>
..::Marcin Segit <USUN.TO.seji to.tez.usun.onet.pl > wrote:
> Pare lat temu powiedzialbym, ze musi byc. Dzis powiem, ze nie musi byc.
To zależy jak chcesz grać. Jak masz regularnie jakąś większą kamnpanię to taka
historia jest w sumie fajna, choć buduje się ją przez parę rozgrywek, patrząc
jak postać reaguje na różne wydarzenia i knując skąd to się mogło wziąć.
Natomiast przy krótkich kampaniach w różne systemu, lub nawet
jednostrzałówkach jest to faktycznie strata czasu.
--
Toread IRCNet::GT#Toread PL::gg#23475::DSA#BEC9A444::http://42.pl/u/hjF
"gdy zachodzi słońce kultury, nawet karły rzucają wielkie cienie."
Fryderyk Nietzsche
From: MoonWolf <moonwolf polbox.com>
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
Andrea denied rebel lies:
> Ależ oczywiście że się da - no chyba że uważasz, że historia postaci
> obejmuje WSZYSTKIE wydarzenia jakie miały miejsce w jej życiu nie
> pozostawiając absolutnie żadnych luk...
Da się, albo i nie. Jak się cofniesz do dzieciństwa jakiegoś palladyna i
poprowadzisz przygodę w której wyrżnie całą swoją rodzinę, to z
historii będą raczej nici.
--
<:> Roger, MoonWolf Out <:>|I've worn out always being afraid
(::) (::)|
(:) JID:moonwolf jabberpl.org(:)| http://karakkhaz.prv.pl
From: "Marcin Segit" <USUN.TO.seji TO.TEZ.USUN.onet.pl >
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
Piotr Gnyp wygenerowal:
> To zależy jak chcesz grać. Jak masz regularnie jakąś większą
> kamnpanię to taka historia jest w sumie fajna, choć buduje się ją
> przez parę rozgrywek, patrząc jak postać reaguje na różne wydarzenia
> i knując skąd to się mogło wziąć.
Tyle, ze jak postac jest poczatkujaca, to historii miec nie bedzie
("jestem chlopakiem z pustynnej planety, znam sie na skraplaczach
wilgoci i mam 19 lat").
A jesli to postac na starcie napakowana i potezna, to ja wole wiedziec,
co moze, niz skad sie to wzielo (bo "jestem szefem gildii zlodziei" od
razu mowi, ze musial na pozycje zapracowac - a to, ile domow obrobil
przez x lat jest malo istotne ;)).
> Natomiast przy krótkich kampaniach
> w różne systemu, lub nawet jednostrzałówkach jest to faktycznie
> strata czasu.
Tru.
Seji
--
Marcin 'Seji' Segit
The Computer says: Filesharing is Communism!
From: Andrea <a.libiszewski gazeta_nospam.pl>
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
MoonWolf pisze:
> Andrea denied rebel lies:
>
>> Ależ oczywiście że się da - no chyba że uważasz, że historia postaci
>> obejmuje WSZYSTKIE wydarzenia jakie miały miejsce w jej życiu nie
>> pozostawiając absolutnie żadnych luk...
>
> Da się, albo i nie. Jak się cofniesz do dzieciństwa jakiegoś palladyna i
> poprowadzisz przygodę w której wyrżnie całą swoją rodzinę, to z
> historii będą raczej nici.
>
Przecież nie twierdzę, że da się wszystko. Ale da się wystarczająco dużo.
--
| Andrea | http://czerwona-linia.blogspot.com/ |
------------------------------------------------
There is no such thing as overkill, there is
only "where's the ammunition" question.
From: Andrea <a.libiszewski gazeta_nospam.pl>
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
Piotr Gnyp pisze:
> .::On Sun, 08 Jul 2007 12:28:15 +0200, in <f6qegr$rj$1 nemesis.news.tpi.pl>
> .::Andrea <a.libiszewski gazeta_nospam.pl> wrote:
>> PS: przykład - spisana historia mojej postaci do SW RPG zajmuje
>> kilkanaście stron komputeropisu i jest uaktualniana w trakcie rozgrywki.
>
> Masz za dużo wolnego czasu ;>
Nie. Lubię pisać i to co piszę "z sesji" raczej nie przyjmuje formy
zimnej relacji w punktach tylko prędzej dziennika. Oczywiście nie każdą
postać w ten sposób traktuję, ale jeśli mi się szczególnie uda, to czemu
mam nie rozciągnąć zabawy trochę ponad niezbędne minimum?
--
| Andrea | http://czerwona-linia.blogspot.com/ |
------------------------------------------------
There is no such thing as overkill, there is
only "where's the ammunition" question.
From: Andrea <a.libiszewski gazeta_nospam.pl>
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
Piotr Gnyp pisze:
> .::On Sun, 8 Jul 2007 10:01:33 +0000 (UTC), in <xn0f8ghf45cwegt004 news.onet.pl>
> .::Marcin Segit <USUN.TO.seji to.tez.usun.onet.pl > wrote:
>> Pare lat temu powiedzialbym, ze musi byc. Dzis powiem, ze nie musi byc.
>
> To zależy jak chcesz grać. Jak masz regularnie jakąś większą kamnpanię to taka
> historia jest w sumie fajna, choć buduje się ją przez parę rozgrywek, patrząc
> jak postać reaguje na różne wydarzenia i knując skąd to się mogło wziąć.
> Natomiast przy krótkich kampaniach w różne systemu, lub nawet
> jednostrzałówkach jest to faktycznie strata czasu.
>
Jednostrzałówki to zupełnie inna historia, przynajmniej jeśli chodzi o
mnie. Wszystko co pisałem do tej pory miało zastosowanie do postaci
przeznaczonych do dłuższej rozgrywki.
--
| Andrea | http://czerwona-linia.blogspot.com/ |
------------------------------------------------
There is no such thing as overkill, there is
only "where's the ammunition" question.
From: Andrea <a.libiszewski gazeta_nospam.pl>
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
Marcin Segit pisze:
> Piotr Gnyp wygenerowal:
>
>> To zależy jak chcesz grać. Jak masz regularnie jakąś większą
>> kamnpanię to taka historia jest w sumie fajna, choć buduje się ją
>> przez parę rozgrywek, patrząc jak postać reaguje na różne wydarzenia
>> i knując skąd to się mogło wziąć.
>
> Tyle, ze jak postac jest poczatkujaca, to historii miec nie bedzie
> ("jestem chlopakiem z pustynnej planety, znam sie na skraplaczach
> wilgoci i mam 19 lat").
"Mam kliku kumpli, nazywają się (tu imiona/nazwiska), spotykam się z
nimi i rozmawiamy o (...). Chcę dołączyć do (X) i też ukończyć
akademię(...). Kiedyś ja też(...)"
--
| Andrea | http://czerwona-linia.blogspot.com/ |
------------------------------------------------
There is no such thing as overkill, there is
only "where's the ammunition" question.
From: "Marcin Segit" <USUN.TO.seji TO.TEZ.USUN.onet.pl >
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
Andrea wygenerowal:
> "Mam kliku kumpli, nazywają się (tu imiona/nazwiska)
I moze jeszcze MG ma te nazwiska pamietac? Jakby mial za malo roboty.
Gracz chce nazwiska, gracz sobie wymysli, jak beda potrzebne.
> , spotykam się z > nimi i rozmawiamy o (...).
Jak wyzej.
> Chcę dołączyć do (X) i też ukończyć akademię(...).
Napisz 3 cele, ktore chcesz osagnac.
Po co do teg historia postaci?
> Kiedyś ja też(...)"
Jak wyzej.
Seji
--
Marcin 'Seji' Segit
The Computer says: Filesharing is Communism!
From: Andrea <a.libiszewski gazeta_nospam.pl>
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
Marcin Segit pisze:
> Andrea wygenerowal:
>
>> "Mam kliku kumpli, nazywają się (tu imiona/nazwiska)
>
> I moze jeszcze MG ma te nazwiska pamietac? Jakby mial za malo roboty.
> Gracz chce nazwiska, gracz sobie wymysli, jak beda potrzebne.
Nie no, MG nic zupełnie nie musi. Prowadzić sesji też przecież nie. Tak
jak ja nie muszę pamiętać przecież co się działo na poprzedniej sesji
czy jak się nazywali NPC z którymi mi się zdarzyło rozmawiać.
>
>> , spotykam się z > nimi i rozmawiamy o (...).
>
> Jak wyzej.
Jak wyżej. Tylko MG który mnie zlewa to ja mam gdzieś.
>
>> Chcę dołączyć do (X) i też ukończyć akademię(...).
>
> Napisz 3 cele, ktore chcesz osagnac.
> Po co do teg historia postaci?
Cele nie biorą się znikąd, metody dojścia do celu też. Jak postać ma
mieć "ręce i nogi" to wypadałoby wiedzieć skąd się co wzięło.
Niekonsekwencja w prowadzeniu bohatera rozłożyła już niejedną sesję.
>
>> Kiedyś ja też(...)"
>
> Jak wyzej.
Jak wyżej. W końcu prawdopodobieństwo, że jakiś Skywalker zgwałci jakąś
księżniczkę nie ma nic wspólnego z wychowaniem i tym, skąd się wziął. Na
karcie nie miał nic zapisane, czyż nie?
>
> Seji
--
| Andrea | http://czerwona-linia.blogspot.com/ |
------------------------------------------------
There is no such thing as overkill, there is
only "where's the ammunition" question.
From: =?ISO-8859-2?Q?Miko=B3aj_Kami=F1ski?= <feroz1 wp.pl>
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
Marcin Segit pisze:
> Ja przesadzilem? Nie ja pisze, ze bez historii postaci dziwka bedzie
> latac promem kosmicznym.
Toć piszę, że w drugą stronę :)
> "Niech gracz sobie pisze, jak potrzebuje, ale ja nie
>> muszę tego czytać". Jasne, że nie, ale ja (i grupa, z którą gram)
>> traktuje robienie historii postaci znacznie bardziej jak pomoc dla
>> MG, nie gracza
>
> Dlatego powtarzam: chcesz, pisz. Chcesz, czytaj. Ale nie mow, ze sie
> nie da bez tego. Bo sie da.
Ale czemu twierdzisz, że ja mówię coś takiego? :P
>> wprowadzić. Z drugiej strony, przyjęło się u nas, że za dostarczenie
>> ciekawej historii zawierającej punkty zaczepienia dla MG dostaje się
>> kilka bonusowych punktów postaci.
>
>> I to jest moim zdaniem rozwiązanie słuszne - kto chce pisać, pisze,
>> jak napisze fajnie, dostanie parę pedeków, a MG będzie np. wiedział,
>
> A jak ktos nie dostarczy, to dyskryminacja i brak punktow? Nieuczciwe :P
A to już wojna. Gracz ułatwia MG robotę i dzięki temu potencjalnie
dokłada się do fajności sesji - gracz dostaje pedeki. Inni też mogą,
nikt nie zabrania. To tak, jakbyś mówił, że dyskryminacją jest
nagradzanie za ładne odgrywanie postaci (choć poniekąd nią jest, ale to
inna sprawa).
>> za co konkretnie ten wykupiony w wadach "śmiertelny wróg" chce skopać
>> postaci cztery litery.
>
> Czy powod skopania 4 liter warunkuje metode ich skopania?
Bywa, że owszem. Z historii może wynikać, że chce skopać te 4 litery w
jakiś konkretny, wymyślny sposób :)
>> Kompletne zlewanie graczy piszących historię
>> jest IMO marnotrawstwem.
>
> Wiec niech pisza, ale niech nie zmuszaja do czytania - zwlaszcza, jak
> sie im powie, zeby nie pisali.
Bez jaj, nikt nikogo do niczego przecież nie zmusza. IMO jednak lanie
ciepłym moczem na historie z definicji, nie raczywszy nawet rzucić okiem
jest nieco bez sensu, zwłaszcza w przypadku kampanii kładących nacisk na
życie osobiste postaci. Pewnie, że można wszystko zaimprowizować, ale
znowu - po cholerę?
Tak jak mówiłem, wchodzisz w przeciwne ekstremum wobec Andrei. On
twierdzi, że bez historii się nie da grać, ty z kolei bezwarunkowo nie
chcesz o nich słyszeć. A może by tak normalnie, bez fanatyzmu?
Pozdrawiam,
--
Mikołaj Kamiński
http://www.terrafantastica.net
From: =?ISO-8859-2?Q?Miko=B3aj_Kami=F1ski?= <feroz1 wp.pl>
Subject: Re: Kobiece profesje fantasy
Andrea pisze:
>>> PS: przykład - spisana historia mojej postaci do SW RPG zajmuje
>>> kilkanaście stron komputeropisu i jest uaktualniana w trakcie rozgrywki.
>> Masz za dużo wolnego czasu ;>
>
> Nie. Lubię pisać i to co piszę "z sesji" raczej nie przyjmuje formy
> zimnej relacji w punktach tylko prędzej dziennika. Oczywiście nie każdą
> postać w ten sposób traktuję, ale jeśli mi się szczególnie uda, to czemu
> mam nie rozciągnąć zabawy trochę ponad niezbędne minimum?
Podziwiam. Kilka razy próbowałem bawić się w coś takiego, ale po 1-2
sesjach prowadzenia dziennika odechciewało mi się i rzucałem to w cholerę.
Pozdrawiam,
--
Mikołaj Kamiński
http://www.terrafantastica.net