Serwer wirtualny


From: "marek" <marek berdyczow.gm>
Subject: Re: 1/2 OT, czyli tlumacze-piraci kontra Harry Potter
"AdamS" <zlota.sowa.SKASUJ gazeta.pl> wrote in message
news:f863mq$70m$1 inews.gazeta.pl...

> Cytat z aktu prawnego pewnie dokładny... Ale zważmy na sens
> koniunkcji: "wykonywanie i rozpowszechnianie", a nie samo wykonywanie,
zatem
> IMHO możemy spać spokojnie :-)

Ten zapis jest imo dosc kontrowersyjny (ach te niedopowiedzenia ;), bo
sugeruje , ze tlumaczenie, ktore nie jest przestepstwem, staje sie nim "w
kontekscie".
Czy zatem wyrok za tlumaczenie i rozpowszechnianie bedzie wyzszy niz za samo
rozpowszechnianie?
.... o tym przeczytasz tylko w onecie! ;)

btw, to tylko rozwazania, aka "spekulacje" dla relaksu, w przerwie miedzy
zaembedowana fonia a realizacja funkcji remultipleksacji przez multipleksery
;)

marek




From: "karol" <kkocieckaWYTNIJTO poczta.onet.pl>
Subject: Conjunction - prawnicze
Tłumaczę pewien kodeks sportowy i jeden z paragrafów jest
zatytułowany "conjunction", który mówi o tym, że przepisy tej częsci kodeksu
powinny być stosowane łącznie z przepisami części ogólnej.
Ma ktoś pomysł, jak ładnie nazwać ten paragraf po polsku?

pozdrawiam
karo

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: " Mirek" <corcoran.SKASUJ gazeta.pl>
Subject: [nieco OT] Re: en->pl wt/vol
AdamS <zlota.sowa.WYTNIJ gazeta.pl> napisał(a):

> Ja też lubię tradycję, zwłaszcza tam, gdzie ma praktyczny sens.
> Np. próby podawania takiego choćby stężenia białek - mieszanych, jak w
> osoczu - w jedynie słusznych molach na litr (o, litr jest OK, nawet pół
> litra) - prowadzi przecież do absurdu.

Właśnie - tylko niestety nowy system nauczania wpycha młodzieży do głów
właśnie te jedynie słuszne jednostki. Ja umiem przeliczyć nowe na stare i
odwrotnie - oni już najczęściej się w tym gubią.

> A w owych czasach (lata 80.) aż trzęsła mną maniera udawania SI w
> podręcznikach lansujących np. liczbę erytrocytów we krwi w jednostkach "tera
> na litr" :-(

Było kilka fal usilnego wprowadzania SI - pierwszą przeżyłem na początku lat
70. w liceum, następna przetoczyła się właśnie w latach 80. Lata 90. to z
kolei kodyfikacja nazw chemicznych według nowej nomenklatury IUPAC.
Dlaczego o tym wspominam? Otóż długi czas zajmowałem się tłumaczeniami
fragmentów farmakopei brytyjskiej i amerykańskiej. Dziewczyna, która odbierała
ode mnie te tłumaczenia uparcie chciała poprawiać stężenia normalne
(przykładowo 0.05 N) na molowe (0.05 M) - myśląc, że ja przeniosłem bezmyślnie
literówkę z oryginału. Po prostu nigdy jej nie uczyli, ze jest coś takiego jak
stężenie normalne. Gubiła się też oczywiście w azotynach, podchlorynach itp,
bo młode pokolenie uczy się już tylko azotanów(III) i chloranów(I).
A tymczasem nawet najnowsze teksty farmakopei nadal zawierają stare dobre
nazewnictwo.
Ot, rafy... rafy, na których zdarzają się gafy.

Pozdrawiam

Mirek - chemik dwunożny, a nie (jak każe nowa nomenklatura) dinożny.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: ink5 o2.pl
Subject: EN>PL prawnicze
cze=B6=E6, mam problem z nast=EApuj=B1cymi fragmentami zda=F1 {zaznaczone w
nawiasach}
The expiration or determination of this Agreement for whatever reason
shall not operate to affect such of its provisions as are expressed to
operate or have effect after such expiration or determination and
{shall be without prejudice to any other rights or remedies of the
parties.}

fragment zdania o wr=EAczaniu wypowiedzenia: any notices so sent shall
be deemed to have been received and served {when the same should have
been received in the ordinary course of such delivery by post.}

B=EAd=EA bardzo wdzi=EAczna za pomoc.
Pozdrawiam,
Agnieszka


From: "Magdalena" <karolina_29.SKASUJ gazeta.pl>
Subject: Re: medycyna de>pl
eingeengte affektive Schwingungsfaehigkeit

to będzie sztywność afektu, czyli ograniczona... bo ja wiem?

Może poszukaj pod "sztywność afektu" - definicja.

Magda

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: "Magdalena " <karolina_29.SKASUJ gazeta.pl>
Subject: Re: medycyna de>pl
ograniczona modulacja afektu?
http://gnu.univ.gda.pl/psychobaza/ps_pato/ps_pato_wyklady2.htm


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: Krzysiek Drozdowski <the.fear.th t.never.sleeps>
Subject: Re: 1/2 OT, czyli tlumacze-piraci kontra Harry Potter
Maciej Bojko pisze:

> On Tue, 24 Jul 2007 22:49:17 +0100, "marek" <marek berdyczow.com>
> wrote:
>
>> btw, to zdanie z onetu (bron Boze, nie calosc, cobym nie podpadl dedektywom
>
> "Dedektyw" to jakiś dowcip, którego nie chwytam, czy zwykły ort.?

To oczywiście reporter "Małych wiadomości DD". ;-)


Pozdrawiam,

--
Krzysiek Drozdowski


From: oceanblue interia.pl (agnieszka)
Subject: Re: bonded VAT on goods
On Tuesday, July 24, 2007 7:33 PM m4rtin thus spake:

> moze ten link okaze sie pomocny
> http://www.proz.com/kudoz/1241299

dzieki. znam ten link, akurat w tym przypadku nie okazal sie pomocny :-)

pozdrawiam

--
www.agnieszka-borkowska.net

www.theoceanproject.org/actfordolphins

Never be afraid to try something new. Remember that amateurs built the
Ark, professionals built the Titani

----------------------------------------------------------------------
Jak najszybciej dostac sie na wymarzona plaze?
Znajdz trase ekspresowa

>>>http://link.interia.pl/f1b0d

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.hum.tlumaczenia


From: "Staszek Sosenko" <szukaj w.sigu>
Subject: =?iso-8859-2?Q?DE=3EPL_origin=E4re_Entscheidungen?=
Witam Grupowiczów.

To mój pierwszy post na tej grupie, dlatego pozwólcie, że się przedstawię ;)

Na imię mi Staszek, pochodzę z Krakowa, a w chwili obecnej (na szczęście już
niedługo ;P) studiuję ekonomię na uniwersytecie w Bambergu (Niemcy).
Niektórzy mogą mnie kojarzyć z pl.misc.samochody, pl.regionalne.krakow, a
czasami skrobnę tysz coś na pręga i pl.rec.radio.cb ;)

A teraz do meritum sprawy:
Uczę się właśnie do egzaminu z ekonomii zbytu i m. in. muszę sobie wbić do
głowy podział czynników produkcyjnych wg Gutenberga (nie tego od prasy ;)) W
tymże podziale występuje coś takiego:

Dispositive Arbeitsleistungen:
- Originäre Entscheidungen: "Setzen das Fingerspitzengefühl eines
dynamischen Unternehmens voraus" (z.B. Einführung neuer
Produkte/Fertigungsverfahren); nicht delegierbar
- Derivative Entscheidungen: Aus originären Entscheidungen abgeleitet, an
Spezialisten delegierbar (z.B. Controllingaufgaben)

O ile punkt drugi rozumiem (pochodne decyzje (?)), o tyle nie znalazłem w
dostępnych mi słownikach, co oznacza "originär" (tzn. z podanych przykładów
domyślam się, o co chodzi, ale chciałbym wiedzieć, jaki jest polski
odpowiednik ;)) A jeszcze bardziej intryguje mnie ten "Fingerspitzengefühl".
Pomożecie? ;)

Za wszelką pomoc z góry dziękuję. I nie bijcie proszę, jeśli popełniłem
jakąś gafę w swym pierwszym poście tutaj ;P

--
Pozdrawiam - Staszek Sosenko | staszek <at> sosenko <dot> pl
Różne różności -> http://picasaweb.google.pl/Ssnk87 | GG: 3134157


Naszyjniki


From: "KS" <ks ks.pll>
Subject: Re: 1/2 OT, czyli tlumacze-piraci kontra Harry Potter

Użytkownik "marek" <marek berdyczow.com> napisał w wiadomości
news:f85rn1$sso$1 news.interia.pl...


> no ja prawie codziennie popelniam przestepstwo, gdy tlumacze sobie pod
> nosem jezyk urzedniczy na jezyk ludzki :)


Dokumenty urzędowe nie są dziełami w rozumieniu ustawy :-)

Pozdrawiam,

Kamil



From: "KS" <ks ks.pll>
Subject: Re: 1/2 OT, czyli tlumacze-piraci kontra Harry Potter

Użytkownik " Mirek" <corcoran.SKASUJ gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:f85m7g$gqp$1 inews.gazeta.pl...
> marek <marek berdyczow.com> napisał(a):
>
>> takie cus, z lonetu:
>> http://wiadomosci.onet.pl/1577566,69,item.html
>> dedektywi zapewne zagladna i tutaj, a wiec - uwaga:
>> "Za wykonywanie i rozpowszechnianie tłumaczeń bez zgody właściciela praw
>> autorskich, złapanym piratom grozi do 2 lat więzienia."

Znowu bzdury wypisują na tym onecie. Samo "wykonanie" tłumaczenia nie jest
przecież przestępstwem, czynem przestępnym jest rozporządzanie takim
tłumaczeniem, np. rozpowszechnienie albo sprzedanie go. Zastanawiam się, czy
takie 'newsy' nie są specjalnie pisane w taki sposób, żeby odstraszyć od
tłumaczenia na własny użytek?

Pozdrawiam,

Kamil



From: Jarek <w_podpisie poczta.onet.pl>
Subject: Re: PL > DE - pogwarancyjny
Dnia Wed, 25 Jul 2007 10:16:37 +0200, danuta_z
<danuta_zbeztego interia.pl> napisał:

>> Po austriacku IMHO Schlussfeststellung
>>
> DziĂŞkuje za odzew. ZÂłamaÂłam swojÂą zasadĂŞ, Âże niczego nie opuszczam i
> pominĂŞÂłam w tÂłumaczeniu to sÂłowo, no sam powiedz, mam mniej wiĂŞcej tak:
> "po
> upÂływie gwarancji ma miejsce odbiĂłr koĂącowy pogwarancyjny". Skoro po
> upÂływie
> gwarancji, to chyba jasne, Âże pogwarancyjny no i Schluss teÂż jest jako
> ten
> koĂącowy.
> Pozdrawiam
> D.Z.
>
>

Danuta, spróbuj ten tekst najpierw chociaż trochę zrozumieć
merytorycznie i niczego nie opuszczaj, bo tu chodzi o kasę!
Dopiero po dokonaniu OKP "zwalniana" jest kaucja gwarancyjna.

Pogugluj: kaucja gwarancyjna, odbiĂłr pogwarancyjny,
Kluczowe słowa po niemiecku: Sicherheitseinbehalt, Gewährleistungsfrist,
HaftrĂźcklass
oraz właśnie Schlussfeststellung.
I zwróć uwagę na różnicę: Schlussabnahme - Schlussfeststellung.

"Pogwarancyjny" jest po polsku dopisane po to, żeby odróżnić odbiór
końcowy po zakończeniu robót od odbioru końcowego po upływie okresu
gwarancji. To są dwa różne odbiory, wywołujące odmienne skutki prawne -
nie można więc tak po prostu pominąć określenia "pogwarancyjny" :-)

Czym w takim razie różni się w Twoim tłumaczeniu odbiór końcowy od odbioru
końcowego pogwarancyjnego?

Czy może jest tak, że "sam" odbiór końcowy w Twoim tekście akurat
szczęśliwie w ogóle nie występuje, więc w związku z tym doszłaś do
wniosku, że przecież "skoro po upływie gwarancji, to chyba jasne"?

Pzdr,
J



--
Przed wstawiasz dojarka (taka co doi i bez spacji) zamiast w podpisie
i masz prawdziwy adres!


From: trodol <trodol i_kasuj_to_nteria.pl>
Subject: misalignment capability, pin/buffer coupling (En>Pl)
Witam,
Tłumaczę tekst dotyczący różnego przekładni, sprzęgieł, łańcuchów itp.
Pojawia się tam zdanie, gdzie natrafiłem na dwie zagwozdki
pin/buffer coupling
misalignment capability

A robust *pin/buffer coupling*, providing reliable fail safe
transmission of torque and *misalignment capability*.
Pierwsza to rodzaje sprzęgu (pin/buffer) ze sworzniem????

drugi problem to misalignment capability.
Wydaje mi się, że chodzi o to, że elementy sprzęgu nie muszą być
ustawione współosiowo, ale chętnie zapoznam się z waszymi opiniami, bo
nie mam oparcia w słowniku.
tr


From: "marek" <marek berdyczow.gm>
Subject: Re: 1/2 OT, czyli tlumacze-piraci kontra Harry Potter
"KS" <ks ks.pll> wrote in message news:f87k7j$m7q$1 atlantis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "marek" <marek berdyczow.com> napisał w wiadomości
> news:f85rn1$sso$1 news.interia.pl...
>
>
> > no ja prawie codziennie popelniam przestepstwo, gdy tlumacze sobie pod
> > nosem jezyk urzedniczy na jezyk ludzki :)
>
>
> Dokumenty urzędowe nie są dziełami w rozumieniu ustawy :-)

naprawde nie sa kreatywna tworczoscia? ;)
(nie mam na mysli kreatywnej ksiegowosci ;)

marek



From: venioo <venioo interia.pl>
Subject: Re: [en - pl] Sliding mode control
A moze po prostu po naszemu "sterowanie plynne" ?
Tzn nie probkowane cyfrowe, tylko takie jak analogowe, jak np. rezystor
regulowany?


--
venioo


From: "Alexander Sharon" <a.sharon shaw.ca>
Subject: Re: Narzekania przy czytaniu - co u licha z nazwami geograficznymi ??

"Rajmund" <to_nie_jest_moj adr.es> wrote in message
news:f8592m$ot$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Użytkownik "+Paweł" napisał:
>>
>> Tak, Kwidzyn. BTW kolega po fachu przeprowadził się do Marienwerder z
>> Frankenstein. Ciekawe, czy się ktoś domyśli, gdzie to jest ;)
>
> Mieroszów na Dolnym Śląsku...?


Zabkowice Slaskie.

Mieroszow zas nosil nazwe Friedland, Kreis Waldenburg (Powiat Walbrzych)

--

Alexander



From: "merlin" <merlin075 NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: angielski-wielkie litery
Witam

Czy jezeli w tekscie zrodlowym macie napisany jakis wyraz wielka litera np.
Likwidator to czy w tekscie docelowym rowniez piszecie "Liquidator"
czy "liquidator"?



--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: "Alexander Sharon" <a.sharon shaw.ca>
Subject: Re: 1/2 OT, czyli tlumacze-piraci kontra Harry Potter

"KS" <ks ks.pll> wrote in message news:f87kp0$6pu$1 nemesis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik " Mirek" <corcoran.SKASUJ gazeta.pl> napisał w wiadomości
> news:f85m7g$gqp$1 inews.gazeta.pl...
>> marek <marek berdyczow.com> napisał(a):
>>
>>> takie cus, z lonetu:
>>> http://wiadomosci.onet.pl/1577566,69,item.html
>>> dedektywi zapewne zagladna i tutaj, a wiec - uwaga:
>>> "Za wykonywanie i rozpowszechnianie tłumaczeń bez zgody właściciela praw
>>> autorskich, złapanym piratom grozi do 2 lat więzienia."
>
> Znowu bzdury wypisują na tym onecie. Samo "wykonanie" tłumaczenia nie jest
> przecież przestępstwem, czynem przestępnym jest rozporządzanie takim
> tłumaczeniem, np. rozpowszechnienie albo sprzedanie go. Zastanawiam się,
> czy takie 'newsy' nie są specjalnie pisane w taki sposób, żeby odstraszyć
> od tłumaczenia na własny użytek?
>
> Pozdrawiam,
>
> Kamil


Jak wlasciwie sa regulowane stosunki prawne pomiedzy autorem oryginalu
tekstu a tlumaczem w Polsce?
Pytam sie, gdyz nie wiem.
Tlumaczylem raz tylko pamietnik, ktore byl wydany prywatna droga i nie
obarczony copyright - kopie byly rozdawane posrod grona ziomkowstwa.
Znalazlem egzlemparz pamietnika posrod starych papierow sp. Ojca i
postanowilem go przetlumaczyc na angielski.

Nim zabralem sie do tlumaczenia, ktorego nie zamierzalem zreszta wydawac
drukiem, a umiescic na stronie internetowej, pordzilem sie prawnika, i
otrzymalem odpowiedz, ze powininem otrzymac pisemne zezwolenie od autora
(ktory zmarl 30 lat temu) na opublikowanie tlumaczenia, co tez uczynilem po
odnalezieniu corki Zmarlego, ktora jako prawny spadkobierca wyrazila na to
zgode.

W trakcie tego postepowania dowiedzialem sie rowniez, ze autor oryginalu
musi wydac zezwolenie tlumaczocej osobie, jezeli tlwmaczenie calosci lub
czesci bedzie rozpowszechniane, gdyz autor zastrzega wybor tlumacza,

Alexander



Serwery wirtualne dla wszystkich


From: "BooDzik" <petercushing gazeta.pl>
Subject: tlumaczenie ENG "am nadzieje ze wkrotce bedziemy w kontakice"
Witam,

Jak przetlumaczyc na j. angielski zwrot jak w tytule tylko nie urzedowo
czy oficialnie
tylko powiedzmy mlodziezowo ale nie slangowo

Pozdrawiam Boo

przy okazji jeszcze jedno ktory zwrot jest bardziej powrzechny bo spotklaem
sie z dwoma wersjami : stay cool i keep cool



From: "AdamS" <zlota.sowa.SKASUJ gazeta.pl>
Subject: Re: 1/2 OT, czyli tlumacze-piraci kontra Harry Potter
Magdalena W. <bagutek spamnie.gazeta.pl> napisał(a):

> Uwierzcie mi, nawet
> takie dzieciaki potrafią zauważyć różnicę pomiędzy tekstem Polkowskiego a
> próbami swoich rowieśników.

Jeśli tak, to właściwie piractwo odgrywałoby tu nawet pożyteczną rolę -
edukacyjną, wyrabiającą dobry gust :-)

> A z tego co widzę, to książki z cyklu są czytane nie raz, nie dwa, tylko
po
> naście razy - więc dlatego dzieciakom zależy na dobrze przetłumaczonych i
> ładnie wydanych tomach.

Racja - to są książki, które się ma i do których się wraca. Mój syn
przypominał sobie wcześniejsze tomy po każdym kolejnym. A ja mu się nie
dziwię :-)

Pozdrawiam
AdamS


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: "Aleksander Plac" <blaw ek.gov.no>
Subject: Re: misalignment capability, pin/buffer coupling (En>Pl)

Użytkownik "trodol" natrafił na dwie zagwozdki
> pin/buffer coupling
> misalignment capability
>

Co do pierwszej, to wygooglowałbym Pinflex w polskiej przestrzeni,
może tylko tę "podkładkę" zastąpiłbym jakimś "zderzakiem"

Co do drugiej, to optowałbym za:
"umożliwiające pracę przy niewspółosiowości"

pozdrawiam
Alek




From: "AdamS" <zlota.sowa.SKASUJ gazeta.pl>
Subject: Re: angielski-wielkie litery
merlin <merlin075 NOSPAM.gazeta.pl> napisał(a):

> Witam
>
> Czy jezeli w tekscie zrodlowym macie napisany jakis wyraz wielka litera
np.
> Likwidator to czy w tekscie docelowym rowniez piszecie "Liquidator"
> czy "liquidator"?

Na początku zdania zawsze. W innych sytuacjach - zależnie od kontekstu i
zwyczajów przyjętych dla danego kontekstu :-)
W każdym razie mam wrażenie, że maniera pisania niektórych rzeczowników
pospolitych wielką literą jest u nas nieudolną kalką z angielskiego właśnie,
często rażącą ("w promocji Kiełbasa Zwyczajna"). (O niemieckim nie
wspominam, bo to już insza inszość.)

AdamS

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: "zalinka" <lorriUSUN o2.pl>
Subject: Re: EN>PL prawnicze

Użytkownik <ink5 o2.pl> napisał w wiadomości
news:1185359097.991111.37000 q75g2000hsh.googlegroups.com...
cześć, mam problem z następującymi fragmentami zdań {zaznaczone w
nawiasach}
The expiration or determination of this Agreement for whatever reason
shall not operate to affect such of its provisions as are expressed to
operate or have effect after such expiration or determination and
{shall be without prejudice to any other rights or remedies of the
parties.}

fragment zdania o wręczaniu wypowiedzenia: any notices so sent shall
be deemed to have been received and served {when the same should have
been received in the ordinary course of such delivery by post.}

Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam,
Agnieszka

1. nie naruszają innych praw i środków prawnych przysługujących stronom

zalinka



From: "arek " <liszditafel.SKASUJ gazeta.pl>
Subject: Re: medycyna de>pl
Magdalena <karolina_29.SKASUJ gazeta.pl> napisał(a):

> ograniczona modulacja afektu?
> http://gnu.univ.gda.pl/psychobaza/ps_pato/ps_pato_wyklady2.htm
>
>

Dziękuję bardzo Magdaleno:-)
Arek

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: "jola" <jolazajac op.pl>
Subject: DE/PL Grateisen, Richtfehler
Witam

No własnie co to moze byc Grateisen? Domyslam sie jedynie ze rodzaj narzedzia,
ale nic madrego nie przychodzi mi do glowy. No i jeszcze Richtfehler a w
zasadzie zdanie:
Richtfehler nach untem gegen plan (plan z malej litery)
Generalnie sa to hasla z instrukcji pracy.
Ja nie mam niestety pomyslu na to wiec za wszelkie propozycje bede bardzo wdzieczna.

Pozdrawiam

JZ

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "Dorota S.Kingori" <dorotask wanadoo.nl>
Subject: NL/ENG - PL surname prefix
Witam,
Jak nazwać po polsku część nazwiska typu 'van' 'der' itd.? Holendrzy to
nazywają 'tussenvoegsel', natomiast po angielsku to się nazywa 'surname
prefix'. http://a07.cgpublisher.com/CGOntology/CGSurnamePrefix
Na prozie padło kiedyś takie pytanie, ale odpowiedź 'prefiks' jakoś mnie nie
przekonuje - kojarzy mi się raczej z numerem telefonu.

Pozdrawiam
DorotaSK



From: Welt <kolawe gmail.com>
Subject: =?iso-8859-2?q?Re:_DE>PL_origin=E4re_Entscheidungen?=

> - Origin=E4re Entscheidungen: "Setzen das Fingerspitzengef=FChl eines
> dynamischen Unternehmens voraus" (z.B. Einf=FChrung neuer
> Produkte/Fertigungsverfahren); nicht delegierbar
> - Derivative Entscheidungen: Aus origin=E4ren Entscheidungen abgeleitet, =
an

Hallo

origin=E4re - nowatorskie, oryginalne
Fingerspitzengef=FChl to tyle co wyczucie, intuicja, ale tez precyzja w
podejmowaniu i realizacji (decyzji)

pozdrowienia

Grzegorz


Serwery wirtualne dla wszystkich


From: "AdamS" <zlota.sowa WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: Re: NL/ENG - PL surname prefix
Dorota S.Kingori <dorotask wanadoo.nl> napisał(a):

> Jak nazwać po polsku część nazwiska typu 'van' 'der' itd.? Holendrzy to
> nazywają 'tussenvoegsel', natomiast po angielsku to się nazywa 'surname
> prefix'. http://a07.cgpublisher.com/CGOntology/CGSurnamePrefix
> Na prozie padło kiedyś takie pytanie, ale odpowiedź 'prefiks' jakoś mnie
nie
> przekonuje - kojarzy mi się raczej z numerem telefonu.

Mnie też nie :-)))
Na mój gust są to przedimki (chociaż spotkałem się z opinią, że przyimki).
Przedimkami nazywa je zresztą Katarzyna Warwas w Poradni Językowej:
http://www.poradniajezykowa.us.edu.pl/baza_archiwum.php

"Nazwiska obce z przedimkami typu von, van, de w polszczyźnie są odmieniane,
por. np. Otto von Bismarck (Ottona von Bismarcka), Vincent van Gogh
(Vincenta van Gogha), Charles de Gaulle (Charles’a de Gaulle’a) i inne. W
interesującym Panią nazwisku austriacko-niemieckiego reżysera i scenarzysty
pierwsza część (Henckel) pozostaje nieodmienna, formy przypadków byłyby
zatem następujące: DB. Floriana Henckel von Donnersmarcka."

Pozdrawiam
AdamS

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: "Beta" <beta73 gmail.com>
Subject: Re: NL/ENG - PL surname prefix
"Dorota S.Kingori" <dorotask wanadoo.nl> wrote:
> Jak nazwać po polsku część nazwiska typu 'van' 'der' itd.?

Przedimek?
http://slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?szukaj=przedimek&kat=18


Pozdrawiam,
Beta



From: Aga <szum1 interia.pl>
Subject: DE -PL srodki ochrony roslin =?ISO-8859-2?Q?=22schlagbezogen=22?=
moze ktos ma pomsl, jak przlozyc na pl: "schlagbezogen"

wysteuje w zdaniu:

Der Begriff "schlagbezogen", den das Bundesnaturschutz?gesetz verwendet,
wurde nicht aufge?griffen, da wie bereits dargelegt von der
Aufzeichnungspflicht auch Betriebe des Gartenbaus und der
Forstwirtschaft erfasst werden und der Begriff "Schlag" in die?sen
Betrieben meist nicht üblich ist.


w googlach wyczytalam, ze

auch ist ihnen verboten, in erosionsgefährdeten Hanglagen und
Flusstälern Wiesen und Weiden zu Äckern umzubrechen. Außerdem müssen
Landwirte den Einsatz von Pestiziden und Düngemitteln von nun an
dokumentieren, jenseits einer Betriebsgröße von 8 Hektaren sogar
"schlagbezogen", also für jeden Acker und jede Wiese separat.

schlagbezogen = oddzielnie dla kazdego pola?????

tak na szybko zdanie machnelam jako:


Stosowane w Federalnej Ustawie o Ochronie Przyrody pojęcie "oddzielnie
dla każdego pola" nie zostało podjęte, ponieważ - jak już przedstawiano
sprawę -- obowiązek prowadzenia ewidencji obejmuje też zakłady
ogrodnicze i leśne, a pojęcie "uderzenie" nie jest typowe dla takich
zakładów


bede wdzieczna za pomoc, bo to slowko mnie w tej chwili przerasta;)

z gory dziekuje i pozdrawiam,
ap


następna strona